dj_ibutti napisał(a):

Kurde... przysiągłbym, że kiedyś się przyznali do tego w Lidze+, coś im tam Wieszczycki wrzucał...
Może nie NL, ale jakieś pisemko Legii?
|
A może chociaż w oficjalnym biuletynie gminy żydowskiej? Albo w wewnętrznej broszurce urzędu Miasta Stołecznego Warszawy? Może ulotki skierowane do czarnoskórych fanów Cracovii z Warszawy wyznających Islam?
Czy naprawdę zawsze i wszędzie musicie widzieć spiski? Dziennikarz ma starać się być obiektywny, a nie być obiektywny sam z siebie, bo to chyba normalne, że ktoś, kto zajmuje się piłką nożną zawodowo musi ten sport kochać i siłą rzeczy jego sympatie zawsze leżą po tej lub innej stronie. Nie słyszałem, żeby fani Legii narzekali na to, że Mirek Szymkowiak komentuje ich mecze.
A szczytem absurdu jest już wierzyć, że stacja transmitująca spotkania polskiej ligi chce osłabić jedną z drużyn w tej lidze występujących przed hitem następnej kolejki. To tak, jakby producent filmowy postanowił, że gwiazda jego najnowszej komedii romantycznej w każdej scenie będzie mieć rozmazany makijaż, a do tego w tej, w której ma wyglądać najpoważniej nasra na nią wielkie ptaszysko. Jaki oni mają w tym interes, żeby oferować swojemu klientowi gorszy produkt? Jak założysz piekarnię, to celowo będziesz wydłubywał z grahamek trochę bułki ze środka, bo osobiście bardziej smakują Ci bagietki?
Ja bym chciał widzieć Wisłę grającą piękną i miłą dla oka piłkę, strzelającą mnóstwo bramek, lepiej przygotowaną fizycznie od przeciwników - a do tego grającą fair i z klasą. Bez rzucania bluzgów do sędziego, wyzywania czarnoskórych rywali od czarnuchów i małp, darcia ryja w każdej możliwej sytuacji.
Ale to chyba tak, jak z przekrojem społeczeństwa. Jednym marzy się kariera w dyplomacji i tytuł profesora prawa w specjalizacji prawo międzynarodowe publiczne, inni chcieliby ukręcić jakiś interesik na osiedlu, a na słuchawkach w ipodzie mają: "jebać konwenanse, te wszystkie ę i ą".