Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5288
Stary 30.10.2010, 18:30
Korona srzeliła bramę po błędzie Małka a w zasadzie liniowego. Jednak wyszło na jedno,bo już Małek dał ciała kiedy Korzym minął tego czarnego obrńcę z Lechii a sędzia odgwizdał jakiś wydumany faul.A to obrońca zachaczył o nogi Korzymya. Edi w tym czasie wychodził po drugiej stronie sam na sam.

A Lechia jest sama sobie winna. Są sytuacje to trzeba je wykorzystywać, a nie później płakać. Lechia jest ligowym średniakiem więc musi swoje okazje wykorzystywać aby grać coś więcej. Bo z takim Buzałą to,bądżmy poważni. Co to za zawodnik. Ligowy kopaczo wyrobnik.

Awe,ale parchate miało kilka sytuacji na początku meczu.

Bardzo dobrze gra Sląsk, jednak to co wyprawia Sotirovic to jawan kpina. Sobota zagrał mu patelnie a ten odwala jakieś główki. Śląsk ewidentnie musi kupić napastnika z prawdziwego zdarzenia. Inaczej będzie ciężko,bo trzeba wypracowywać po kilka sytuacji aby taki Sotirović coś strzelić raczył.Jak mnie tacy pseudo gwizdorzy z Bałkanów działają na układ nerowowy. A klasa dla siebie jest Kelemen. To co wyciągnąl to mistrzostwo świata.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 30.10.2010 o godz. 18:59.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując