Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Andrzej Gołota powraca na ring? (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1336)

rocco_1906 07.11.2008 09:52

temat czas odświeżyć-Andrew znowu na ringu! już dziś w chinach walczy z Austinem(38l) a stawką walki bedzie szansa bicia się o mistrzostwo świata(prawdopodobnie 20grudnia z Wałujewem).Transmisja w Polsacie od 12:30,aczkolwiek Andrew ma walczyć trochę późiej.

DO BOJU ANDRZEJ !!! :)

piter116 07.11.2008 12:44

Walka Gołoty ok. 15.30 naszego czasu. Trzeba głęboko wierzyć w wygraną. Oby dzisiejsza walka nie była jego ostatnią w karierze. Andrzej czekamy na grudzień. !
http://pl.youtube.com/watch?v=q8SZUT9Bi4s

walkeroo 07.11.2008 13:20

Andrzej GOŁOTA GOŁOTA GOŁOTA!!

gackos 07.11.2008 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piter116 (Post 624974)
Walka Gołoty ok. 15.30 naszego czasu. Trzeba głęboko wierzyć w wygraną. Oby dzisiejsza walka nie była jego ostatnią w karierze. Andrzej czekamy na grudzień. !
http://pl.youtube.com/watch?v=q8SZUT9Bi4s


Z "Nowego Dziennika", część wywiadu z Donem Kingiem
Cytat:

Andrzejowi termin 20 grudnia, kiedy miał walczyć z Nikołajem Wałujewem chyba jednak przepadnie, bo stacje telewizyjne miały co prawda otwarty termin na 20 grudnia, ale chciały podpisania kontraktu i gwarancji przed walką z Austinem. Gwarancji, że nic się nie zmieni, że Gołota sobie poradzi, że nie złapie kontuzji i będzie w 100 procentach zdrowy. Nie mogłem dać takich gwarancji, bo tego nikt nie wie. Wystarczyłaby jakakolwiek kontuzja, rozcięty łuk brwiowy - cokolwiek, i walka byłaby odwołana, a ja bym ponosił finansowe konsekwencje. Nie lubię przy tym być stawianym pod ścianą. Zobaczymy, może będzie nawet lepiej, jak Andrzej odpocznie ze 2-3 miesiące.
Więc w grudniu nie będzie walki z Wałujewem, ale dzisiaj musi wygrać żeby wogóle miał na nią szanse.

rocco_1906 07.11.2008 15:25

normalnie nie wiem co powiedziec po tej "walce"...;/ przykre;/

Mrsnh 07.11.2008 15:26

dawalem mu 40 sekund, a on po 5 juz lezal. Brawo Andrzej.

Barbarossa 07.11.2008 15:32

4 sekundy?! To już ja z Pudzianem bym do 6 wytrzymał :)

TYLKO___WISŁA 07.11.2008 15:35

Po co on wychodzi na ten ring.. dałby sobie spokój.
Nic mu się nie stało, tylko nie chciał się po raz kolejny skompromitować.
patrzy się na rękę jak debil, przez to go przestanie boleć?? choć osobiście uważam że nic mu poważnego się nie stało.. tylko jak wyżej pisałem..
wyszedł, wziął pieniądze i to by było na tyle, dobrze że już go nie zobaczę na ringu... dawałem mu góra minutę.

bez tej "kontuzji" ten austin zmiażdzyłby go.. Gołota to już historia.. wolniejszy od żółwia, patrzy się na te łapy i dostaje ciosy, odwraca się.. żal było patrzeć

MJ 07.11.2008 15:35

****a się normalnie popłakałem razem z Gołotą. Jebana kontuzja... Cud że dotrwał z jedną ręką do końca 1 rundy. Od ilu ****a lat on ma problemy z tą lewą łapą. Może najwyższy czas na operację?

klusek106 07.11.2008 15:39

Śmiech na sali. Dawno mogl juz sobie darowac...

arth_ur 07.11.2008 15:44

No ale przynajmniej nie uciekł z ringu.

kovval 07.11.2008 15:49

Żal Was czytac. Jak tak "wierzyliście" w Adrew to po h.. oglądaliście walkę?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez klusek106 (Post 625077)
Śmiech na sali. Dawno mogl juz sobie darowac...

co jest śmiechem na sali? kontuzja?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez TYLKO___WISŁA (Post 625075)
Po co on wychodzi na ten ring.. dałby sobie spokój.
Nic mu się nie stało, tylko nie chciał się po raz kolejny skompromitować.
patrzy się na rękę jak debil, przez to go przestanie boleć?? choć osobiście uważam że nic mu poważnego się nie stało.. tylko jak wyżej pisałem..
wyszedł, wziął pieniądze i to by było na tyle, dobrze że już go nie zobaczę na ringu... dawałem mu góra minutę.

