![]() |
Cytat:
|
Po pierwsze: żadnych "długofalowych" projektów - bo to grozi żałosnymi próbami dopasowywania dostępnych ludzi (czyli kompletnego szrotu) do jakichś "wizji" które tu mają być realizowane. Jedna z takich "wizji" właśnie wysadziła trenera. Jak trzeba, to powinniśmy zmieniać trenera co pół roku, jeśli na efekcie nowej miotły da się pojechać 5-6 kolejek.
Po drugie: potrzebny trener, który wywrze presję na zawodnikach, a nie typ "kolegi." Oni muszą gryźć trawę, bo umiejętności piłkarskich nie mają żadnych. |
Cytat:
|
Cytat:
To że nikt go nie chce to wątpie. Wiele klubów by go wzięło z pocałowaniem ręki. Druga sprawa że na pewno miałby duże wymagania finansowe i mało który klub byłoby na niego stać. Po czym wnosisz że to słaby trener? 65 lat dla trenera to nie jest znowuż wiek dyskfalifikujący. Nie przesadzaj. |
Nawałka nigdy nie zostanie trenerem w klubie gdzie cokolwiek do powiedzenia ma Kuba. Amen.
|
Cytat:
Good point ;) |
Cytat:
Tak jak pisalerm wczesniej - dla mnie kazdy kto ma jakies pojecie o trenowaniu druzyn w ekalpie - kazdego przyjme z pocalowaniem reki.,Zadne Skowronki, Hyballe czy inne Gule - niech to nawet bedzie Ojrzynski czy Wuja. Trzeba goscia co ogarnia na czym polega trenowanie - Nawalka bylby idealny jak dla mnie. Tak naprade Nawalka niczym nie ryzykuje - no bo czym ? Wraca do Wisly pomoc w kiepskiej sytuacji. Nie on przygotowywal zespol i pilkarzy dobieral. Troche jak Kuba jak wracal do Wisly kilka lat temu. |
Cytat:
Nawałka byłby niezłym rozwiązaniem, ale pewnie to niemożliwe... |
pytanie czy ego Jakuba już na wieki wieków nie skaże nas na ciepłe kluchy pokroju Guli który w związku z tym daje sobie wleźć piłkarzom na głowie i nie zagoni do zapieprzania
|
Cytat:
|
Cytat:
|
My tu dyskutujemy o Nawalce a i tak bedzie Sobol w roli strazaka.
|
Żadnych długofalowych projektów. Trenera strażaka, po którym wiadomo, czego się spodziewać. Trzeba ratować ligę. Latem niech sobie robią kolejny reset. Chociaż zgaduję, że wezmą kogoś, kto uratuję ligę, ale ledwo, jesienią będziemy grać padakę i po jakieś przerwie reprezentacyjnej w listopadzie kolejna zmiana, kolejny reset itd.
|
Trener musi być realistą i nie wymyślać jakichś banialuk o pucharach, nie pchać na siłę ataku pozycyjnego.
Autobus w polu karnym + dzida na kogokolwiek kto ma siłę biegać. Brzęczek nada się idealnie :D Serio rewolucją co pół roku to my daleko nie zajedziemy. Jesteśmy faworytem do spadku i piłkarskim dnem trzeba to zrozumieć żeby cokolwiek poszło do przodu. |
Nawałka za odebranie kapitańskiej opaski Jakubowi nie ma szans.
