wolfy napisał(a):

|
A mógłbyś wymienić tych dwóch napastników poza Brożkiem?
|
A mógłbyś wymienić tych dwóch skrzydłowych do 4-5-1/4-4-2?
A mógłbyś wymienić tych czterech obrońców do jakiegokolwiek ustawienia z czwórką obrońców?
W tej chwili nie mamy piłkarzy do żadnego ustawienia, ale subiektywnie opowiadam się za 4-3-3.
Ja widzę to tak:
--------------Pawełek------------
Brożek--Sobol--Chavez--Paljić
------Guła---Wilk--Chrapek-----
------Kirm---Brożek---Mały-----
Sobol na stoperze to przerabialiśmy już kilka razy. Na dziś moim zdaniem lepszego stopera nie mamy. Piotr Brożek w moim odczuciu bije na głowę każdego z naszych bocznych pseudoobrońców, Paljić jest najlepszym spośród pseudoobrońców, więc boki takie, a nie inne. Chavez- jako jedyny z naszej defensywy transferowej może coś pokazać. Jest jakiś dziwny i pokraczny, ale w miarę skuteczny. Diaz też się trochę czasu wyrabiał. Niby nigdy się nie wyrobił do końca, ale dziś tęsknimy.
Druga linia: trzech graczy, którzy potrafią dać coś do tyłu, potrafią dać coś do przodu i nie mają za sobą iluś spartolonych okresów przygotowawczych za Skorży i Kasperczaka- innymi słowy powinni móc się ruszać po boisku w przyzwoitym tempie. Chrapek nie jest zawodnikiem marzeń w tej chwili, ale kiedyś musi się ogrywać. Wolę ogrywać młodego, który być może za rok dwa lata będzi dzięki temu gwiazdą ligi niż ogrywać obcokrajowca emeryta.
Atak Brożek, bo kto inny? Do tego Kirm i Małecki. piłkarze, którzy na skrzydłowych się nie nadają bo: nie potrafią dośrodkować, cały czas ciągnie ich do środka i w defensywie gówno dają. Ważne, żeby Mały grał z lewej, bo tam jest więcej z niego pożytku. Albo łamie na strzał, albo ciągnie do linii i wstrzeliwuje w środek na oślep. Oba rozwiązania są lepsze od jego marnych dośrodkowań prawą nogą.