Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [20 kolejka] Lech Poznań - WISŁA KRAKÓW, 6 grudnia godzina 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9189)

WISŁAZWE 03.12.2013 22:29

[20 kolejka] Lech Poznań - WISŁA KRAKÓW, 6 grudnia godzina 20:30
 






Witam,
Ekstraklasa wychodzi już w tym roku na ostatnią prostą. Przed nami dwie ostatnie kolejki. W najbliższej podopieczni Franciszka Smudy zmierzą się na wyjeździe (sic!) z drużyną poznańskiego Lecha. W pierwszym meczu Wiślacy po najlepszym meczu w rundzie pokonali Lechitów 2:0 a bramki dla Białej Gwiazdy strzelali Paweł Brożek oraz Łukasz Garguła. Transmisję z tego pojedynku przeprowadzi stacja Canal + Sport HD. Początek spotkania w piątkowy wieczór zaplanowano na 20:30.


Historia spotkań pomiędzy

Lechem Poznań a Wisłą Kraków:




Sezon 2006/07
27 sierpnia 2006, 19:15, Lech Poznań – Wisła Kraków 3:3, Marcin Wasilewski 7, Zbigniew Zakrzewski 29, Piotr Reiss 56 – Arkadiusz Głowacki 53, Bartosz Bosacki 82(s), Piotr Brożek 90.

Sezon 2007/08

15 marca 2008, Lech Poznań - Wisła Kraków 1:2, Piotr Brożek 40 (sam) - Marek Zieńczuk 17, Paweł Brożek 70.

Sezon 2008/09

5 kwietnia 2009, Lech Poznań - Wisła Kraków 1:1, Semir Stilić 82 - Peter Singlar 52.

Sezon 2009/10

18 października 2009, Lech Poznań - Wisła Kraków 1:0, Robert Lewandowski 60.

Sezon 2010/11


31 października 2010, Lech Poznań - Wisła Kraków 4:1, Dimitrije Injac 52, Siergiej Kriwiec 67, Semir Štilić 80 (k), Mateusz Możdżeń 90 - Paweł Brożek 49

Sezon 2011/12

9 września 2011, Lech Poznań - Wisła Kraków 0:1, Dudu Biton 25.

Sezon 2012/13

4 maja 2013, Lech Poznań – Wisła Kraków 1:0, Łukasz Teodorczyk 45.


http://i41.tinypic.com/2aenuyf.jpg



Z obozu rywala.

Poznaniacy po słabszym początku sezonu powoli zaczęli się rozkręcać i wspinać w ligowej tabeli coraz wyżej. Jednak ostatnie spotkanie z Zagłębiem Lubin pokazało, że jeszcze dużo Lechowi brakuje do drużyny, która może włączyć się w walkę o mistrzostwo kraju. Słaby mecz z zamykającym tabelę Zagłębiem Lubin i tylko remis przed własną publicznością 1:1 może pozostawiać wiele do życzenia, tym bardziej jak kilka dni wcześniej rozbija się na wyjeździe klub z drugiej strony Błoń aż 6:1!

Potwierdziła się reguła, że w naszej lidze największy problem jest z systematycznością i regularnością gry, ciężko powtórzyć dwa dobre mecze pod rząd. Być może piłkarzom Kolejarza daje się we znaki długa runda jesienna? Trzeba pamiętać że oni jako jeden z pierwszych zespołów zaczął walkę na europejskich arenach i do tego nałożyły się spotkania w rodzimej ekstraklasie oraz Pucharze Polski.

Bez względu na wynik spotkania z Koroną Kielce zespół ze stolicy Wielkopolski zakończy tę rundę spotkań na czwartej pozycji. Jeżeli wygra to strata do trzeciej w tabeli Wisły zmaleje do jednego punktu i piątkowy mecz będzie dla obu ekip bardzo ważny.

Poznaniacy przegrali dzisiejsze spotkanie w Kielcach i ich strata do Wisły Kraków nadal wynosi cztery oczka.









Kto dorzuca węgiel w poznańskiej Lokomotywie?