Dla uspokojenia sytuacji będzie Sobolewski albo Moskal. No chyba, że Jakub pojedzie po bandzie jak to ma w zwyczaju i zatrudni wujka, ale oby tak nie było, bo wtedy będzie można przyklepać spadek. Kasztelaniec w tym wpisie na FB zwrócił uwagę na jedną niezwykle ważną rzecz, która jest tematem tabu i całkowicie przemilczana - kwestia świętej ziemi. Pamiętamy opowiadane bajeczki za czasów Sarapaty przez jej aktywistów o spisku zewnętrznym mającym odebrać Wisłę najlepszym z najlepszych (w domyśle TS-owi) i przejęciu tej świętej ziemi przez bliżej niezidentyfikowanych spiskowców, choć potem okazało się, że nikogo takiego nie było, a wałek chcieli zrobić ludzie powiązani z TS-em. Oby nie okazało się, że ten temat świętej ziemi wkrótce będzie bardzo ważny i być może kluczowy w kontekście dalszych losów klubu. Zgadzam się, że po tak długim czasie należy zapomnieć o ratowaniu czy ,,ratowaniu" sprzed trzech lat i wymagać dużo więcej od ciągłych rewolucji, kilkudziesięciu transferów przez trzy lata, z czego ponad 90% to szrot, itp. Za obecny burdel odpowiadają jedynie bracia Błaszczykowscy i ich klakierzy. Te kilkadziesiąt transferów to prowizje dla menedżerów, pensje, itp. Czyli bez mała zmarnowano kilka milionów złotych. Te pieniądze z Canalu+ i ze zbiórek przejedzono na szrot, a Wisłę należy budować od nowa, robiąc kolejny hard reset, bo zwykły nic nie da. Faktem jest, że TS poprzez chociażby Dorotkę i środowiska kibicowskie bardzo histerycznie reagowali na temat nawet drobnych zmian w kontekście świętej ziemi, a tu nagle podjęto pewne decyzje w tajemnicy i po cichu. |
Nieważne kto zastąpi Gulę dopóki Kuba uważa się za boga futbolu.
Nic z tego nie będzie. Dlaczego? Trener z silną ręką będzie Kubie nie po drodze i szybko piłkarze zaczną grać przeciwko trenerowi. Trener - kumpel piłkarzy i podnóżek Kuby sprawi, że nikomu nic się nie będzie chciało. Jedynym wyjściem jest - do czasu, gdy Kuba nie zmądrzeje - co z bólem przyznaję, wujek. Bo Kuba jakoś się z nim liczy. Podsumowując - sportowo nie staniemy na nogi dopóki Kuba sobie nie odpuści. |
Cytat:
|
Ciekawe czy Brzeczek sie zgodzi przejac to szambo.
|
Cytat:
Chyba że mówisz o odpuszczeniu właściciela twa Wiśle i opchniecie jej Chińczykom lub Arabom którzy codziennie pukają do drzwi. O co nawołują co poniektórzy. Jak to będzie Polak to poza Wuja to ja nie widzę nikogo kto by to ogarnął. Z czynnych trenerów. Nawałki nawet nie sugerujcie. On tu nie przyjdzie. |
Możemy tylko żałować że Czesia na Mundial wzięli.
Będzie Wujek, chyba ze Pasieczny juz pracowął nad opcja rezerwową to mozemy być zaskoczeni |
Cytat:
|
Tj piękne. Jakby terminarz sie inaczej ułożył i zamiast Termaliki był Raków i wpierodl na koniec roku, to pewnie byśmy mieli w miarę przemyślanego :D trenera, transfery za jego aprobatą itd.
Jeśli zaś ten Szewczenko by poszedł do Repry, to zadaniowiec Czesio miałby tylko troche mniejsze szanse niż Wujek. ale teraz bo w grudniu nikt by go nie rozważał jeszcze, bo odpoczywał. Dobrze że 2/3 właścicieli jest z IT (kluczowa umiejętność:hard reset) a 1/3 z piłki (kluczowa umiejętność: trener po hard resecie). Dzięki temu płyniemy dlugofalowo by szybko zawrócić i znów płynąc długofalowo. Taka Legia na przykład to zupełny chaos. |
Cytat:
|
No ja pierdzielę, sami tu mądrale, a sensownego kandydata nikt nie potrafi przedstawić... Krytykować każdy może, ale wg rad większości tu piszących, to nic, tylko sobie w łeb strzelić, albo się powiesić. Trio ch..owe, Pasieczny ch..owy i zamiast pomóc wytypować dobrego kandydata na trenera, większość czeka na decyzję tych ch..owych...
