|
Ostatni sezon dobry w naszym wykonaniu to sezon 08/09, a tak naprawdę 07/08, bo w 08/09 ponieśliśmy porażkę ze słabiutką Levadią coś po tych sezonach stało się z naszą drużyną być może dla tego, że odeszli bardzo ważni zawodnicy, który bardzo dużo znaczyli dla tego zespołu, a ci którzy przed kilkoma sezonami tak nas zachwycali swoją grą stracili formę. Zieńczuk, Baszczyński, Głowacki, Marcelo pozbywając się ich tak naprawdę strzeliliśmy sobie w kolano każdy sobie zdaje sprawę jak wiele znaczyli oni dla naszego zespołu. Ściągnęliśmy jakieś zagraniczne gówno i efekty widać. Podobały mi się słowa Andrzeja Iwana, legendy Wisły - "W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!" Nasi zawodnicy nie są zajebiści techniczni, ale to przynajmniej można w części nadrobić walecznością, nieustępliwością na boisku takiego zawodnika przypominał mi zawsze Baszczyński czy Sobolewski. Ja chcę w Wiśle piłkarzy z jajami, a nie cipy!
|