*Michael* napisał(a):

ten system od zawsze w Wiśle był preferowany dotąd aż złotousty Maciej Skorża nie zepsół Wisły stylowo...
Trzeba zrobic kilka dobrych przemyślanych transferów i wrócić do tego systemu bo tylko dzięki temu możemy liczyć na dobre wyniki
|
A ja z uporem maniaka będę powtarzał, że wiosną graliśmy systemem 4-4-2 i w 13 meczach zdobyliśmy 22 punkty. Jeśli dobrze pójdzie, nasz dorobek po 13 kolejkach nie będzie dużo gorszy i to bez Marcelo, Głowy, Alvareza i Diaza. Wniosek chyba jest oczywisty i nie ma nic wspólnego z systemem gry. Wisła gra od jakiegoś czasu słabo niezależnie od ustawienia i trenera.