Heero napisał(a):

|
Nie zgodzę się... po strzelonej bramce gra zaczęła się jako tako układać, niby Amica dalej "kontrolowała" grę, ale nic z tego nie wynikało. Później wpada bramka życia i to było impulsem.
|
Fakt, zaczęła się układać przez jakieś 3-4 minuty

Czyli do bramki na 1-1.
i jeszcze Cleber załatwiony na cacy...