no tak, specjalnie pół rundy walczył z opuszczona jedna ręką, żeby po ryju jak najwięcej dostac, a z lekarzem który był na walce, wczesniej się umówił, że jak będzie dostawał za bardzo, to potwierdzi jego kontuzję.
ŻAL

gackos 07.11.2008 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MJ (Post 625076)
****a się normalnie popłakałem razem z Gołotą. Jebana kontuzja... Cud że dotrwał z jedną ręką do końca 1 rundy. Od ilu ****a lat on ma problemy z tą lewą łapą. Może najwyższy czas na operację?

Może najwyższy czas dać sobie spokój, zresztą myślę, że to raczej przesądzone, bo już nie dostanie szansy na walkę o tytuł. Ale finansowo jest ustawiony do końca życia, więc niech lepiej juz odpuści.

klusek106 07.11.2008 15:52

smiechem bylo to ze doslownie po 4 sek jeszcze ze sprawna reka polecial na dechy, cholera a moglem postawic u buckmacherow ze przegra

kohprzem'68 07.11.2008 16:07

No bo on już tak ma że zaczyna nie specjalnie i bez koncentracji więc w każdą jego walkę wkalkulowane jest to że się na początku coś przytrafi no i przytrafiło się akurat brak uzycia lewego prostego .

miki2006 07.11.2008 16:22

żenująca zazdrość przez was przemawia bo sami w życiu chuja osiągneliście :)


kontuzja przykra sprawa dla sportowca

concedi 07.11.2008 16:28

jak oglądałem tą walkę to aż przykro mi się zrobiło na jego widok walczącego jedna ręką. co by nie mówić jeden z lepszych bokserów jakich Polska miała i szacunek za Wszystko co osiągnął mu się należy.

tomorow 07.11.2008 16:32

Mi jest go poprostu żal... Pech jak nie wiem:/

Cichy 07.11.2008 16:39

Czekałem aż znów pojawią się pięściarscy eksperci spod znaku "dojebać Gołocie". Czy wam się to mędrcy podoba czy nie, jest jednym z nielicznych polskich pięściarzy, którzy cokolwiek w tym sporcie osiągnęli i chociazby za to należy mu się elementarny szacunek.

Cholernie przykro, że skończyło się to w ten sposób. Kolejnej szansy już raczej nie będzie nawet jeśli ten biceps wyleczy.

Wizard 07.11.2008 16:45

Byłem pewien, że pojawią się netowi eksperci :-P. Najłatwiej wyśmiać i poniżyć. To takie... ludzkie?

Szacunek dla Andrzeja za całokształt i za wcześniejsze piękne chwile.

gackos 07.11.2008 16:52

Za to co osiągnął to jak najbardziej należy mu się szacunek, ale czasami trzeba wiedzieć kiedy skończyć, a on widocznie tego momentu nie wyczuł.

kubisznowahuta 07.11.2008 16:53

Tak było tak jest i tak będzie większość osób które piszą teksty w stylu po co on wychodził na ring????? nigdy nie miała rękawicy na łapach... tak sie znacie trzeba szanować Gołote za całokształt zobaczcie np na Taysona kiedy zaczął przegrywać...

flamengista 07.11.2008 17:25

Bardzo dobrze się stało. Kibicowałem Austinowi, by definitywnie skończył z tym clownem, który kompromituje polski sport na świecie. A rezultat przekroczył moje najśmielsze oczekiwania.

Kontuzja? Srutu-tutu. Andrzej miał knockdown już w 4 sekundzie, a po 30 sekundach się rozkleił i przestał wierzyć w zwycięstwo.

To taka sama "kontuzja" jak kontuzja w walce z Tysonem, gdzie ośmieszony uciekał z ringu. Chce zachować resztki honoru, ale ma tak żałosny koniec, na jaki zasłużył.

Tiramisu 07.11.2008 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 625138)
To taka sama "kontuzja" jak kontuzja w walce z Tysonem, gdzie ośmieszony uciekał z ringu. Chce zachować resztki honoru, ale ma tak żałosny koniec, na jaki zasłużył.

