ech
w Poznaniu to chyba na Legię tylko się spinają. przyjeżdża Wisła a tu tylko ponad 20tys kibiców. na Legię to mimo strefy spadkowej byłoby ze 30tys spokojnie.
wiem że Cleber dostał brawa jak wnosili go do karetki, a wiem że gwizdy i "wypie*...laj" było do kibiców Wisły a nie do Clebera.
Oczywiście Ci co obserwowali mecz w necie albo na C+ mogą mieć inne odczucia

ale co mnie to obchodzi....
co do meczu. Wisła jakaś taka przestraszona, ale nie powiem, gdyby nie bramka Dimy na 1:1 to byłoby ciężko.
nie wiem czy Sobolewski powinien dostać czerwień bo nie widziałem, nie wiem czy był karny na 3:1 bo nie widziałem.
Garguła chyba "wszedł". Żurawski - po raz pierwszy wygwizdany w Poznaniu - wszedł, ale chyba nie dotknął piłki...
Reasumując. Wisła nie ma obrony. Żadnej. A Lech napastników - skoro pomocnicy strzelają bramki...