Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10857
Stary 29.10.2010, 16:18
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Cel jest prosty powrót do PRL. 90% obywateli ma zap...alać żeby elyta mogła się pławić w luksusie. I robole w cale nie muszą wszystkiego wiedzieć bo i tak nie zrozumieją. Od oceny co jest dobre a co złe są "ałtorytety" z którymi się nie dyskutuje. Bo oni są nowocześni postępowi i europejscy. Jak oni coś orzekną obywatel ma słuchać i wykonywać inaczej zasady demokracji będą zagrożone. Przewoz osób jest antydemokratyczny bo nie odprowadza haraczu a co najistotniejsze NIE DOSTAŁ POZWOLENIA. Niech zapłaci za pozwolenie, a że wtedy będzie woził za większą kasę, cóż nie stać cie obywatelu jeździj rowerem albo spacerem.
Parę linijek które krótko skwitowało obecną Polskę i jej drogę do "bogactwa". Powstają lipne twory typu Komisja Przyjazne Państwo ale ty nędzny parobku prowadzący działalność czy masz zlecenia czy nie ładuj 800 zł ot tak na "profesjonalną" słuzbę zdrowia w której odstajesz wielogodzinne kolejki wcześniej odczekując miesięczne terminy i odkładasz na emeryturę której dostaniesz (albo i nie) jakąś tam część. Ale jak to kolega nazwał ałtorytety oraz Komisje Przyjazne dla kogoś- tego nie widza - oni widzą zagrożenia demokracji - przez każdy ruch jednego konkretnego polityka - a nagle ślepną kiedy kilku innych z innej strony barykady wykonuje czyny równie lub znacznie gorsze.
Choć nie to jest najbardziej smutne. Najgorsze jest to że wielu szczególnie młodych ludzi- wciąga się w grę jednej strony - która znakomicie maskując swoje wystepki i niecne zagrywki - stwarza swego rodzaju modę bycia przeciw drugiej stronie. Śmiech,szyderstwo,"odpowiednie" publikacje zdjęć w mediach, "starannie" przygotowane skróty wypowiedzi w TV - powodują że ci młodzi (wiadomo nie tylko ale napewno w wiekszości) nie pytają- czemu, dlaczego ,po co - to czy tamto robicie.Nie interesuja sie jak w naszej historii kończyły się pewne stosunki wewnątrz i na zewnątrz państwa- co doprowadzało do utraty niepodległości i zagłady Państwa Polskiego. Nie widzą żadnych zależności ani podobieństw.
Coż,nie muszą ich szukać.Władza daje im lepsze zajęcia .Ważne jest być tam gdzie mainstream, trzeba być trendy a wtedy ...Może im Tobie się uda trafić na "salony" .To że będziesz tam kelnerem dla "panów" zza wschodniej i zachodniej granicy to przecież nie tak ważne....nie jedna polska kobieta pracuje w Austrii i Niemczech przewijając "weterenów" II wojny światowej i ich rodziny. Powiecie tam jest kasa , u nas bieda - jak więc żyć. Odpowiem - skąd tam jest kasa skoro oni dwie wojny przegrali, a myśmy byli 4 aliancką armią pod względem liczebności. Tu wracamy do historii i wniosków których nikt nie wyciąga. Potrzeba zmiany toku myślenia ludzi- młodych ludzi. Wtedy będzie lepiej.Może wtedy powróci honor który kiedy jako naród mieliśmy a który od wielu lat rozpływa się i znika wprost proporcjonalnie do przyrostu ałtorytetów twierdzących że honor to przeżytek dla oldscholowych babć i dziadków i świrów spod znaku krzyża. Kasa , przywileje, ziemie i zaszczyty .... nie ważne skąd i za jaką cene. Ktoś to zna? Czy tego już nie było?