szczepanwislak napisał(a):

Dzięki koledzy za wszystkie odp.
no niestety , wnioskuje , że był bardzo słaby w naszym wykonaniu i Lechowi sprzyjało jeszcze szczęście. Muszę tylko teraz zobaczyć skróty z tego meczu. boli również bardzo mizerna postawa naszych niektórych kopaczy...
No cóż z Mistrzostwem już ewidentnie trzeba będzie się pożegnać i liczyć może na brąz.
Co do ligi to tyle. Trzeba się będzie skupić szczególnie na PP
|
Nie, Amice nie sprzyjało szczęście. Nam sprzyjało, bo pierwszą połowę powinniśmy kończyć w 10ciu. Faul taktyczny i w konsekwencji 2 żółtko dla Sobolewskiego - ewidentne.
Niektórzy piszą, że bramka Injaca fartowna. Jasne, ale do tego trzeba było zdecydować się na strzał. Kto nie próbuje, ten nie strzela goli. Amica niestety wygrała mecz zasłużenie, 4-1 to najmniejszy wymiar kary.
Jaki brąz? Brąz to chyba można było oglądać, ale na gaciach naszych grajków po pierwszej połowie. Kolego, my z taką grą w najlepszym wypadku kończymy w górnej połówce tabeli.