Gdy garnizon twierdzy cały czas napier*ala z dział w sensie broni się rozpaczliwie, to też musi sobie dychnąć, bo jak długo bez przerwy można sypać proch i wtaczać kule do luf
Nie wiem co oni tam robili na tym zgrupowaniu. Ale podobno góry są bardzo ładne jesienią :]