Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [20. kolejka] GKS Bełchatów - Wisła Kraków 14.03.2009 - sobota, godz. 18:15 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5503)

irman 14.03.2009 22:54

Jeśli ktokolwiek miał nadzieję na mistrza, po tej kolejce powinien sobie odpuścić trzymanie kciuków za straty punktów Lecha. Jesteśmy po prostu za słabi na wygranie ligi i z całą pewnością na ten tytuł nie zasługujemy. Dwa lata temu mówiło się o Zagłębiu, że jest najsłabszym mistrzem od lat i to chyba była prawda. Moim zdaniem jesteśmy obecnie znacznie słabsi od tamtego Zagłębia.

Mieliśmy dzisiaj trochę pecha, bo byliśmy lepsi od Bełchatowa. Można pisać, że gdyby się wykorzystało kilka sytuacji to byłoby dobrze. No ale czy tak nie było z Wisłą za czasów Petrescu, Okuki, Nawałki. Też wystarczyło wykorzystać kilka okazji i byłoby super. Drużyny mistrzowskie chrakteryzują się właśnie tym, że to co mają to wykorzystują i kropka.

Ja w tej rundzie nie liczę na nic więcej jak na wygrane ze Starozakonnymi i Legią. Może uda się nie dostać w dupsko w Poznaniu.

tormenthor 14.03.2009 23:05

Oczywiście, że nie zasługujemy na mistrza ze względu na postawę i to, że na 20 kolejek zagraliśmy 2, 3 mecze dobre. Ale totalnym kelnerstwem jest niezdobycie mistrzostwa przy tylu wpadkach Legii i Lecha. Z każdym rokiem o to może być trudniej, zwłaszcza że platforma podarowała ITI dzierżawę terenów na 25 lat. Będą z tego, przy darmowej TVN - owskiej promocji, niesamowitą kasę tłukli - np. z koncertów i z innych eventów, a także z handlu. Teraz, gdy mamy skład porównywalny, powinniśmy walczyć całym sercem o ten tytuł. Co z tego, że byliśmy zdecydowanie lepsi od GKS skoro rywal był dramatycznie słaby.

lucekj 14.03.2009 23:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucekj (Post 689046)
Będzie cięzko, mam nadzieje, że nasi piłkarze pokażą charakter i zagrają conajmniej jak z Wasrszawką

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucekj (Post 689233)
Też chętnie zobaczyłbym Cantoro w parze z Sobolem, Diaza przesunąłbym na lewe skrzydło a Marka na ławe.

Dlatego od samego poczatku dziwilem sie dzieciaka, ktore przypisywaly nam 3 punkty i robili Boga z Zienczuka po asyscie z Polonia....

ciacho 14.03.2009 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michalo28 (Post 692656)
Tak jak przewidywałem - remis... Chociaż muszę powiedzieć, że gra kombinacyjna mi się coraz bardziej zaczyna podobać, to jednak wykończenie jest fatalne... No i trochę za wolno się to wszystko odbywa, nie ma tego przyspieszenia kiedy trzeba. Beto zamiast Brożka wcale nie wniesie pod tym względem poprawy, a wręcz jeszcze bardziej spowolni grę. Myślę, że z meczu na mecz Wisełka się rozkręci i już za tydzień rozniesiemy Pejsów, bo innego wyniku nie widzę (czy bez Pawła, czy z nim).

Gra kombinacyjna? Oszalałeś? Co ty oglądałeś? Była faktycznie tak kombinacyjna że sami nie wiedzieliśmy za bardzo o co w niej chodzi. Jeśli grą kombinacyjną nazywasz umiejętność wymienienia kilku podań, wzdłuż boiska w dodatku bez żadnego ataku przeciwnika to tak.. gramy kombinacyjnie..:lol::lol:

IncognitoTSW 14.03.2009 23:17

Co prawda to prawda. Kombinacji i sposobu nie bylo zadnego.

grogoriogreg 14.03.2009 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 692746)
Co prawda to prawda. Kombinacji i sposobu nie bylo zadnego.

Sposób był jeden, długa na Beto a dalej jakoś będzie xD.