Żeby nie było, to moim zdaniem na dzień dzisiejszy lepszy będzie każdy, tylko nie Gula. Po Hybali poradził sobie Kaziu Kmiecik z bodajże Sobolem (wiem, wiem, mieli dobrze przygotowaną drużynę pod względem kondycyjnym, wystarczyło dać trochę luzu i jakoś to poustawiać...). Ojrzyński jest niestety niedostępny, idealny byłby Oro Professoro, ale niestety lata już nie te, śmieją się tu niektórzy ze Smudy, ale on też ma pracę, a moim zdaniem by to ułożył... Nawałka to zwyczajnie słaby trener, Moskal ma już doświadczenie w spuszczaniu klubu do niższej ligi, Brzęczek - niektórzy piszą tu coś o patologii - patologię to wy chyba macie u siebie w chałupie! Co trzeba mieć we łbie, żeby sugerować takie bzdety! Wg mnie to też słaby trener... Zostaje ktoś bez nazwiska, na dorobku, lub ktoś z zagranicy... Według mnie najmniejszym ryzykiem byłby Sobol. Ps. Kuba to bardzo dobry i uczciwy człowiek i jakiekolwiek insynuacje o Jego osobistym stosunku do zatrudniania trenerów, czy ich zwalniania to zwykłe s....ysyństwo! Hybala był czubkiem, czego dowiódł w dwóch kolejnych miejscach, gdzie podjął pracę! Kuba podbiegł do Kmiecika nie dlatego, żeby upokorzyć Hybalę, tylko dlatego, żeby okazać szacunek Ikonie Naszego Klubu, którego tenże Hybala wcześniej upokarzał. Pozdrawiam myślących! |
Cytat:
|
Dla mnie idealny byłby Probierz.
Zna ligę jak mało kto, ma doświadczenie w prowadzeniu wieży babel i na pewno nie pęknie. Dodatkowo jest wariatem, co w obecnej sytuacji jest pozytywne i może przynieść wiele dobrego. Oczywiście tak się nie stanie, bo zapewne Trio chce ratować ligę ale jednocześnie wsadzić na to stanowisko jakąś łatwo sterowalną marionetkę, która będzie próbowała wdrażać dalej ich debilne pomysły. |
Cytat:
Wystarczająco namieszał z Hyballą. Nie twierdze, że Niemiec był zbawcą, ale to dzięki Kubie piłkarze zaczęli grać przeciwko trenerowi i wychodzić do mediów z jego krytyką, co w normalnie zarządzanym klubie nie powinno mieć miejsca. Dlatego potem zatrudniono bezpłciowego Gulę, żeby Kuba nie musiał się denerwować, że ktoś nie zgadza się z legendami. Szanuję Kubę za ratowanie Wisły (choć jak dla mnie są pewne niejasności - kto ma oczy ten wie), ale jak na dzisiaj klan Błaszczykowskich sportowo Wiśle szkodzi. |
Cytat:
Przecież w Danii miał oskarżenia o molestowanie i mobbing a my dalej uważamy że podbiegniecie do klubowej legendy przez Kubę po bramce za najważniejsze w tym wszystkim... no ja P****** . Niejasności to były za TSu. To naprawdę nie tak odległe czasy, ale wydaje mi się że wtedy "zaufanie" do sarapatki i spółki" było większe bo... Wyniki się zgadzały. Kuba i jego klan nie są krystaliczni. Natomiast nie mam pewności czy ktoś z nich chce być w ogóle za takich uważany. |
Cytat:
Ale ten sezon to ogólnie pasmo nieszczęśliwych zdarzeń: kontuzja Urygi, niedoszły transfer Forbesa do Chin w lecie... To mogło naprawdę inaczej wyglądać. No, ale jest jak jest. |
Cytat:
|
Cytat:
Cieszynka nie była elementem, który podważył autorytet Hyballi. Autorytet Hyballi podważał Kmiecik, po którego stronie zdecydował się stanąć Kuba. Z jakim efektem, widzieliśmy zaraz po "jajeczku". Nadal - nie bronię Hyballi jako "czubka". Zresztą nie byłem przy nim i tezy o jego "czubkowatości" czerpię z doniesień prasowych wpuszczanych przez zarząd. A ktoś z was był i widział jakim Hyballa był "czubkiem"? |
Cytat:
