|
Z Amiką nigdy nam się łatwo nie grało. Dobrze wszyscy pamiętamy męczarnie we Wronkach.
Nawet mając dobrą drużynę kroczącą od zwycięstwa do zwycięstwa tam nam się zdarzało przegrać. Dlatego mim zdaniem o motywację nie będzie trudno.
Z resztą za Maaskanta nie widziałem jakiego większego olewania. Chyba zdają sobie sprawę, że już nie jesteśmy maszyną wygrywającą na 1 biegu.
. .
|