|
Po tym meczu warto chyba tylko życzyć Cleberowi szybkiego powrotu do zdrowia i pogratulować postawy Djurdjeviciowi. Nie chodzi o to, że zawołał medyków, czy, że się "przejął". Mógł tam chwilę postać i sobie pójść. Aon tam był do końca i starał się pomóc, wyjaśniał, co się stało, chyba żaden z Wiślaków nie wykazał się taką inicjatywą w tej sytuacji i za to szacunek.
A o stronie sportowej nie ma co gadać. Trener materiał ma słaby, ale i tak kiepsko go wykorzystuje. Kebab na bieżnię i niech za*ierdala, bo w tym tempie bębna do wiosny nie zrzuci.
|