IncognitoTSW 14.03.2009 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 692752)
Sposób był jeden, długa na Beto a dalej jakoś będzie xD.

ewentualnie w pierwszej połowie, szybki przerzut na skrzydło - wolny przerzut do obrony i DŁugaaaaaaaaaaaa na huraaa.

Grisza1 14.03.2009 23:38

A ja mam taką refleksję. Gdy przypominam sobie Wisłę Kasperczaka, to przed oczami staje kapitalne gra skrzydłami. Wisła miała piekny styl.Gdy wspominam Wisłę Petrescu, to przed oczami stają gra w stylu angielksim na wysokiego napastnika. Gra, która mi się nie podobała, byla nieatrakcyjna,. ale ten człowiek coś w tę drużynę wszczepił. Wisła miala styl brzydki, ale miała. A z czym Wam się kojarzy Wisła Skorży? Z jakim stylem? Bo mi z nijakim i o to mam do Pana Maćka, którego bardzo szanuję, największy żal. O to, że drużyna nie ma stylu. A drugi żal mam o to, że ma jakieś uprzedzenie do Tomka Jirsaka. Czemu ten chłopak nie dostaje szans gry? Czemu? Czemu? Czemu?

Crusi 14.03.2009 23:50

Bo Skorza woli dawac szanse Lobodzinskiemu, ktory po wejsciu na boisko biegal jakby mial ze 120minut grania za soba...

Co do meczu to calkiem niezle rozgrywalismy, widac ze forma powoli, powoli idzie w gore. Jak zwykle tylko skutecznosc zakrawa o pomste do nieba, a jeszcze teraz w obliczu kontucji Pawla moze byc baaardzo nieciekawie z tym elementem. Podoba mi sie gra Beto, mowcie co chcecie ale drugiego takiego zawodnika w naszej lidze nie ma. Przewrocic go nie idzie, a przy tym wydaje mi sie ze to jest w tej chwili najlepszy technicznie pilkarz w naszej druzynie (zaraz za nim postawil bym Diaza). Dajmy mu troszke czasu a czuje ze bedziemy miec drugiego Marcina Kuzbe.

Czachaa 14.03.2009 23:50

Kolejka zapowiadała się naprawdę korzystnie dla Nas , a jednak skończyło się jak zwykle (oczywiście kolejka jeszcze trwa) .
Nie ma co porównywać Wisły za Kasperczaka , a Wisłę Skorży . Po prostu mamy co mamy , skład i trener stoją na wysokim Polskim poziomie jedyne czego brakuje to porządnej motywacji chłopaków i w końcu skutecznego wykończenia akcji , a nie tak jak dzisiejsza niemoc ...

Grisza1 14.03.2009 23:59

Na jesieni wygrywalismy z Ruchem Chorzów 2:0. W jednej z relacji z tego meczu był takie fragment:
"Tomas Jirsak, dla którego mecz z Ruchem był drugim w tym sezonie meczem w pierwszej "jedenastce" Wisły, w 72. minucie potwierdził, że to był jego mecz. Po asyście w 32. minucie, w 72. potężnym strzałem z trzydziestu metrów trafił wprost pod poprzeczkę bramki Ruchu zdobywając drugiego dla krakowian gola". Mamy rozgrywającego lepszego niż Iwański, niż Garguła, tylko, że wystarczyło, że zagrał słabszą połowę w Bytomiu i wylądował na ławce. Tomek tak naprawdę nigdy nie dostał szansy. Zagrał dwa dobre mecze, jeden słabszy i już ława. Tego nigdy nie zrozumiem.

Chesteroski 15.03.2009 00:19

A ja świetnie rozumiem, stawia się na zawodnika, którego gry jest się pewnym. Nie dziwię się Skorży że woli Diaza, różne typy charakteru. Diaz zawsze walczy ambitnie, a Jirsak gdy drużynie nie idzie zupełnie znika z pola widzenia...

Jirsak fajnie grał gdy Boguski z Brożkiem byli w formie, i miał z kim powymieniać krótkie piłki, ale fighter to z niego nigdy nie był, taki Zieńczuk trochę, może trafi mu się z jeden udany sezon i odzyskamy te 700 tys. Tyle w temacie.

P.s. A ten mecz z Ruchem to był dawno temu i od tego czasu Jirsak dostał mnóstwo okazji do pokazania, że jest w stanie pokierować grą Wisły, więc chyba już dla nikogo nie powinno być wątpliwym, że drugi Rosicky to z niego nie będzie.

