|
Dla bezpieczeństwa Sobol powinien zejść, jeszcze jeden faul i Borski się zdenerwuje. A arboleda jak zwykle rączki do Bozi i pierwszy do sędziego, jak ja go nienawidzę. Paweł nie istnieje, bez podań jest nikim. Cikos, kur*a, nie mam do tego kopacza siły, albo schodzi do środka, albo nie ma go na prawej obronie.
|