serek.c2 napisał(a):

yoda79 - myślisz, że Maaskant na odprawie zasugerował piłkarzom taką taktykę? Chłopaki, gramy utrzymując "dziurę" między drugą linią a atakiem, zagrywamy długie piłki do Pawła i będzie ok? Myślę, że piłkarze najzwyczajniej nie realizują taktyki nakreślonej przez Holendra. Są poprostu w większości cieniarzami stąd porażki. Wystawienie Boukhariego... też nie jestem jego zwolennikiem w obecnej formie - powiedz tylko co nam dało wprowadzenie w jego miejsce Garguły? Był rónie bezproduktywny jak Marokańczyk. Popatrzmy też na Małeckiego - przecież to wczoraj był najgorszy z naszych graczy.
Kolejny raz powtórzę - pretensje w pierwszej kolejności do prezesunia, tego marketingowego geniusza chcącego zapełnić trybuny organizacją przedmeczowych "malowań twarzy" 
Za rozpieprzenie resztek drużyny powinien dostać obecnie solidnego kopa w dupę od Cupiała. Basałaj to piłkarski laik, kompletnie nie znający się na tym co obecnie próbuje robić. Jego transferowa "ofensywa" zniszczyła zespół.
|
Z większością się zgadzam, w pełni z dwoma ostatnimi zdaniami.
Co do taktyki - skoro widzi,że ta nie zdaje egzaminu bo kopacze nie kumaci to:
1. Ćwiczy z nimi do upadłego schematy i poświęca sporo czasu na zajęcia teoretyczne albo
2. Zmienia taktykę.
Powtórzę - rozsądny trener przychodząc do tak rozbitego zespołu dobiera taktykę pod piłkarzy a nie odwrotnie.
Guła to taki symbol rozpierduchy i miernego poziomu sportowego tej drużyny - czy jest na boisku, na ławie czy trybunach efekt ten sam.
Martwi Małecki- krnąbrny,ale zdolny chłopak. Wydaje mi się,że Maaskant do niego nie trafia. Jedynym na przestrzeni ostatnich lat, który do niego trafiał był - wg mnie, możecie się śmiać- Skorża.