Gdyby był normalny pewnie pracowałby jak nie w Wiśle to w Danii. Jego dalsze losy pokazały że był "cudakiem" który nie potrafi współpracowac z ludźmi. To że nasze Trio ma wiele za uszami, na czele z Kubą, nie znaczy że akurat w kwestii Hyballi się mylili. Nie twórzmy mitów. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Dodatkowo to podejście pokazało, że zarząd będzie się pieścił z kopaczami kosztem trenera, co za każdym razem przynosi złe skutki - - tak w przypadku Hyballi jak i Guli, chociaż w każdym z tych przypadków zadziałało to inaczej. |
Drużyna to żywy organizm. Hyballa dobrze przygotował zawodników do sezonu, ale potem niestety przegiął pałę i totalnie ich zajechał! Trener, który nie dopuszcza do siebie słów krytyki, ma klapki na oczach niestety nigdy nie osiągnie dobrych wyników! Z tym graniem przeciwko trenerowi to mit i moim zdaniem wierutna bzdura, tak może pisać osoba, która nigdy nie uprawiała żadnej dyscypliny sportu. Każdy szanujący się zawodnik gra na maksa, a rolą trenera i sztabu szkoleniowego jest wyciągnięcie z każdego zawodnika tego dodatkowego impulsu, który robi różnicę w konfrontacjach. U Hyballi widać było wyraźnie moment, w którym przegiął i moim zdaniem nie był to żaden bunt ze strony drużyny, tylko zwyczajna rezygnacja, bo zawodnicy wiedzieli, że więcej nie dadzą rady... Remedium trenera Hyballi było dalsze dopierdzielenie śruby... Efekt końcowy - ten typ w ciągu roku jeszcze dwa razy stracił pracę... Jak rozwiązywali umowę Tima Halla, zarówno on, jak i jego manager twierdzili, że Hyballa to trenerski analfabeta! Wtedy też sądziłem, że chłopina po prostu jest za miękki, lecz po czasie wyszło, że chyba mieli rację.
|
Cytat:
btw Możesz mieć wiedzę, warsztat. Ale jak nie umiesz pracować z ludźmi - nie masz szans w zawodzie trenera na sukces. Możesz byc doradcą/kometatorem itd kto pracuje indywidualnie i tam błyszczeć. Mieliśmy na sporym kontrakcie budowlanym dyrektora projektu - pokłócił się prawie z wszystkimi. Jego zastępca uciekł, na zwolnienie lekarskie i oskarżył go o mobbing. Zraził do siebie wszystkich, łacznie z działem prawnym i księgowością. A to sztuka. Ale wiedzę miał potężną i świetne CV. Mimo to na kontrakcie bałagan. Trzeba było go pogonić. Po nim przyszedł gość z dużo słabszym CV i wiedzą... ale umiał pracowac z ludżmi. Kierować i motywować ich. Kontrakt ruszył z kopyta. I tak było z Hyballą. Więc nie twórz mitów. Mitomaństwo to choroba. Jakby był chociaz takim ekscentrykiem jak Mourinho - to pracowałby u nas dalej. Ale on przekroczył wszelkie granice. Kolejne jego prace to pokazały. |
Probierz to kompletny debil, który nie ma autorytetu wśród zawodników, dlatego osiągał wyniki w prowincjonalnym Białymstoku, dlatego nic nie osiągnął u nas i dlatego chyba trzykrotnie wymienił cały skład u sąsiadk - zresztą bez efektu. Do tego gość ma klapki na oczach, nie znosi sprzeciwu, a w swoim CV jeszcze niczego nie osiągnął.
Warto spojrzeć, jak grają drużyny pod poszczególnymi trenerami, ja u Probierza nie widziałem ani taktyki, ani przebłysku choćby odrobiny "geniuszu myśli szkoleniowej." |
Praktyka grania na zwolnienie trenera jest zakorzeniona w tradycji tego klubu jak pamięć o Reymanie.Ja straciłem nadzieję że w tym klubie będzie kiedyś normalnie.Do zwolnienia Guli i zatrudnienia kolejnego maga podchodzę już zupełnie bez emocji.Tak samo jak do meczów.
|
Kryptonim UNCLE.
Każdy inny wybór będzie dla mnie mega zaskoczeniem. Choć sam JB nie poważam i nie sądzę by to był dobry ruch. |
Tak słyszę głosy o Sobolu, ktoś mi nakreśli czemu on? Jakieś sukcesy w prowadzeniu klubów w eklapie?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl