Wyświetl pojedynczy post
iiYama
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2446
Stary 01.11.2010, 11:00
Pomysł z dwoma DPŚ nie był zły, gdyby... Boukhari grał bliżej Brożka. Maaskant chciał kontrolować i zabezpieczyć tyły. Po 20'' gdy Lech się wyszalał nie wyglądało to źle. Rozbijaliśmy ich, zwalnialiśmy grę. Piłki na skrzydła do Kirma czy Małego docierały a oni potrafili je opanować. Mały dwóm lechitom dawał radę, nie byli mu w stanie odebrać skóry a Kirm też się urywał lewym skrzydłem.

Tylko ten Boukhari. Gały mi wyszły na wierzch jak zobaczyłem kebaba cofającego się na nasz 30 metr po piłkę.

Drugiej połowy od ok. 60' już nie pamiętam więc nie komentuję.

Namawiam tylko by zachować zimną głowę i nie szukać w jednej osobie kozła ofiarnego.


Nie zgodzę się że nie widać ręki trenera w drużynie. Nie gramy jak za Skorzy czy Kulawika. Holender im nakreślił że mają grać piłką i się starają to robić a że wychodzi jak wychodzi...?
Ostatnio edytowane przez iiYama : 01.11.2010 o godz. 11:04.
Ave
Wisła
Odpowiedz cytując