Lech przed sezonem licząc na dłuższą przygodę z pucharami dokonał transferów, które miały w tym pomóc, jednak w wyniku złego przygotowania, kontuzji zespół nie prezentuje się tak jakby życzył sobie trener Mariusz Rumak. Ważnymi ogniwami w zespole z Poznania są na pewno Łukasz Teodorczyk, który w tej rundzie strzelił już osiem bramek i jest najlepszym strzelcem drużyny. Warto zwrócić uwagę na Gergő Lovrencsicsa, Węgier potrafi niekonwencjonalnie zagrać, oddać zaskakujący strzał i na pewno nasi obrońcy muszą poświęcić mu więcej uwagi niż Daniemu w meczu z Jagiellonią. Gergo oprócz pięciu bramek ma także na swoim koncie pięć asyst. O jedną asystę mniej ma fiński pomocnik Kasper Hämäläinen, który jest kluczową postacią poznaniaków w środkowej strefie boiska. Swojej formy z Zagłębia Lubin wciąż szuka Szymon Pawłowski, który nie może się do końca wstrzelić w zespół Rumaka. Dostępu do bramki strzeże młody Maciej Gostomski, który wygryzł ze składu Krzysztofa Kotorowskiego.

Warto zwrócić uwagę na listę kontuzjowanych zawodników, którzy na pewno nie wystąpią w piątkowym spotkaniu przeciwko Wiśle, lista ta, jest dość długa: Kebba Ceesay, Vojo Ubiparip, Jasmin Burić, Hubert Wołąkiewicz oraz Szymon Drewniak. Do tego na urazy narzekają Tomasz Kędziora oraz Daylon Claasen i ich występ też jest zagrożony. Na kartki w meczu z Koroną muszą uważać Rafał Murawski i Bartosz Ślusarski obaj mają po trzy napomnienia.


Listę nieobecnych uzupełnił Marcin Kamiński, który został ukarany w meczu z Koroną czerwoną kartką. Wychodzi również na to, że Mariusz Rumak nie będzie mógł skorzystać z Rafała Murawskiego oraz Dimtrije Injaca - którzy opuścili dziś wcześniej boisko z powodu urazów.








Koszmar trwa.

Niestety w ostatnim ligowym meczu piłkarze Wisły nie przełamali wyjazdowej niemoc i ponieśli sromotną porażkę w Białymstoku pozwalając strzelić sobie aż pięć bramek!

Cały zespół momentami zagrał fatalnie, proste błędy obrońców sprawiały, że przy większości strzałów Michał Miśkiewicz był zwyczajnie bezradny. Franciszek Smuda dokonując zmiany w składzie zaskoczył wszystkich – Kibiców, dziennikarzy a chyba nawet samych piłkarzy, którzy długo szukali optymalnego ustawienia na boisku w takiej kombinacji. Nie wiem czym kierował się szkoleniowiec Wisły wstawiając do składu Piotra Brożka a sadzając na ławce Rafała Boguskiego?

Na kilka ciepłych słów zasłużył w tym spotkaniu chyba tylko Michał Chrapek, który od pewnego czasu udowadnia że drzemie w nim spory potencjał. Młody pomocnik pokazuje to przede wszystkim przez swoje zagrania i pomysł na grę. Wczoraj większość jego podań otwierała drogę do bramki Jagiellonii.

Na minus i kilka słów krytyki zapracowali sobie Stjepanović i Donald Guerrier. Pierwszy za głupie straty w środku boiska i głupio zarobioną żółtą kartkę a drugi za zbyt chaotyczną grę. Obserwuję Haitańczyka od kilku spotkań i być może ma on przebłyski dobrej gry ale brakuje u niego dyscypliny taktycznej i w niektórych sytuacjach zimnej głowy. Nieraz wczoraj zdarzyło mu się głupio sfaulować i tylko dzięki pobłażliwości arbitra nie wykluczył się z piątkowego meczu z Lechem.

Zwrócić uwagę należy jednak na to, że mimo słabszej postawy Stjepnovicia stara się on trzymać naszą drugą linię, po jego zejściu wyglądało to źle, żeby nie powiedzieć bardziej dobitnie. Podobne sceny zaobserwować można było m.in. w meczu z Ruchem Chorzów gdzie po jego zejściu nasza druga linia praktycznie przestała funkcjonować.









Nie można zagrać dwóch słabych spotkań pod rząd?





Większość z nas pewnie z niepokojem wyczekuje piątkowego meczu, kolejny wyjazd, kolejny trudny dla nas teren. Czym to śmierdzi? Odpowiedzcie sobie sami. Można się jedynie pocieszać, że podobno w naszej lidze nie ma powtarzalności spotkań, więc po słabym meczu w Białymstoku w Poznaniu ma się nam przydarzyć lepszy. Oby tak było i oby ta sinusoida tym razem była na plusie dla nas.

Realnie jednak ciężko będzie o dobry wynik przy Bułgarskiej ewentualne zwycięstwo poznaniaków dziś w Kielcach przybliży ich do nas na jeden punkt a to oznacza, że w piątek łatwo o zwycięstwo nie będzie a stawką będzie pozycja na pudle przed przerwą zimową.

