radek2323, no dobra powiedzmy, że Maaskant jutro wyleci i na szybkości ściągniemy kogoś do klubu albo damy prowadzić Kulawikowi. Nowy trener - nowe porządki. Może mu się uda dokonać cudu i zakasujemy wszystkich do zimy albo i do końca sezonu.
Ale popatrzmy pod innym kątem - nowy trener przepier*ala wszystko co się da. I on jest ten winny znowu i szukamy kogoś w zimie, przy czym nikt nie chce przyjść robić do Wisły, bo tu trenerzy wylatują tak często, że aż urąga to społecznym normom. Wówczas jesteśmy w plecy finansowo (bo odszkodowanie dla RM i dla jego następcy) jak również szargamy sobie opinię profesjonalistów, bo częste zmiany trenerów nie są pr0 :]
RM zostanie do zimy jeśli nie dłużej. I mam nadzieję, że coś wykombinuje
