|
Nie no dobra, tzn. nie wycofuję się całkowicie. Mecz już wówczas grubo przedłużony kompletnie nie miał sensu, więc raczej jeby w sędziego niż Lechitów. W końcu młody chłopak ucieszył się na pewno z gola na 4-1. Bez ironii, spoko, mogli nas jebac ile chcieli wówczas. Widać tylko to ich może teraz podbudować
Kibice, nie wiem, ja słyszałem w C+ "wypierdalaj", pewnie sprostują chłopaki z wyjazdu. Cóż dodać. Dziś świętują, za to 2 razy do roku zmuszają mnie do trzymania kciuków za (L).
Ostatnio edytowane przez d : 31.10.2010 o godz. 21:40.
|