Moment moment... A czy przypadkiem po latach, kiedy ludzie przestali ulegać telewizyjnej nagonce, nie okazało się, że w tej walce Gołota zszedł z ringu, bo Tyson był na prochach i zachowywał się jak zwierze? Udowodniono to Tysonowi.. To zmienia obraz rzeczy trochę. No ale wszyscy wspominają powtórkę w Teleexpresie... A to Polacy właśnie..

flamengista 07.11.2008 17:33

Sorry, ale Tyson i bez prochów zachowywał się jak zwierzę. A Gołocie nikt na ring nie kazał wychodzić.

Jednemu gościowi Tyson odgryzł ucho, a facet był taki kozak że go pokonał. A Gołocie wystarczył jeden baranek.

1q2 07.11.2008 17:33

Jesli sie myle to poprawcie, ale tymi 'prochami' bylo thc:)

ps mi tez ta kontuzja bardzo podejrzanie wygladala ,no ale oczywiscie to tylko takie moje spekulacje.

Cichy 07.11.2008 17:40

"tak to już niestety jest w tym kraju, że jak się komuś udaje, to się go nienawidzi" :D

flamengista 07.11.2008 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cichy (Post 625155)
"tak to już niestety jest w tym kraju, że jak się komuś udaje, to się go nienawidzi" :D

Faktycznie, udało mu się. Będąc beznadziejnym bokserem zarobił mnóstwo pieniędzy. To tylko pokazuje, jaki kryzys jest w wadze ciężkiej i że zawodowy boks ma niewiele wspólnego ze sportem.

A, zapomniałem. Udało mu się też dwukrotnie spuścić lanie kilku pijaczkom, tyle że nie na ringu, a na ulicy. Szacun!

wisl@k_TS 07.11.2008 17:48

Dla mnie Andrzej Gołota powinien zakończyć karierę po Taysonie, ale to prosty człowiek i nikt nie powie mu żeby zakończyć karierę. A mając promotora 'wielkiego' Dona Kinga usłyszymy za jakieś 3 lata, że ma z kimś walczyć... Trzeba wiedzieć kiedy sie wycofać, w sporcie przede wszystkim.

Tiramisu 07.11.2008 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 625146)
Sorry, ale Tyson i bez prochów zachowywał się jak zwierzę. A Gołocie nikt na ring nie kazał wychodzić.

Jednemu gościowi Tyson odgryzł ucho, a facet był taki kozak że go pokonał. A Gołocie wystarczył jeden baranek.

To nie jest mortal kombat tylko boks. A w ringu mają być ludzie, nie zwierzęta. Nie naćpani ludzie. Pytanie gdzie kończy się odwaga, a zaczyna głupota... Dał nam Gołota tym zachowaniem w mordę, ale z perspektywy czasu mądry człowiek zrozumie, że wolał wyjść z ringu bez walki, ale żywy.
Nie popieram natomiast jego come backu. Polakom nic się nie da udowodnić i wynagrodzić, bo nie ma w nich wsparcia. Zresztą za stary jest na powrót.

Cichy 07.11.2008 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 625159)
Faktycznie, udało mu się. Będąc beznadziejnym bokserem zarobił mnóstwo pieniędzy. To tylko pokazuje, jaki kryzys jest w wadze ciężkiej i że zawodowy boks ma niewiele wspólnego ze sportem.

A, zapomniałem. Udało mu się też dwukrotnie spuścić lanie kilku pijaczkom, tyle że nie na ringu, a na ulicy. Szacun!

Udało mu się pociągnąć tłumy. Jak walczył w Riddickiem Bowe to pół Polski noce zarywało. Przy okazji innej walki hala w Atlantic City pękała w szwach bo Polonia mogła zobaczyć Polaka na tym samym ringu, na którym biją się najwięksi. I wreszcie udało mu się kilka razy skrzyżować rękawice z najlepszymi w tym sporcie w walkach o mistrzostwo Świata.

To jest dla Ciebie nic?

edit: jeszcze a propos zakończenia kariery po walce z Tysonem. Gdybyś Ty dostał kolejny raz mozliwośćwalki o Mistrzostwo Świata, czyli o to, na co pracujesz całe życie, odmówiłbyś?
Lepiej żałować, ze coś się zrobiło czy, że się tego nie zrobiło?

Natkan 07.11.2008 18:36

jak ktoś wspomniał kontuzja to masakra dla sportowca bo zmęczenie itd można przezwyciężyć a to nie. Nie oglądałem walki i dziwi mnie że tak wcześnie było po walce. Brawo że walczył już kilka razy o tytuł szkoda że nie wyszło. Jednak czas już zakończyć. Dzięki za wszystkie walki panie Andrzeju

nowy_piotrek 07.11.2008 18:50

Dajcie spokoj z tymi komentarzami rodem z onetu. Co mial jedna reka czarnego klepac? A ze dostal centralnie na poczatku - to jest waga ciezka, jeden raz a porzadnie i lezysz.