Grisza1 15.03.2009 00:30

No a jak ma grac Jirsak, jesli nie ma z kim tych podan wymienic? Czy to jego wina? I to, ze moze wtedy byc mniej widoczny to nie jego wina tylko wina tego, ze nie ma z kim pograc. A poza tym to czesto Tomek był wystawiany nie jako stricte ofensywny pomocnik, rozgrywajacy, ale jako podwieszony napastnik albo nawet napastnik.

Wojtas 15.03.2009 00:42

Moze i ja cos naskrobie.:)





Widac ze nasza gra sie rozpedza.Akcje coraz bardziej kombinacyjne,duzo przezutów w rozne stefy boiska ,pilkarze zaczynaja "widzieć" sie wzajemnie.Nawet ladnie pare klepek wyszlo na malych fragmentach .Jakby porownac Wisle z tego meczu a Wisle z meczu z Polonia Bytom,to jakby dwie inne druzyny.

Forma idzie w gore.



Na drugim biegunie...... jest to ze niepotrafimy konczyc akcji.Dochodzimy przed pole karne ,i nie ma co z ta pilka robic. Dzis czy to Sobol czy Diaz ....szukali kogos w polu karnym ale nie mieli komu jej zagrac.A jak juz mamy setki to albo slupek(Cwielong) albo Sobol wali z 3 metrow jakis lob?? ..nosz k**** mac jak tak mozna..
Jest pomysł na gre ale brakuje albo troche szczescia ,albo zimnej krwi zeby potwierdzic swoja dominacje na bosiku.


Ina sprawa to ta,ze Belchatow wygladal dzis jak zlepek kompletnych amatorow niepotrafiacyh przeprowadzic nawet dobrej kontry,Jeden Nowak w koncowce ich troche rozruszał a tak to mozna sie tylko za glowe zlapać jak tak cienkim bolkom nie potrafilismy wbic chocby jednego gola.Dawno nie widzialem tak slabego GKS .....zal bylo patrzec jak niepotafimy wbic im goli ,a mozna bylo z 3 conajmniej.




Nieiwem jak dalej potoczy sie gra o mistrza,bo jesli jutro Amka wygra to juz bedzie pozamiatane,ale trzeba jelsi tracimy punkty z tak slabym GKs -sem jak dzis ,no to sory ale to tylko przez wlasna nieudolnośc.To takie mecze najczesciej odbieraja te wazne w koncowycm rozrachynku punkty.

Oby tylko kontuzja Pawla nie okazala sie tak fatalna,jak fatalny byl widok jak nienaturalnie pada na murawe,az sie czlowiek za glowe złapał .



Pawel trzymaj sie !!!

Borinho 15.03.2009 00:48

Moja refleksja na temat meczu
1. Kolejny mecz wyjazdowy bez kompletu punktów
2. Co z tego że momentami mieli okresy super gry , skoro wynik 0-0 , skończmy marzyć i zejdzmy na ziemię , kilku kopaczy jest wypalonych a kilku nie ma umiejętności na Wisłe i mówienie walczymy o mistrza jest czymś z rodzaju science fiction
3. Do tychczas nie krytykowałem Skorży ale ten facet nie ma jaj - mówi w wywiadzie że dobrze grali tylko nie chciało wpaść , chłopie takie tłumaczenie to sobie na klub środka możesz znaleźć nie na klub z aspiracjami takimi jak Wisła , walnij prostą z mostu i powiedz że jest lipa w drużynie i trzeba przebudowy składu .... a nie pisz bajek...

Podsumowując na dzień dzisiejszy zostaje walka o sam nie wiem co , chyba vice mistrza bo w sumie w tej naszej szarej lidze Legła , Polonia , Śląsk tez gó... graja za przeproszeniem.
Do tego ile jest warta drużyna bez Pawła Brożka dowiemy się teraz to będzie prawdziwy test dla tej drużyny !!!!

fst 15.03.2009 01:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 692795)
No a jak ma grac Jirsak, jesli nie ma z kim tych podan wymienic? Czy to jego wina? I to, ze moze wtedy byc mniej widoczny to nie jego wina tylko wina tego, ze nie ma z kim pograc. A poza tym to czesto Tomek był wystawiany nie jako stricte ofensywny pomocnik, rozgrywajacy, ale jako podwieszony napastnik albo nawet napastnik.

