Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#742
Stary 31.10.2010, 20:13
szczepanwislak napisał(a):Wyświetl post
(...)
I chodzi mi tu ogólnie o przebieg spotkania , czy wynik rzeczywiście odzwierciedla sytuacje na boisku
Czy Lech piłkarsko całkowicie nas zdominował Jak to mniej więcej wyglądało
Powiem tak. Pierwsza połowa wyglądała, jak pierwszy mecz z Barceloną na Camp Nou. Tylko - jakby to powiedzieć - rywal "nieco" słabszy, więc nie zrobił nam z d.py jesieni średniowiecza.

To chyba pokazuje miarę naszego upadku.

W dodatku to nie tylko drużyna grała źle. Ona została fatalnie ustawiona. Między pomocą a atakiem była kilkukilometrowa dziura, dzięki czemu Amika swobodnie rozgrywała piłkę, a nasze próby ataku niezmienni kończyły się stratą piłki.

Stworzyliśmy jedną 100% sytuację, którą wykorzystaliśmy. Sytuację, której nie powinno być bo asystujący Sobolewski powinien był wylecieć z boiska w I połowie za ewidentny faul.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując