radek2323 napisał(a):

To po co wogóle bylo trenera zmieniac ? Trzeba bylo Henia zostawic to przynajmniej by mniej pieniazków kasowal .... sory ale nawet grajac o utrzymanie czy srodek tabeli trenera sie rozlicza z popelnionych bledow a w moim mniemaniu Maskant takowe popelnia caly czas i niewiem dlaczego tak usilnie go bronisz? Jeszcze raz napisze ze kopaczy mamy jakich mamy na ta chwile i moga byc nawet fiatem 126p i gówno za przeproszeniem mnie to obchodzi ,jak go prowadzi kierowca bez prawa jazdy!!!!!!!!!!!!!!!
|
Problem z domniemanymi błędami Maaskanta jest taki, że większość osób z tego forum wie lepiej od niego, czego potrzeba Wiśle. I tak będzie zawsze. Polska jest pełna domorosłych specjalistów (bez obrazy), którzy wiedzą lepiej. Wiele osób porównuje aktualną sytuację do kilku epizodów z przeszłości, ale porównania nie ma, ponieważ Wisła od lat nie była tak słaba jak teraz i zmiana trenera, korekta taktyki już nie wystarczy, jak w przeszłości. Trzeba nam mądrej polityki kadrowej, czasu i spokoju.
A Kasperczak... nie mógł zostać w klubie, bo go w nim (poza częścią kibiców) po prostu nikt nie chciał. Zasady współpracy były chore i lepiej, że ta farsa się skończyła.