|
A co do dyskusji ze maną. Dyskutuje się wówczas kiedy pojawiają się różnice zdań. W sytuacji kiedy różnicy zdań nie ma, dyskusja staje się bezcelowa. Dlatego wypowiedź kolegi Mahazela888 mógłbym skomentować "Można się tego spodziewać" i tyle. Oczywiście nie jest to podejście ogólnie przyjęte. Funkcjonują takie gremia w których jednomyślność nie podważa sensu dyskusji np. "jaki to Jarek jest straszny, brzydki i wszystkim szkodzi". Jest potoczne określenie na takie instytucje mianowicie "kółka wzajemnej adoracji" gdzie jeden dyskutant utwierdza drugiego w jego przekonaniu. Chcesz przykładu? Włącz TVN.
Powód: Uzupełnienie.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 30.10.2010 o godz. 11:06.
|