flamengista napisał(a):

Tak. Kogoś.
Bramkarza, a nie produktu pawełkopodobnego. Prawdziwych bocznych obrońców. 2 stoperów (Chavez nawet nieźle, chodzi o kontuzję Clebera i grę Bunozy).
To absolutne minimum, choć przydałby się też dobry napastnik.
Kurcze, jakby nie liczyć jednak z pół składu.
|
To co napisałeś to dobicie do marnego poziomu sprzed pół roku: czyli defensywa ratująca nas przed dziadowską ofensywą.
Bunoza to żałość ( choć dziś akurat nie grał, ale wtedy mogła by dwucyfrówka być), Cikos parapiłkarz, Boukhari spasiony, można tak długo...