Jirsak nie nadaje się do gry w momencie kiedy sam ma grę pociągnąć, on się sprawdza jak zespół gra dobrze i wtedy idealnie spełnia funkcję łączenia tego w jedną, składną całość lub osoby, która zagra decydującą piłkę. Nie jego wina, że tak jest, ale tak samo nie można oczekiwać, że będzie wybiegał w 1 jedenastce, zwłaszcza kiedy w kadrze jest Diaz, który w chwili obecnej bardzo dobrze spisuje się w środku pomocy.

3rider 15.03.2009 01:55

Zagralismy po raz kolejny to samo. Bicie glowa w mur. Owszem byla walecznosc, totalna dominacja , ale jesli sie nie wykorzystuje takich setek jak Radek to nie mamy o czym mowic. Nawet nie tyle te kolejne 2 stracone punkty przekreslaja nasze szanse, co styl gry. Sile ofensywna w skali od 1 do 10 ocenilbym w tym momencie na 2.5 . Taka gra na zasadzie "ja do ciebie, ty do mnie" na 40tym metrze, zadnego ciagu na brame, a teraz przy kontuzji Brozinho trudno oczekiwac, ze bedzie lepiej. Z trudnem strzelamy jakiekolwiek bramki. Jest problem nawet z oddaniem konkretnego strzalu w swiatlo zza pola karnego.

Wygrana z Polonia byla jedynym pozytywnym wynikiem w 4 wiosennych meczach i nie ma w tym przypadku. Wydaje mi sie , ze Maciek nie potrafi trafic z optymalnym skladem. Kazdy trener ma swoje sympatie i antypatie, ale bez jaj. Forowanie Rafala w tym momencie jest nie na miejscu. Chlopak kompletnie bez formy, wypada z meczu na mecz coraz slabiej, ale mimo to wychodzi w pierwszym skladzie. O co chodzi? O to, zeby mu nie strzaskac psychiki posadzeniem na lawce czy o wygrana Wisly???? Beto tak do konca rundy bedzie zastepowal kontuzjowanych?? (Diaza, Brozinho). Cantoro jeszcze zagra w Wisle za kadencji Skorzy? Bo wydaje mi sie, ze srodek gra tez srednio, nie ma w ogole prostopadlych pilek, wiec moze 20minutowy epizod Cantoro moglby okazac sie zbawienny, bo on akurat papiery na granie ma.

thechris 15.03.2009 02:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 692691)
a ja po prostu nie wierze, że Jirsak jest w tak słabej formie, że nawet z ławki nie wchodzi. Według mnie taka opcja nie wchodzi w grę. Owszem, drugim Szymkiem nie bedzie, ale tylko ten piłkarz od ponad roku potrafił w tym zespole posłać świetną prostopadłą piłkę (którą mało kto wykorzystuje), najlepiej bije rożne i wolne, a także ma świetne uderzenie z dystansu (gdyby tylko częsciej z tego korzystał). Ciekawe, czy Skorża też posadził by Stilicia na ławie, gdyby do nas trafił.

Nie wiem w jakiej formie jest Jirsak ale on jest po prostu bardzo przeciętnym piłkarzem, którego największa wadą jest, że pomimo długiego czasu trenowania z zespołem nie robi absolutnie żadnych postępów. A jeśli ktoś jest przeciętny i i nie robi postępów to dalej jest przeciętny i dobra forma niewiele tu pomoże. Porównywanie Jirsaka do Stilicia jest trochę nie na miejscu... Nie tylko ze względu na różnice umiejętności obydwu (przepaść) ale... to trochę tak jakby porównywać (tylko, że w drugą stronę) decydującego o obliczu Wisły Pawła Brożka, do jakiegoś rezerwowego Lecha np. Kikuta czy kogo oni tam mają... A te ochy i achy nad Czechem... moim zdaniem są nieuzasadnione. Gdyby był taki zaje...y jak o nim piszesz to Skroża na pewno wystawiałby go do składu i to pierwszego.

