Temat
:
Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
WiślakMyślenice
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline
#
5318
30.10.2010, 22:14
legion18
napisał(a):
Zdecydowanie nie przyznam bo człowiek ma skłonności do pamiętania tego co chce pamiętać. Częściej się pamięta sytuacje gdy to my jesteśmy krzywdzeni, a nasze korzyści osiągnięte szkodą innych łatwo nam ulatują. I to jest jak najbardziej normalne. Ja na ten przykład chyba aż do śmierci zapamiętam nazwisko belgijskiego sędziego Francka de Bleckere który w meczu Szachtar-Legia, że tak powiem widział karnego. Jak oglądam jakiś mecz LM czy też MŚ i słyszę to nazwisko to wspomnienia od razu powracają, a słowo skur... samo ciśnie się na usta. Nie pamiętam jakiś nagminnych wałów antywiślackich, ale jak już pisałem być może nie odczuwam potrzeby by pamiętać
Mic niestety ale nie mam dostępu do Gazety Krakowskiej
E: tak na marginesie to niezła musiała być dzisiaj burza na konferencji w Gdańsku. Sasal musiał być bardzo oburzony faktem, że sędziowie drugi mecz z rzędu popełniają błędy rzutujące na końcowy rezultat
A (idąc Twoim tropem LM) Riley [słynne: ryj lej] i prawidłowo zdobyta bramka na 2-2 przez Penkse? Nie ....... mi nawet że taką przewagę by roztrwonili i że LM nie byłaby nasza...
WiślakMyślenice
Zobacz publiczny profil
Wyślij prywatną wiadomość do WiślakMyślenice
Znajdź inne posty napisane przez WiślakMyślenice