Drozd napisał(a):

|
Ty natomiast nie przedstawiając własnej opinii wyśmiewasz moją, jak sam zauważyłeś nie podając żadnych argumentów. Nie wstyd Ci?
|
Podziwiam umiejętność wybiórczego czytania. Porażasz nią i ty i Budka. Zobacz czyje "argumenty" wyboldowałem (pogrubiłem) w cytacie. Kto pisał o argumentach pierwszy?
Moją opinie chcesz poznać? Jest prosta, żal mi człowiek który zginął, żal mi człowiek który odniósł rany, bardzo mi z tego powodu przykro. Dla mnie napastnik jest po prostu zdrowo .......niętą jednostką aspołeczną, nastawioną destrukcyjnie. Dlaczego jest taką osobą? Są tu pewnie uwarunkowania osobiste tej osoby do takiego działania. Czy coś więcej, nie wiem? Nie będę zgadywał.
Rządzą nami ludzie, wydaje mi się, coraz bardziej oderwani od rzeczywistości. Tusk otacza się klakierami, bez pomysłu, bez determinacji do zmian gruntownych, a jedynie do działań doraźnych nastawionych na krótkotrwałą egzystencję polityczną. Alternatywą narzucaną nam przez te "reżimowe telewizje" jest PiS, niemogący wybić się czymkolwiek w moim odczuciu konstruktywnym, pomysłami podpowiadanymi przez jeszcze większych klakierów niż ci Tuskowi. I PO i PiS w moim odczuciu jest równie beznadziejnymi wizjami rozwoju Polski. A dziwnym trafem w tych "reżimowych mediach" nie dostajemy alternatywy dla naszych dwóch ulubieńców, co wbrew ogólnemu myśleniu, ratuje PiS przed niebytem. Wyobraźmy sobie że w miejsce PiSi jego "czasu antenowego" np w TVN24 wchodzi SLD czy np PPP. Taka zagrywka dla PiS oznacza zjazd w notowaniach do poziomu 15%. Analogicznie jest z PO.
Nasze media skupiły się na jakiś dennych gierkach słownych, kłótniach, podjazdach. A czemu? Bo tematów o pracy rządu, opozycji, o wydarzeniach ważnych a nie w formie jak Palikot pojechał po Kaczyńskim, czy co Kurski powiedizał o Kaliszu, po prostu brakuje. Meritum większości spraw można streścić w 3 minutach, a opędzić trzeba 30 w telewizji. Ludzie to łykają i się kręci.