Z Amicą trzeba pocisnąć. Każdy inny wynik niż NASZE zwycięstwo będzie porażką. Oni są słabi jak ..... Jak nie teraz, to kiedy? Trzeba im się zrewanżować za 1-4 na Reymonta. Tym bardziej, że już łapiemy rytm. W dobrym momencie. Teraz tylko zwycięstwa chcę oglądać. Z Legią będzie ciężko, ale powalczymy. A co do Wronek* to dzisiejsze zwycięstwo tylko potwierdza, że oni grają dobrze jedynie w środku tygodnia

Chodź zwycięstwo z żydkami to sztuka nie jest. Sztuką jest stracić z nimi bramkę xD. A Peszko niekoniecznie z nami załapie grę, mimo wszystko nasza słaba obrona w porównaniu do tej z za Błoń jest mistrzowska
