A źle jest w pucharach? Amica ma wciąż realne szanse na wyjście z grupy LE. Mało jak na Polskę?
Nawet jak byśmy w nocy podwędzili trenerów ze szkółek Barcelony, czy Ajaxu to i tak się nic nie zmieni w ciągu najbliższych lat. Aby był progres konieczna jest ciężka i mozolna praca u podstaw, od nauczycieli wychowania fizycznego w szkołach, przez trenerów w SKS-ach, aź po trenerów na poziomie juniora, czy kadeta.