wwf napisał(a):

|
Jak by Sobolewski i reszta druzyny była przygotowana szybkosciowo i wytrzymałościowo, to facet by się nie spóżniał w interwencjach jak i cała drużyna miała by siły do biegania żeby się asekurować to Sobolewski nie musiałby faulować.
|
Tu chodzi o myslenie na boisku.... 0:0 sytuacja wcale nie dramatyczne (vide Pawelek w Bialymstoku) a tylko cud zostawil go na boisku... a grajac w "10" cala druga polowe nie mielibysmy prawie zadnych szans na dobry rezultat....