Dla pocieszenia dodam, że to nasz ostatni wyjazd w tym roku!






Przygotowania w Grodzisku.



Po meczu w Białymstoku podopieczni Franciszka Smudy nie wracają do Krakowa, tylko udają się od razu do Grodziska Wielkopolskiego gdzie będą przygotowywać się do piątkowej konfrontacji w Poznaniu. Miejmy nadzieję, że krótkie zgrupowanie w Grodzisku pomoże piłkarzom Wisły i sprawią swoim kibicom mikołajkowy prezent przywożąc z krainy kwitnącej bulwy korzystny rezultat!

Póki co do dyspozycji trenera są wszyscy zawodnicy i nikt nie zgłasza urazów. Na kartki w tym meczu muszą uważać Gordan Bunoza, Donald Guerrier i Patryk Małecki.







Terminarz XX kolejki T Mobile Ekstraklasy:


6 grudnia (piątek)

18:00 Piast Gliwice – Korona Kielce
20:30 Lech Poznań – Wisła Kraków

7 grudnia (sobota)

15:30 Widzew Łódź – Śląsk Wrocław
18:00 Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok
20:30 Ruch Chorzów - Górnik Zabrze

8 grudnia (niedziela)

15:30 Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zawisza Bydgoszcz
18:00 Lechia Gdańsk – Legia Warszawa

9 grudnia ( poniedziałek)

18:00 Cracovia – Zagłębie Lubin

Korbit 03.12.2013 22:41

ciemno to widzę, ale jak już powiedziałem wierzę w Smudę, a piłkarze napewno są w stanie pokonać pralki wierze w wymęczone 1:2

FraMat 03.12.2013 22:49

To będzie mecz bez historii.
Bez wskazania na zwycięzcę.
Najprawdpodobniej remis, lub niezbyt wyraźne zwycięstwo jednej ze stron.
Obydwie drużyny raczej pewne pierwszej ósemki, więc nie będą sobie robiły krzywdy.
No chyba, że komuś bardzo będzie się chciało coś udowodnić.

Mario Nh 03.12.2013 22:56

Lech mocno osłabiony. Nasi kopacze muszą tam wyjść z nastawieniem na zwycięstwo, ale być zarazem skoncentrowani w obronie. Chrapek i Gargula niech rzuca 3-4 podania za plecy obrońców, a Brożek z przodu lub Donald bez sentymentów wpakuja piłkę do bramki. Obojętnie jak.

1:2 dla nas, serce.
Rozum remis do przerwy lub na koniec. :D

marek2a 03.12.2013 22:59

Remis to praktycznie przezimowanie na 3cim miejscu

El'kabat 03.12.2013 23:09

Kopanina na kartoflisku i wynik pewnie jednobramkowy dla jednej ze stron,może 1:1.
Pyry osłabione bo odpadł im Kamiński,a pewnie też Murawski. Ta liga jest tak .......nięta,że nie ździwi mnie jak przełamiemy się akurat na lechu.
Trzeba robić swoje,bo 3 pkt straty na tą chwilę to praktycznie nic. A legła też punkty pogubi w mojej ocenie zarówno z Lechią,jak i żydkami po cypryjskiej tułaczce.

markowywislak 03.12.2013 23:12

wygramy tam, ciężki teren a jak na odwrót będzie zwycięstwo naszej drużyny. 0-2/0-1. Pamiętam mecz 2 sezony temu jak Dudu strzelił i wygraliśmy 0-1. Teraz też czuje że będzie dobrze.

palikot 03.12.2013 23:27

Temat powinien brzmieć: Jeśli tego nie wygracie to możecie ściągać gacie.
Trzeba na naszych grajkach wywrzeć trochę presji, bo się nauczyli, że na wyjazdach mogą sobie odpuszczać... nie wiem czemu tak postępują, ale należy im poprzeczkę jednak podnosić a nie utwierdzać ich w przekonaniu, że nie muszą wygrywać na wyjazdach...

marek2a 03.12.2013 23:34

Presję to kibice wywierają na drużynie zagrożonej spadkiem. Wisła jest na miejscu nr 3 i Twój pomysł jest nie na miejscu. Walczymy o przezimowanie na 3cim , a potem , po zimie ? zobaczymy...:)

Coglin 04.12.2013 07:14

Wygrana była by miłą odmianą po ostatnich wyjazdowych występach.
Obawiam się jednak, że będzie jak zwykle.

syryls 04.12.2013 07:25

Kto wie kto zagra za Kamińskiego? Szanse mamy duże, wystarczy walka i wygrana nasza, umiejętności w takim meczu nie grają roli bo gdy ich przyciśniemy pressingiem to się zaczną gubić.