1q2 15.03.2009 02:11

Tak na zimno już.
Świetna gra w 1 połowie, spokojnie powinno być ze 2-0 i po meczu - to chyba najlepsze 45 minut na wyjeździe w tym sezonie.Druga połowa słabsza ale czego moża było się spodziewac bez Brożka, który stanowi/stanowił niestety, 50% całej naszej siły ofensywnej.

Przyznam się bez bicia że od 2 połowy wynik mnie już kompletnie jebał.Bez Pawła to już nie ma żadnej nadziei, bo zostajemy bez napastnika.Upadek wyglądał tragicznie i jasne że trzeba poczekać na oficjalne info, ale wszystkie znaki na niebie zdają się mówić że przynajmniej do jesieni Paweł ma posprzątane.W takim ****a mać momencie jego kariery:/
Pocieszające jest tylko to że w takim wypadku, zostaje z nami na najbliższy sezon(oby się wylizał tylko).
Chyba że zdarzył się cud i to tylko jakieś skręcenie.
Oprócz tego martwi tragiczna wprost forma Boguskiego.
Beto w końcu prawie oddal strzał i widzieliśmy co z tego wyszło , on rzeczywiście chyba bardziej do koszykówki się nadaje, szczególnie w zespole który potrzebuje nie kolesia stojącego tyłem do bramki a gościa co dobrze gra głową(do przodu) i potrafi strzelić gola.

Tak fajnie ten mecz przebiegał a zamiast święta, mamy stype.

Grisza1 15.03.2009 02:16

Podpisuję się pod tym co napisał przedmówca. Obecna Wisła to niestety ta z meczów z Polonią B, Amicą i GKS. Mecz z Groclinem to był przebłysk... W sumie to jest to te cztery mecze to Wisła pod wodzą Skorzy w pigułce: co jakiś czas jakiś przebłysk, gra zapadająca w pamięć, ale na ogół totaka gra bez wyrazu, dużo walki, z której jest niewiele pożytku. A nie szukujmy się, liczy się efekt końcowy. Relacji z dzisiejszego meczu słuchałem w Radio Kraków. Równocześnie transmitowany był mecz z drugiej strony Błoń. I pomijając fakt, że komentator z Bełchatowa to panu Bernasikowi mógłby buty czyścic, bo robienie co drugie słowo w transmisji z Bełchatowa wstawki "yyyyy" i zero emocji, to lekka przesada. Ale nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że Bernasik z Kałuży co raz mówił o składnych akcjach Cracovii, były strzały i za kadencji Płatka Pasy grają ofensywny futbol (7 strzelonych goli w 3 meczach, my 3 strzelone w 4), a w Wiśle było dużo walki, ale im bliżej bramki tym gorzej. Derby zapowiadają się w tym roku bardzo ciekawie moim zdaniem:) Choć oczywiście Wisła musi wygrać!

Grantar 15.03.2009 10:10

A ja dziękuje
 
A ja dziękuje zespołowi !!!!.
Po raz pierwszy widziałem tak od początku do końca ambitnie grających Wislaków.
Według mnie rozegrali najlepszy mecz w tej rundzie.
Wystarczy popatrzeć na statystyki po meczu (wyjazdowym, z drużyną z górnej części tabeli bądź co bądź) ...
Oczywiście skuteczność zerowa ... ale czasem szczęście nie sprzyjało.
Bardzo na plus wczoraj: Zieniu, Pawełek i Diaz. Sobol ...dał ciala.
Co do Beto: mnie się podobał ... problem w tym że za nim powinien grać np Jirsak lub Diaz którzy na szybkości wykorzystają jego wycofywane z pola karnego piłki.
Nie mam USG w oczach ale któreś wiązadło Pawła B. chyba nie wytrzymalo ....
Braki kadrowe coraz wyraźniejsze.
Oby Skorża nie wymiękł ...

Coach 15.03.2009 10:28

A może ktoś te statystyki podać?

kot_dżinks 15.03.2009 10:45

Tak frajersko stracone punkty to strzał w kolano w walce o tytuł i to w kolano najlepszego naszego zawodnika... Jak teraz będzie wyglądało strzelanie bramek, ciężko powiedzieć.
Taki mecz jak ten, ten w Bytomiu, we Wrocławiu i Chorzowie zdecydują o naszej porażce w walce o mistrza. Nieskuteczność, nieskuteczność i jeszcze raz nieskuteczność...

