fox mulder napisał(a):

Jaga NIC nie gra ale ma Frankowskiego, który całkowicie wystarcza na naszą gównianą ligue 1, o sorry teraz jest tendencja do eufemistycznego pisania/mówienia : wyrównana liga, nieprzewidywalna, każdy może wygrać z każdym ehhh...
Na wyjazdach orły Probierza będą gubić punkty aż miło.
No i na uwagę zasługują typowe przetasowania trenerskie made in ekstraklasa. Tańsze to niż wymiana piłkarzy, budowa boisk treningowych, siatek skautów, rozwiązanie na miarę naszych potrzeb i możliwości. W zasadzie to przed rozpoczęciem rozgrywek kluby winny rozlosować trenerów między sobą coby nie robić zamieszania teraz. I w przerwie zimowej powtórzyć proces.
|
Powiedz mi co was tak boli ta Jagiellonia? Jak na razie inne druzyny nie są lepsze gubią punkty o wiele bardziej a Jaga prowadzi czyli ich najmniej zgubiła. A w innych drużynach to takie wyrównane składy? Też gwiazdy robią róznicę. Po prostu nasza liga taka jest, gdzie każdemu mogą punkty polecieć, a jak widać mistrzowie z poprzednich lat złapali zadyszkę i nie ma się co pultać, że zaraz wrócą na pozycję liderów a obecni spadną, bo nie wiadomo co się może zdarzyć, tym bardziej, że tych symptomów to mało widać, bo się los odwrócił, więc spokojnie bez napinki, hoho zaraz i tak spadną. A niech spadną, a mnie cieszy, że póki co jak nigdy prowadzimy w tabeli i wygrywamy. I nie napinam się, że zdobędziemy mistrzostwo, bo wcale nie musimy, pokazujemy teraz, że i tak trzeba na Jagiellonię uważać. A ja chciałbym, żeby w tabeli i Wisła i Jagiellonia byly na dwóch pierwszych miejscach, nie rzucam się i nie cieszę, że Wisła taka słaba a Jaga taka mocna. Spokojnie obserwuje i trzymam kciuki za obie drużyny, choć bardziej za rodzimą
