Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Sylwester ;D (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5207)

kojott 29.12.2008 19:36

Sylwester ;D
 
Jak spędzają Sylwka kibice Wisły?? Czego życzą sobie w nowym roku? ;)

WislakWiDoK 29.12.2008 19:39

Wszystkiego n(AJ)lepszego...

P@vel K@sprzyk 29.12.2008 19:40

Dokładnie :) Ja np z przyjaciólmi jade na "domki" do Niepołomic :)

kojott 29.12.2008 19:46

a był ktoś juz kiedys na rynku w Sylwka?? Bo ja w tym roku się wybieram (kaprys dziewczyny :/) i zupełnie nie wiem czego sie tam spodziewac.. Może dla niektórych banalne pytanie, ale jak jest wtedy z piciem w miejscach publicznych?? Bardzo łapią jak zobaczą kogoś z flachą, ale nie robiącego problemów??

ZwrABG 29.12.2008 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kojott (Post 649266)
a był ktoś juz kiedys na rynku w Sylwka?? Bo ja w tym roku się wybieram (kaprys dziewczyny :/) i zupełnie nie wiem czego sie tam spodziewac.. Może dla niektórych banalne pytanie, ale jak jest wtedy z piciem w miejscach publicznych?? Bardzo łapią jak zobaczą kogoś z flachą, ale nie robiącego problemów??

szykuj sie że będziesz mokry z szampana:rotfl: a na polu -9 w nocy:)

WiślakNH 29.12.2008 20:04

Mnie na rynek kompletnie nie ciągnie bo nie ma do czego,Słyszałem kilka opinii i każda przynajmniej nie była pozytywna.Co do picia to nie słyszałem,żeby kogoś łapali za to.Kumpel opowiadał jak obsikiwał drzwi hotelu i policja tylko go upomniała.
Szampan sie leje ze wszystkich stron i co gorsza butelki nisko latają.

Mówili dzisiaj w radiu,że będą 'łapanki' wyraźnie nietrzeźwych i będą przewożeni do izb wytrzeźwień...150 tysięcy miejsc to chyba nie znajdą :D:D

ja_ka_ 29.12.2008 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kojott (Post 649266)
a był ktoś juz kiedys na rynku w Sylwka?? Bo ja w tym roku się wybieram (kaprys dziewczyny :/) i zupełnie nie wiem czego sie tam spodziewac.. Może dla niektórych banalne pytanie, ale jak jest wtedy z piciem w miejscach publicznych?? Bardzo łapią jak zobaczą kogoś z flachą, ale nie robiącego problemów??

Byłem 3 lata z rzędu (04-07), alkohol spożywasz bez większych problemów jeśli robisz to spokojnie. Trzeba uważać na kieszonkowców w tłumie i jak ktoś wcześniej napisał o północy będziesz raczej mokry od szampana.
Ja się chyba starzeje bo Sylwek już drugi raz w domku. A życzył będę mistrzostwa i upragnionej Ligi Mistrzów.

Nowohucianin^^ 30.12.2008 15:31

ja się wybieram na wioske do domku :D race zakupione więc nas cała wieś zapamięta :D a co do picia w sylwestra to słyszałem że to jedyny dzień w roku gdzie można pić w miejscach publicnych ;)

_ukoL 30.12.2008 15:40

Najlepiej sylwestra zacząć dzień wcześniej.

luk02 30.12.2008 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 649615)
Najlepiej sylwestra zacząć dzień wcześniej.

albo 2 od razu:D

Krissu 30.12.2008 16:01

Reggae New Year w Błędnym Kole.

Zarko42 30.12.2008 16:19

luk02 napisał(a):http://wislakrakow.com/forum/images/...s/viewpost.gif
Cytat:

albo 2 od razu:D
No włąsnie my już zaczęli xD

Ni_Ma 30.12.2008 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zarko42 (Post 649637)

No włąsnie my już zaczęli xD

Wigilia Sylwestra? :lol:

slaskWKSslask 30.12.2008 16:27

A ja w tym roku wyjątkowo szybko zacząłem się zastanawiać Jak Sywlka spędzić. Zazwyczaj działa sie to 31 i nigdy nie narzekałem,ale w tym roku wiadomo...kryzys;) A kibicom z Krakowa szczęśliwego Nowego Roku z Wrocławia:)
Kraków jest Wiślaków :)

Zarko42 30.12.2008 16:32

Cytat:

Wigilia Sylwestra? :lol:
Tradycja tradycją... trzeba xD

devios 30.12.2008 17:45

Byłem dzisiaj w pobliżu rynku i się zastanawiałem, czy nie zająć już miejsc na jutro, ale pomyślałem, że pewnie już zajęte :P

WiselkaMLP 30.12.2008 17:46

Wszystkiego najlepszego w nowym roku ja spedzam Sylwestra hmm 20 cm dalej ?? za sciana u sasiada :D

igortsw 30.12.2008 17:52

A ja w tym roku w domu z czego raczej nie jestem zbytni zadowolony :/ No chyba że wbije do sąsiadów:D

WiselkaMLP 30.12.2008 17:54

wogole jak tak patrze na to wszystko to przez innego lata to bylo jakos weselej lepsza ekipa duzo ludzi teraz nie ma praktycznie nikogo :/

