Ciekawa ta opcja z Bakero, bo nie jest to bynajmniej trener na miarę mocarstwowych ambicji Lecha.
Bakero to trener, który może, ale wcale nie musi wypalić. Jego hiszpańskie obycie ich system szkolenia to na pewno plus. Minus to to, że tak naprawdę będąc w Polonii nie wiele pokazał poza tym, że jest miękki w stosunku do zarządu.
Jedna wielka niewiadomo.
Co skłoniło Lecha do dogadania się z nim

Syndromy słabej postawy klubu widoczne były dawno dlaczego nikt nie szukał nowego trenera (podobnie w Cracovii )
Wszystko to dziwne trochę.