Wyświetl pojedynczy post
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2498
Stary 01.11.2010, 20:18
Wg mnie trener popełnił jeden wielki błąd: postarał się zagrać defensywnie, podczas gdy naszą najsłabszą formacją jest obrona. Myślę, że nikt nie może się do niego przyczepić za wyjście dwójką defensywnych pomocników, ale sam fakt, iż stworzyliśmy sobie tylko 1 sytuację bramkową...
Niestety 1 bramka ułożyła przebieg spotkania. Trzeb szczerze powiedzieć, że nie było momentu w tym meczu gdy Lech był od nas słabszy. Chcieliśmy zamurować bramkę i wykorzystać 1-2 sytuacje, które sobie stworzymy.

Nie ma co gdybać, trzeba to przyjąć na klatę i zastanowić się do czego zmierzamy. Czy dajemy trenerowi Maaskantowi taki komfort w doborze piłkarzy jakiego jeszcze nikt u nas nie miał (nie wierzę), czy wywalamy (tu raczej bardziej pasowałby zwrot J. Tomaszewskiego...) nieprzydatnych piłkarzy (kolejna rewolucja) czy wywalamy zarówno piłkarzy jak i trenera.
Choć jestem optymistą to nie widzę na razie absolutnie żadnych przesłanek do wyjścia z tego głębokiego kryzysu. Nadchodzące dwa mecze, będą dla trenera meczami o być albo nie być. Porażka z tak grającą Cracovią, przebiłaby o głowę wszystkie te porażki z Levadią, Karabachem, Valerengą, Dinamem itd.
Odpowiedz cytując