Barti 04.12.2013 07:47

Mistrzostwo Polski zdobywa się na wyjazdach - Do dzieła!

ArturBarlinek 04.12.2013 09:08

Murawski, Cesay oraz Kamiński nie zagrają.
Prawo serii musi zadziałać, w końcu trzeba wygrać.... od lipca oOoO
pozdrawiam

PhantomRanger 04.12.2013 09:48

Gdy zagrają z takim zaangażowaniem jak w Zabrzu ty 1 czy 2:0 dla nas będzie jak najbardziej realne. Obawiam się jednak aby nie skończyło się 4:0 dla Lecha, po ostatnich występach też będą chcieli się odkuć. Wystarczy przypomnieć 1:6 z Cracovią, ledwie remis ze słabym Zagłębiem i porażka ze słabą Koroną. Mimo, że serce mówi, że wygramy w końcu na wyjeździe, to jednak rozum wie, że tak nie będzie.

ociec Ciemka 04.12.2013 10:16

Wisła miała w meczu z Jagiellonią taką podwórkową trochę mentalność: zlekceważyli przeciwnika- Smuda eksperymentując w drugiej linii, a piłkarze grając luzik. Potem gdy było 1-2 rzucili się napaleni, żeby jak najszybciej wyrównać, zapominając o dyscyplinie taktycznej i dostali ciosy z kontry jak chłopaki z podwórka, gdzie wszyscy atakują i nikt się nie wraca.
Mam nadzieję, że drugi taki mecz się nam nie wydarzy i wstydu nie przyniosą. Chyba, że stwierdzą, że z przeciwnikiem osłabionym kontuzjami to pojadą...

Swoją drogą, to jednak jest fenomen - ta gra na wyjeździe. (No chyba, ze fenomenem jest gra u siebie? :) )

funkykoval 04.12.2013 10:54

Między Bogiem a prawdą to podejrzewam, że rundę na wyjeździe zakończymy tak samo jak ją rozpoczęliśmy czyli zwycięstwem. Powodów widzę kilka:
1) olbrzymie osłabienie Amiki - największe to ewentualny brak Murawskiego, który jak wrócił na boisko to Amika nagle zaczęła grać lepiej;
2) kartoflisko na stadionie w Poznaniu, na którym trawa rośnie od 5 lat i jakoś na stałe wyrosnąć nie może, przyda się do wyprowadzania szybkich kontr przez Chrapka ,Gargułę, Boguskiego, Gueriera i Brożka;
3) w meczu z Jagą w ofensywie zagraliśmy całkiem nieźle, więc tego samego oczekiwałbym w piątek;

Moje ewentualne obawy wynikają z tego czy Smuda znowu nie zmieni czegoś w taktyce zespołu, tak jak zrobił to w meczu z Jagą. Pietia, niech skupi się na treningach i przepracuje cały okres przygotowań zimowych, bo Bunoza znacząco obniżył loty na lewej obronie. Natomiast skoro Smuda widzi Stolarskiego na pozycji defensywnego pomocnika, to co mu szkodzi zaryzykować z jego wystawieniem (mógł to zrobić zamiast Pieti w meczu z Jagą) np. przy korzystnym wyniku w 60-70 minucie???

Mario Nh 04.12.2013 13:52

Właśnie, że trzeba wywierać presję na piłkarzy!
Zagranicą piłkarz non stop gra pod presją.
Przestanmy obchodzić się z polskimi piłkarzami jak z jajkiem.

La Furia Dell' Est 04.12.2013 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1341083)
Między Bogiem a prawdą to podejrzewam, że rundę na wyjeździe zakończymy tak samo jak ją rozpoczęliśmy czyli zwycięstwem. Powodów widzę kilka:
1) olbrzymie osłabienie Amiki - największe to ewentualny brak Murawskiego, który jak wrócił na boisko to Amika nagle zaczęła grać lepiej;
2) kartoflisko na stadionie w Poznaniu, na którym trawa rośnie od 5 lat i jakoś na stałe wyrosnąć nie może, przyda się do wyprowadzania szybkich kontr przez Chrapka ,Gargułę, Boguskiego, Gueriera i Brożka;
3) w meczu z Jagą w ofensywie zagraliśmy całkiem nieźle, więc tego samego oczekiwałbym w piątek;

Moje ewentualne obawy wynikają z tego czy Smuda znowu nie zmieni czegoś w taktyce zespołu, tak jak zrobił to w meczu z Jagą. Pietia, niech skupi się na treningach i przepracuje cały okres przygotowań zimowych, bo Bunoza znacząco obniżył loty na lewej obronie. Natomiast skoro Smuda widzi Stolarskiego na pozycji defensywnego pomocnika, to co mu szkodzi zaryzykować z jego wystawieniem (mógł to zrobić zamiast Pieti w meczu z Jagą) np. przy korzystnym wyniku w 60-70 minucie???

