polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):

Czy naprawdę zawsze i wszędzie musicie widzieć spiski? Dziennikarz ma starać się być obiektywny, a nie być obiektywny sam z siebie, bo to chyba normalne, że ktoś, kto zajmuje się piłką nożną zawodowo musi ten sport kochać i siłą rzeczy jego sympatie zawsze leżą po tej lub innej stronie. Nie słyszałem, żeby fani Legii narzekali na to, że Mirek Szymkowiak komentuje ich mecze.
A szczytem absurdu jest już wierzyć, że stacja transmitująca spotkania polskiej ligi chce osłabić jedną z drużyn w tej lidze występujących przed hitem następnej kolejki. To tak, jakby producent filmowy postanowił, że gwiazda jego najnowszej komedii romantycznej w każdej scenie będzie mieć rozmazany makijaż, a do tego w tej, w której ma wyglądać najpoważniej nasra na nią wielkie ptaszysko. Jaki oni mają w tym interes, żeby oferować swojemu klientowi gorszy produkt? Jak założysz piekarnię, to celowo będziesz wydłubywał z grahamek trochę bułki ze środka, bo osobiście bardziej smakują Ci bagietki?
|
Ale nikt tu nie ma nic do ekspertow typy Szymkowiak czy inny Wieszczycki. Po prostu opieramy sie na faktach. A prawda jest taka ze o nadepnieciu Chaveza bylo glosno i przeswietlono sytuacje na kazdy spoosb a z Vordljakiem cisza mimo iz podobnie sie zachowal.
Nie demonizuje postawy dziennikarzy, nie wytykam im prywatnych sympati, chce tylko zeby wszystkich traktowac rowno i sprawiedliwie. Wolno mi chyb miec takie marzenia prawda
Pozdrawiam