|
w moim poście chodziło mi to, że Boguś dalej kopci cygara, popija Walkerem i wygrzewa się na słońcu, a klub stacza się na dno.
Nie ma drużyny, nie ma zgrania i zrozumienia zawodników. Dobrze, że jest wielość grajków, ale są za słabi a Maaskant cały czas zmienia ustawienia !!!
Prezes traktuje klub jak swoją zabawkę, która nawet jak nie działa, to fajnie że jest i że ją ma.
A Wy przestańcie żyć przeszłością i tym co zrobił, tylko pomyślcie o przyszłości !
Wrocławianie też wynosili na Piedestał tak długo Tarasiewicza, aż klub spadł na przed ostatnie miejsce w tabeli !
|