Edit:
4 sytuacje 20
4 strzaly 19
2 strzaly celne 12

BRTS39 15.03.2009 10:50

Ja mysle ze trzeba do tego matematycznie : do konca 9 meczy : 27 punktow do zdobycia
Wisla Cracovia 3 punkty
Lech 1 punkt
Jagiellonia 3 punkt
Arka 3 punkty
Gornik 3 punkty
Piast 3 punkty
Legia 1 punkt
ŁKS 3 punikty
Lechia 3 punkty
Slask 3 punkty

To by dało 23 punkty czyli na koniec moglibysmy miec 61 i tpo by dalo puchary a jesli w tej rozpisce pare razy zremisuje Lech jest sznsa na mistrzostwo ale to by musialo sie na to skladac zwycistwo w derbach niesamowita zmiana gry po 2 tygodniowej przerwie reprezentacyjnej i olsnieniu kogos z 3 Niedzielan Boguski Lobodzinski takie o moje marzenie ...

tommiyacht 15.03.2009 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot_dżinks (Post 692869)
Taki mecz jak ten, ten w Bytomiu, we Wrocławiu i Chorzowie zdecydują o naszej porażce w walce o mistrza. Nieskuteczność, nieskuteczność i jeszcze raz nieskuteczność

o nieskutecznosci to mozemy mowic tylko w związku z wczorajszym meczem. w pozostalych to gralismy taki beton ze nawet nie było sytuacji do spieprzenia

unpredictable_wislaczka 15.03.2009 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BRTS39 (Post 692872)
niesamowita zmiana gry po 2 tygodniowej przerwie reprezentacyjnej

W sumie to przerwa reprezentacyjna już na nas znacząco nie wpłynie,bo Paweł i tak na nią nie pojedzie.Więc to tylko kwestia formy w jakiej będzie Boguski i tego,że będą tylko treningi bez meczów

grogoriogreg 15.03.2009 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 692820)
Podpisuję się pod tym co napisał przedmówca. Obecna Wisła to niestety ta z meczów z Polonią B, Amicą i GKS. Mecz z Groclinem to był przebłysk... W sumie to jest to te cztery mecze to Wisła pod wodzą Skorzy w pigułce: co jakiś czas jakiś przebłysk, gra zapadająca w pamięć, ale na ogół totaka gra bez wyrazu, dużo walki, z której jest niewiele pożytku.


Kompletnie się z Tobą nie zgodzę. W meczu z Polonią Bytom, graliśmy fatalnie, z Amicą nie oglądałem, ale podobno lepiej niż na śląsku. Z Polonią Warszawa zagraliśmy na pewno gorzej niż z Bełchatowem, więc ja widzę, że z meczu na mecz się rozkręcamy. Z Polonią dominowaliśmy, ale Bełchatowowi na nic nie pozwoliliśmy i stworzyliśmy sobie o wiele więcej akcji. Z meczu na mecz coraz lepiej, nie można mówić o takiej samej dyspozycji jak na początku tego roku.

kot_dżinks 15.03.2009 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 692875)
o nieskutecznosci to mozemy mowic tylko w związku z wczorajszym meczem. w pozostalych to gralismy taki beton ze nawet nie było sytuacji do spieprzenia

Nie opowiadaj bo we Wrocławiu też mieliśmy kilka klarownych sytuacji, z Chorzowem też coś by się znalazło. Nawiązując do najlepszych lat za Kasperczaka też nie każdy mecz był piękny i były męczarnie, ale mieliśmy tych panów których masz w podpisie, a mianowicie Franka, który z zimną krwią wykorzystywał setki, a i strzelał czasem z niczego, do tego był Żuraw. Teraz sytuacja jest inna, mamy innych zawodników, jakich każdy widzi. Fakty są takie, że gole przychodzą nam z wielkim trudem. Piłka nożna to niesprawiedliwy sport i ładna gra nie zawsze idzie w parze z wynikami. Tylko, że u nas nie ma ani ładnej gry, ani co gorsza dobrych wyników ( na miarę mistrza ). Realnie stawiam na trzecie miejsce, ale chciałbym na koniec sezonu to odszczekać.