_ukoL 30.12.2008 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez luk02 (Post 649622)
albo 2 od razu:D

Kurde, a jednak Ci z Gdańska to mają cieplej i więcej werwy do działania. :lol:

DominoForza 30.12.2008 18:00

ja chodz nie wiem czy to dobry pomysl na dyskoteke :D z kumplami i laskami ,w sumie plan jeden - godnie zakonczyc rok zgonem (nad ranem) xD

lodecki 30.12.2008 19:06

ja na wioske. Sympatyczna domóweczka. Nagłosnienie juz jest, parkiet przygotowany, 4,5 litra spirytusu sie chłodzi.

koyoot 30.12.2008 21:10

Lodecki boje sie spytac czy wy to jako czysty bedziecie pili czy rozrobiony? Bo jak rozrobiony to bedzie rok picia...

gigant 30.12.2008 21:21

Ja ****a w Sieprawiu, 200 ofert było koło domu, ale oczywiście pani małżonka zawsze się wpierdala i wybiera na złość mnie. Wybrało babsko złośliwe imprezę na końcu świata i zdziwiona że się tydzień nie odzywam. Nawet kac przejdzie zanim na butach wrócę do Krakowa. Pijany bo pijany, ale swój honor mam i nie będzie mi baba pluła w twarz i dzieci mi germanić, więc podjąłem decyzję że wracam z buta.

Kibic_1906 30.12.2008 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 649786)
Ja ****a w Sieprawiu, 200 ofert było koło domu, ale oczywiście pani małżonka zawsze się wpierdala i wybiera na złość mnie. Wybrało babsko złośliwe imprezę na końcu świata i zdziwiona że się tydzień nie odzywam. Nawet kac przejdzie zanim na butach wrócę do Krakowa. Pijany bo pijany, ale swój honor mam i nie będzie mi baba pluła w twarz i dzieci mi germanić, więc podjąłem decyzję że wracam z buta.



:lol::lol::lol::rotfl::rotfl::rotfl: Rozwaliłeś mnie tym :lol::lol::lol::rotfl::rotfl::rotfl:

Zieniu17 30.12.2008 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DominoForza (Post 649684)
ja chodz nie wiem czy to dobry pomysl na dyskoteke :D z kumplami i laskami ,w sumie plan jeden - godnie zakonczyc rok zgonem (nad ranem) xD

Do jakiego klubu na tą dyskotekę?

kubawislak 30.12.2008 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 649786)
Ja ****a w Sieprawiu, 200 ofert było koło domu, ale oczywiście pani małżonka zawsze się wpierdala i wybiera na złość mnie. Wybrało babsko złośliwe imprezę na końcu świata i zdziwiona że się tydzień nie odzywam. Nawet kac przejdzie zanim na butach wrócę do Krakowa. Pijany bo pijany, ale swój honor mam i nie będzie mi baba pluła w twarz i dzieci mi germanić, więc podjąłem decyzję że wracam z buta.

No dobrze mówisz, ale poległem jak:rotfl::rotfl::rotfl: to przeczytałem:-P

Ni_Ma 30.12.2008 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 649786)
Ja ****a w Sieprawiu, 200 ofert było koło domu, ale oczywiście pani małżonka zawsze się wpierdala i wybiera na złość mnie. Wybrało babsko złośliwe imprezę na końcu świata i zdziwiona że się tydzień nie odzywam. Nawet kac przejdzie zanim na butach wrócę do Krakowa. Pijany bo pijany, ale swój honor mam i nie będzie mi baba pluła w twarz i dzieci mi germanić, więc podjąłem decyzję że wracam z buta.

o żesz w morde :rotfl: :rotfl: :rotfl:

DominoForza 30.12.2008 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 649786)
Ja ****a w Sieprawiu, 200 ofert było koło domu, ale oczywiście pani małżonka zawsze się wpierdala i wybiera na złość mnie. Wybrało babsko złośliwe imprezę na końcu świata i zdziwiona że się tydzień nie odzywam. Nawet kac przejdzie zanim na butach wrócę do Krakowa. Pijany bo pijany, ale swój honor mam i nie będzie mi baba pluła w twarz i dzieci mi germanić, więc podjąłem decyzję że wracam z buta.

to jest tak w ku***e daleko od KRk ze zabladzilismy jak jechalismy tam na impreze xD

Aro1234 30.12.2008 23:17

Gigant współczuję serdecznie :D Może jednym z noworocznych postanowień powinno być zmienienie baby na lepszy model ? :D

Ja w tym roku kameralnie na prywatce ;) średnia ilość alkoholu (już się mrozi) :D i nastawienie na ubaw z samych siebie :D

Co do rynku, byłem w roku ubiegłym. :D hahaha, wracałem taksówką, o 4.00 byłem w domu - zalany szampanem od góry do dołu :P , składałem niemoralne propozycje, zaliczyłem pierwszego w życiu zgona... <ach te wspomnienia> , każdemu życzyłem szczęścia w 2008 i przytulałem wszystko i wszystkich :P muzycznie dobrze, fajnie się wybawiłem, ale mimo wszystko pozostał jakiś lekki niedosyt ;) i w tym roku już z różnych względów nie chciałem tego powtarzać ;) nie mniej rynek - jak już kompletnie nie ma co robić (jak ja rok temu) to impreza godna polecenia ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl