Podsumująć: Bardzo dziwny mecz Lech był lepszy bramke zdobyła Wisła . Poźniej uderzenie życia Injaca i Lech wraca do gry . Wisła zaczyna atakować Lech zdobywa szmate. Karny no nie wiem wg.mnie Tshibabamba wleciał w leżącego. 4ta bramka sie praktycznie nie liczy bo Wiślacy byli zdruzgotani...
Nie wiem co w tej drużynie robi Boukhari ...
Trenera zwalniac nie można już teraz,poczekajmy
Wiecie może co sie stało z kibicami,bo w C+ się tak strasznie napinali że jakaś bójka?