Widac ze Golota mial ochote walczyc, szkoda ze odezwal sie odwieczny problem z lewa reka. Austin wiedzial co robi, albo rozwale Polaka w pierwszych rundach, albo bedzie nieciekawie. Od kiedy pamietam to kazdy kto z nim walczyc szedl na zywiol zeby zalatwic sprawe najlepiej w pierwszej rundzie.

A za takie walki jak z Ruizem czy Birdem bede Golote tak czy inaczej szanowal i uwazam go za boksera lepszego chocby od Michalczewskiego czy Wlodarczyka. Szkoda ze to koniec jego kariery.

Sqall 07.11.2008 18:56

flamengista, po Twoich postach w dziale o Wisle myslalem ze jestes rozsadnym czlowiekiem, teraz jednaj stwierdzam ze nie do konca. Moze i na pilce sie znasz, ale jesli chodzi o boks to za duzo tutaj wiedzy rodem z onetu.

Cytat:

Faktycznie, udało mu się. Będąc beznadziejnym bokserem zarobił mnóstwo pieniędzy. To tylko pokazuje, jaki kryzys jest w wadze ciężkiej i że zawodowy boks ma niewiele wspólnego ze sportem.

Nie no skad, zawodowy boks to wogole nie jest sport, bardziej literatura naukowa albo numizmatyka.

Cytat:

A, zapomniałem. Udało mu się też dwukrotnie spuścić lanie kilku pijaczkom, tyle że nie na ringu, a na ulicy. Szacun!

Za to Ty gdy ktos na ulicy Cie wyzywa, ze jestes pipa (bo tak z Golota bylo) to pewnie ladnei sie klaniasz i odchodzisz na bok. SZACUN!

Zapytaj amerykanina jakich polakow zna, bedzie Walesa, Wojtyla i Golota... Zapytaj ekspertow bokserskich i legendy bokserskie o Golote, sprawdz co Ci powiedza....

AYALA 07.11.2008 19:27

szkoda że nie dojdzie do walki z Wałujewem, bo Rosjanin robi niesamowite wrażenie( 214 cm, 150 kg).Dla mnie Nikołaj jest głownym faworytem do zdobycia tytułu mistrza świata

gackos 07.11.2008 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sqall (Post 625185)
Zapytaj amerykanina jakich polakow zna, bedzie walesa, wojtyla i golota... Zapytaj ekspertow bokserskich i legendy bokserskie o Golote, sprawdz co Ci powiedza....

Nie chcę się czepiać, ale takie nazwiska jak Wałęsa czy Wojtyła mógłbyś pisać z dużej litery, nie mówiąc już o narodowościach.

No już lepiej :p

Tiramisu 07.11.2008 19:31

Jeszcze przyjdzie czas gnojenia Małysza, Kubicy,,, W Polsce najważniejsze w sporcie jest w dobrym momencie odejść, bo inaczej nikt nie będzie pamiętał Cię za dobrych czasów, tylko to jak skończyłes.

Sqall 07.11.2008 19:31

poprawilem, pisalem zdenerwowany i przeoczylem

Gnojenie Malysza juz sie zaczelo, Kubicy przyjdzie. Gdyby dzisiaj sprawa sie inaczej potoczyla to pol forum by sie zarzekalo ze zawsze byli z Golota.

Cos mi pachnie ze to nie koniec, choc wlalbym chyba zeby juz nie wracal, lata zrobily swoje i nic tego nie zmieni.

mb_1906 07.11.2008 19:31

Bardzo szkoda tej kontuzji, bo z czymś takim się nie da walczyć. Szacunek za dotrwanie do końca rundy z opuszczoną lewą ręką.
A do tych, którzy mówią, że Gołota to kiepski bokser to powiem, że przypominacie mi mojego ziomka, który mówił że Zidane słabo gra w piłkę, bo jest łysy...

Cichy 07.11.2008 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 625194)
szkoda że nie dojdzie do walki z Wałujewem, bo Rosjanin robi niesamowite wrażenie( 214 cm, 150 kg).Dla mnie Nikołaj jest głownym faworytem do zdobycia tytułu mistrza świata

http://supergigant.blox.pl/resource/nikolai.walujew.jpg

No nie da się ukryć :D

Czagajew juz pokazał jak z nim wygrać, siłę na pewno ma ale z techniką u niego bardzo kiepsko.
Ech też ostrzyłem sobie zęby na walkę Gołota - Wałujew...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl