|
Ja tam do Ntibazonkizy nie jestem przekonany, jak dla mnie to taki jeździec bez głowy, dużo szumu, a jak na razie mało pożytku, choć to może wynik tego że gra z takimi a nie innymi partnerami... No właśnie - gra w Przekrętovii, jakby był tak dobry to by chyba dalej grał w Holandii, a nie w ogonie polskiej Ekstraklasy.
|