WILU TS 15.03.2009 11:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BRTS39 (Post 692872)
Ja mysle ze trzeba do tego matematycznie : do konca 9 meczy : 27 punktow do zdobycia
Wisla Cracovia 3 punkty
Lech 1 punkt
Jagiellonia 3 punkt
Arka 3 punkty
Gornik 3 punkty
Piast 3 punkty
Legia 1 punkt
ŁKS 3 punikty
Lechia 3 punkty
Slask 3 punkty

To by dało 23 punkty czyli na koniec moglibysmy miec 61 i tpo by dalo puchary a jesli w tej rozpisce pare razy zremisuje Lech jest sznsa na mistrzostwo ale to by musialo sie na to skladac zwycistwo w derbach niesamowita zmiana gry po 2 tygodniowej przerwie reprezentacyjnej i olsnieniu kogos z 3 Niedzielan Boguski Lobodzinski takie o moje marzenie ...

Taaa... z taką grą a raczej skutecznością bo gra była niczego sobie,to ja tutaj widzę maximum 10 punktów i powiedzmy sobie szczerze że jeżeli Brożek nie zagra z Lechem bądź Cracovią to są to mecze z góry przegrane i o mistrzostwie będzie tylko można pomażyć(w sumie już teraz można)

varvacsen 15.03.2009 11:50

Ja również uważam ze wczorajszy mecz pokazał wole walki drużyny. Zabrakło szczęścia :-/ sytuacji było bardzo dużo, niestety za statystyki nie dostaje się punktów. Wszyscy z Nas po zwycięstwie z Polonią liczyli na 3 punkty w Bełchatowie, o mistrzostwo będzie teraz bardzo bardzo ciężko, ale nie zawsze się wygrywa. Osobiście najbardziej denerwuje mnie to, że wiele osób krytykuje wczorajszy występ bo nie padła bramka, a mecz z "Czarnymi Koszulami" jest zachwalany przez opinię publiczną tylko dlatego, że zakończył się wynikiem 2:1. Jakby na to nie patrzeć wczoraj Wisła zagrała dużo lepiej niż w 19 kolejce, że nie było goli no cóż mówi się "trudno" ale było sporo ładnych akcji z których z odrobiną szczęścia da się stworzyć bramkę. Musimy teraz MY KIBICE WISŁY pokazać, że wierzymy w Nasz zespół i nie załamywać się. Nie możemy wiecznie zwyciężać :-/ takie jest życie. Pozostało tylko modlić się o Pawła i oto by Górnik ubił pyry jak ziemniaki do obiadu :P Tak na marginesie to szkoda mi w tej sytuacji trochę Skorży, bo za tą całą złą passe odpowie On, a wydaje mi się, że jest jednym z lepszych trenerów "młodego pokolenia" w Polsce.

BRTS39 15.03.2009 11:52

popieram varvacsen - jesli nei bedzie wiary to juz mozemy myslec o nstepnym sezonie.

prober 15.03.2009 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot_dżinks (Post 692869)
Taki mecz jak ten, ten w Bytomiu, we Wrocławiu i Chorzowie zdecydują o naszej porażce w walce o mistrza.

Zgadzam się w zupełności, pisałem o tym już dawno. Mistrzostwa nie wygrywa się w bezpośrednich meczach z Lechem czy Legią, tylko przez konsekwentne ich gromadzenie w meczach z resztą ligi. I w Bełchatowie Wisła zaprezentowała się dobrze, ale udowodniła, że w Krakowie prędzej wrócą frustracje z sezonu 2006/2007 niż równa gra i aktywna walka o pierwsze miejsce w tabeli. Niestety, ale po dzisiejszej kolejce jestem przekonany, że 7 punktów straty do lidera na 10 kolejek przed końcem to zbyt dużo.

Zakładam komplet punktów Lecha i Wisły u siebie, jakąś nieudolność Kolejorza na wyjazdach (są najlepszą drużyną w lidze w tym elemencie (22 pkt w 10 meczach), ale załóżmy same remisy i porażkę z Legią). Wisła musiałaby wygrać połowę meczów wyjazdowych (2 z 4) i pokonać Lecha w bezpośrednim meczu. Realne?

