Jaga NIC nie gra ale ma Frankowskiego, który całkowicie wystarcza na naszą gównianą ligue 1, o sorry teraz jest tendencja do eufemistycznego pisania/mówienia : wyrównana liga, nieprzewidywalna, każdy może wygrać z każdym ehhh...
Na wyjazdach orły Probierza będą gubić punkty aż miło.
No i na uwagę zasługują typowe przetasowania trenerskie made in ekstraklasa. Tańsze to niż wymiana piłkarzy, budowa boisk treningowych, siatek skautów, rozwiązanie na miarę naszych potrzeb i możliwości. W zasadzie to przed rozpoczęciem rozgrywek kluby winny rozlosować trenerów między sobą coby nie robić zamieszania teraz. I w przerwie zimowej powtórzyć proces.