Hmmmm...no raczej to kartoflisko będzie PRZESZKADZAŁO w wyprowadzaniu szybkich kontr:-/

St Yabol 04.12.2013 17:47

a ja miałem sen, w którym wygrywamy 0-1. Ciekawe bo mój ostatni proroczy sen był właśnie tez przed meczem z lechem i wywróżyłem 2-0 :) może sie też uda :)

DJ Hazel 04.12.2013 17:53

Rezultat może być różny... Patrząc na nasze wyjazdy i zwłaszcza ostatni mecz to śmiało możemy tam dostać 4-0 ale...to Polska NIEPRZEWIDYWALNA LIGA. Możemy się przełamać właśnie w meczu z Amiką i jakimś sposobem wygrać po dobrym meczu.Całe szczęście,że oni wczoraj stracili punkty bo raczej zimować będziemy na podium...pytanie z jaką stratą do Legii? Transfery i walczymy o najwyższe cele. Dlatego czekam na dobry mecz w Poznaniu.

rafkur 04.12.2013 20:32

Brak Kamińskiego nie jest osłabieniem przeciwnika a wręcz przeciwnie. Drewno by się mocno kręciło przy Donaldzie, Brożku czy Gule.

O dziwo mimo że mecz wyjazdowy wydaje mi się, że możemy wygrać. Z Jagą wcale tak źle nie graliśmy.

piotek 04.12.2013 21:50

A kto zagra zamiast Kamińskiego? Szkoda, że Kikut już tam nie gra- mielibyśmy potężnego plusa przed meczem.

WISŁAZWE 04.12.2013 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1341165)
A kto zagra zamiast Kamińskiego? Szkoda, że Kikut już tam nie gra- mielibyśmy potężnego plusa przed meczem.


Oto to trzeba już zapytać Rumaka, bo ma teraz chyba bardziej szczupłą kadrę niż My.

marcin_częstochowa 04.12.2013 22:15

Lech przegrał u siebie tylko raz, gra Wisły na wyjazdach dupy nie urywa.
Remis będzie naprawdę, ok.

piotek 04.12.2013 22:24

Stawiam, że wyciągnie jakiegoś młodego, jak to było z Gostomskim.

Błaszczu_WIŚLAK 04.12.2013 22:33

Gostomski ma 25 lat, to ci dopiero młodzieniaszek.

Valandil 04.12.2013 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Błaszczu_WIŚLAK (Post 1341174)
Gostomski ma 25 lat, to ci dopiero młodzieniaszek.

Jak na naszą ligę to perspektywistyczny junior :lol:

Ogryzek 04.12.2013 22:54

Gramy tak "mocarnie" na wyjazdach że te nie ma się co sugerować problemami kadrowymi Amici. Trzeba grać skutecznie z tyłu i na tej bazie coś grać z przodu. Otwarta "białostocka" gra skończy się kolejnym blamażem.
Remis jest realny a przy odrobinie szczęścia może coś więcej, ale tylko przy dobrej obronie:)

piotek 04.12.2013 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Błaszczu_WIŚLAK (Post 1341174)
Gostomski ma 25 lat, to ci dopiero młodzieniaszek.

Dobra, ale mimo to rozegrał przed tym sezonem całe 1 (!) spotkanie w lidze. Mam gdzieś kadrę Lecha, więc nie zaglądam im w metryki i błędnie założyłem, że jak facet do tej pory nie grał, to jest młody.
W każdym razi Rumak potrafi postawić na zółtodziobów. Był jakiś debiutant (chyba na środku obrony właśnie) wzięty prawie żywcem z młodzieżowych.

funkykoval 05.12.2013 09:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez La Furia Dell' Est (Post 1341117)
Hmmmm...no raczej to kartoflisko będzie PRZESZKADZAŁO w wyprowadzaniu szybkich kontr:-/

Wiesz, zawsze wydawało mi się, że kartoflisko przeszkadza rozgrywaniu piłki po ziemi, natomiast nie przeszkadza w rzucaniu szybkich górnych piłek na szybkich Gueriera czy Brożka, ale być może się mylę :-D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl