Stomil dobrze cisnął Ruch, szkoda że nie zakończyli tego w regulaminowych 90 minutach. Ale jak się nie trafia w 2-3 sytuacjach do pustej bramki z dwóch metrów to potem mamy skutki. Dogrywka, Ruch pewnie coś teraz wciśnie bo wątpię żeby Stomil wytrzymał kondycyjnie tym bardziej że przez cały mecz próbowali prowadzić grę.
Przegranej Poznaniaków z ickami nawet nie biorę pod uwagę, tuż to byłby kataklizm! Nie no, bez jaj, aż w takie cuda nie wierzę, nawet tego nie przyjmuje do wiadomości. To byłoby za dużo, stanowczo za dużo