Lech 42
Wisła 38

20 Górnik - Lech 1
21 Lech - Arka 3
21 Wisła - Cracovia 3
22 Lech - Wisła 0:3 (pkt)
23 Wisła - Jagiellonia 3
23 Piast - Lech 1
24 Lech - ŁKS 3
24 Arka - Wisła 1
25 Legia - Lech 0
25 Wisła - Górnik 3
26 Lech - Ruch 3
26 Piast - Wisła 3
27 Wisła - Legia 3
27 Śląsk - Lech 1
28 Lech - Lechia 3
28 ŁKS - Wisła 1
29 Polonia - Lech 1
29 Lechia - Wisła 3
30 Wisła - Śląsk 3
30 Lech - Cracovia 3

Wisła 64
Lech 63

No i mamy jeszcze Legię, która powalczy o mistrzostwo.

FankaTSW 15.03.2009 11:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WILU TS (Post 692888)
Taaa... z taką grą a raczej skutecznością bo gra była niczego sobie,to ja tutaj widzę maximum 10 punktów i powiedzmy sobie szczerze że jeżeli Brożek nie zagra z Lechem bądź Cracovią to są to mecze z góry przegrane i o mistrzostwie będzie tylko można pomażyć(w sumie już teraz można)

ja tu widzę 25 pkt a nie 23 czy 10, bo wg mnie z Legią wygramy, chłopaki wygrały z Polonią to z Legia też dadzą rade. A pozatym to co my tylko Brożka mamy od strzealnia goli ? śmieszne ... to co Wisła sklada się tylko z Brożka ? oczywiście jest on dobry ale no sory nie wykluczajcie Wisły mistrzostwa przez to że Brożka nie będzie ...

Bartosz 15.03.2009 11:59

Co najmniej miesiąc przerwy Brożka:
http://www.wisla.krakow.pl/art.php?id=&news_id=5441

szabla19 15.03.2009 12:00

No to k...wa pomistrzowane!

Maciuś 15.03.2009 12:03

Miesiac na leczenie+miesiac na dojscie do jako takiej formy. Czas na zakontraktowanie jakiegos strazaka Kielbasy czy innego Janoszki.

tofik 15.03.2009 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 692795)
No a jak ma grac Jirsak, jesli nie ma z kim tych podan wymienic? Czy to jego wina? I to, ze moze wtedy byc mniej widoczny to nie jego wina tylko wina tego, ze nie ma z kim pograc. A poza tym to czesto Tomek był wystawiany nie jako stricte ofensywny pomocnik, rozgrywajacy, ale jako podwieszony napastnik albo nawet napastnik.

Heh, to kupmy mu kilku graczy z Premiership lub La Liga, bo biedny Tomas nie ma z kim grać.:-/
Nie gra, bo za każdym razem znika i jest słaby. Nie bierze gry na siebie, chowa za zawodnikami przeciwnika, zamiast wyjść w odpowiednie miejsce do podania.
Jedyny plus, to taki, że jest Czechem, więc może się ktoś nabierze po kilku dobrych meczach i go kupi :-p Do Czechów i Serbów nikt nie jest uprzedzony i nie boją się wydawać na nich pieniędzy.

Maciuś 15.03.2009 12:08

Zgadzam sie z tofikiem, co to za argument ze nie ma z kim grac?! To trzeba bylo albo go nie kupowac albo dokupic mu kogos do klepki. Gosciu jest jak narazie porazką za 700 tys euro, tak samo jak Niedzielan, Matusiak i Lobo.

AYALA 15.03.2009 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 692903)
Miesiac na leczenie+miesiac na dojscie do jako takiej formy. Czas na zakontraktowanie jakiegos strazaka Kielbasy czy innego Janoszki.

Franek byłby jak znalazł ale skąd Bednarz mógł wiedziec że bedzie On w takiej formie.Pozostaje wierzyc że Beto sie przełamie i zacznie strzelac

Baala 15.03.2009 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 692911)
Franek byłby jak znalazł ale skąd Bednarz mógł wiedziec że bedzie On w takiej formie.Pozostaje wierzyc że Beto sie przełamie i zacznie strzelac

Wątpliwe, jak gość ma strzelać bramki jak cały mecz stoi plecami do niej?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl