Wyświetl pojedynczy post
Donson
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#898
Stary 01.11.2010, 20:21
regan napisał(a):Wyświetl post
wyciaga kase? puknij ze sie w czoło... w ostatnim roku klub stracił 10 mln zł za to ze nie grał na własnym stadionie... to myślisz, że co Cupiał sobie pieniądze wyciągnął, i zostawił spółkę w długach? wy wiecie co wy wogóle .......icie?
Jacy wychowankowie? Kiedy w Wisle za Cupiała grali jacyś wychowankowie? Jeszcze pare lat temu to ci nie przeszkadzało jak łoiliśmy wszystkich w lidze... Narazie zaczynamy od nowa, jest nowy stadion nowy trener dyrektor sportowy, nie da sie wszystkiego zacząć od nowa w jeden miesiąc... zobaczymy jakie będą transfery w zime potem bedziemy się zastanawiać, czy Cupiał chce Wisłe rozwalić czy nie... Szkoda słów, mówimy ze mamy prezesów właścicieli którzy nie dadzą popracować trenerowi, ze za szybko zwalniają, ze reagują impulsywnie nieracjonalnie a sami nie jesteście w stanie i do tego patrząc z boku na to wszystko normalnie, logicznie podejść do sprawy. Jak chcesz mieć 14 wychowanków w kadrze teraz? Nawet jakby za dwa miesiace oddali do urzytku 7 boisk treningowych zatrudnili 10 wysokiej klasy trenerów dla młodzierzy którzy by wprowadzili zachodnie wzorce szkolenia to i tak przez przynajmniej 10 lat zaden wychowanek by w tym klubie nie grał... bo zawodnika nie szkoli się rok... na wszystko trzeba czasu a ty byś chciał wszystko już... szejków 50 miliardów dolarów, 15 transferów i 15 wychowanków w zime... nie, nie da się...
Czasami jak czytam to co koledzy piszą to zastanawiam się czy wiedzą że istnieje tzw. prawo spółek (potocznie zwane kodeksem handlowym)?
Cupiał wyciąga kasę z Wisły!! Nie dosłownie. Strata Wisły z tytułu nie podejmowania gości na własnym obiekcie jest tzw. korzyścią utraconą (lucrum cessans) i jako taka musiała być wbita w budżet klubu (Spółki Akcyjnej), bo było wiadome wcześniej że tych pieniędzy nie będzie. Oczywiście inne koszty się pojawiły.

Poza tym spółka akcyjna może odnotowywać tzw. stratę czyli ujemny wynik techniczny z działalności. Obciążać ten wynik mogą np: zlecenia na rzecz Grupy TF (a tutaj można wrzucić Bóg wie co), zlecenia obce, wynagrodzenia ekspertów, czyste straty finansowe (działalność jako taka na pewno ubezpieczona w HDI, ale oni rozliczają składkę barterem za reklamę i połowa HDI w Krakowie chodzi na mecze Wisły za friko), więc dla dobrej współpracy czyste straty są wyłączone z ubezpieczenia - bo nikt normalny tego w żadnym klubie sportowym nie ubezpieczy.

Tą stratą karmi się TF w wymiarze księgowym - oznacza to, że nawet jeżeli nie teraz to w przyszłości zysk spółki sportowej zasili wynik finansowy wierzyciela (Grupy TF), dlatego spółka sportowa nie zarabia , tylko MOWI SIĘ ŻE BILANSUJE SIĘ!!!
Bo każda złotówka wpadająca do kasy ponad założony plan zasila TF.
Nie sądziliście chyba, że pewnego dnia Cupiał pojawi się i powie: Gdzie jest moje 160 baniek

Więc im więcej karnetów wykupimy tym szybciej go spłacim.
Pojawia się jeszcze kwestia praw transmisyjnych, ale one finansują kopaczy tak naprawdę, a że Wisła jest jeszcze medialna to styka, ale coraz mniej.

BŁAGAM ZROZUMCIE. KASA JUŻ PŁYNIE DO TF. Nie szerokim strumieniem bo się nie da, muszą brać po trochę żeby Spółka Sportowa mogła jeszcze działać.
Chodzi o takie obciążenia, które nie zaburzają podstawowej działalności. Podkreślam, że tzw. podstawowa działalność nie oznacza:
- Zdobywania MP,
- Zdobywania PP,
- Awansu do UEFA
- itd.
W/w nie przeszkadza oczywiście, ale wymaga nakładów jakich TF nie chce już dawać.

Mam nadzieję, że chociaż jeden zrozumiał.
JESTEM LAMUSEM
Odpowiedz cytując