![]() |
Cytat:
PS. Czemu nie grał waleczny Mączyński? |
Nie potrafie zrozumiec jak zespol ktory ma raptem do konca 4 mecze chodzi po boisku.
Niewiem o co tu chodzi ,czy oni musza miec bat nad soba zeby zaczac biegac i myslec na boisku,no naprawde niewiem o co tu chodzi. Najprawdopodobniej tym meczem zamknelismy sobie droge do MP ,bo widocznie pilkarze go nie chcą. Moze nie chca kolejnej Levadii ?? sam juz nie wiem jak patrzec na te ich porazki ,bo to naprawde nas kibicow boli ,ze pilkarze wykazuja sie taka nieudolnoscia. przeciez wiedzac jak wazny to mecz powinni gryzc trawe od 1 sekundy a to robila Korona. zaczalem sie pod koniec 1 polowy zastanawiac kto tu gra o Mistrza. wstyd ze tak odpuszczamy ,bo wyłozylismy kuchenkom MP na tace. |
Mały balonik, Boguś drewienko niesprężyste, Paweł ciało nieodkształcalne, Junior jak junior,Issa wesoły wariat, Piotrek renegat, Łobo szacuneczek, Alvarez zakręcony,Głowa co Ja tu jeszcze robię,Sobol ja tu jeszcze k.... wróce, Marcelo ajajaj nie mam..., Juszczyka sen o Afrodycie Kirm ja to wszystko pie.. RPA
|
Przestańcie gadać o tej stracie MP, stracimy dopiero jak nam je ktoś weźmie a to jeszcze się nie stało. Po prostu drażnimy konkurencje machając nim im przed nosem. :D
A druga sprawa to jest to że to nie tylko My gramy piach cała nasza liga gra taki sam. Tylko że u niektórych drużyn wygląda to trochę lepiej bo walczą i widać to zaangażowanie. A my widzimy to do czego się nie przyzwyczailiśmy przepłacenie i brak motywacji. I nie myślmy o żadnych pucharach bo na to nie będzie nas tak długo stać jak długo nasza liga nie skoczy do przodu a kiedy to się stanie nie wiadomo bo do tego potrzeba wykształcone sztaby szkoleniowe akademie piłkarskie i boiska treningowe. A u nas będzie tylko stadion i "maksi"płace Ja naprawdę nie rozumiem czy nie można zatrudnić profesjonalistów z Bundesligi czy też jakiś zarządzających z Premier League a nawet z Championship. Żeby mieć klub na dobrym poziomie trzeba mieć specjalistów którzy go stworzą, a nie tylko piłkarzy. Żeby piłkarze grali w piłkę to trzeba mieć trenerów którzy znają się na piłce. A u nas chyba tego nie ma bo ja nie wierzę żeby nie dało się tak przygotować piłkarzy by ci zapier..... przez 90 minut skoro 35 letni włosi potrafią to nasi młodzi ciągle obiecujący też powinni!! |
Rok 2008 MISTRZ POLSKI Rok 2009 MISTRZ POLSKI Rok 2010 3 kolejki przed końcem lider EKSTRAKLASY!!! mało ???!!!!!.................bez komentarza........
|
Cytat:
|
Tylko co to jest ta Ekstraklasa ja się pytam :D
nie no bez napinki dla mnie dużo tylko wiesz ja bym chciał żeby ta moja Kochana Wisełka zagrała w piłkę wiesz, żebyśmy znowu coś zagrali w europie żeby były jakieś perspektywy w tym kierunku a nie że wygramy tego Mistrza i za rok będziemy grać znowu tylko albo i aż o to MP. Chciałbym żeby nowy stadion przyniósł nową jakość. A nie że nowy stadion stare bagno. Ktoś tam na górze musi zrozumieć że myślenie o tym jak wygrać tą nędzną ligę nie daje nam jakichkolwiek podstaw do wiary w osiągnięcie czegokolwiek na arenie międzynarodowej. |
Nowy stadion to nam jeszcze przyniesie straty finansowe .. a nie jakosc :lol:
w sumie nawet do smiechu mi nie jest |
to tylko przegrane bitwy......... liczy się efekt końcowy tak więc wszystko przed Nami trzeba pyknąć krawaciarzy i krakse a na koniec feta
|
Cytat:
Każdemu się zdarzają słabsze mecze, słabsze sezony, każdemu się zdarza nie być mistrzem Polski, tak bywa, wiecznie mistrzami nie będziemy. Im szybciej sobie to uświadomisz tym lepiej dla Ciebie. Nie wiem ile masz latek, bo może nie pamiętasz meczów w II lidze gdy nikomu się nie śniło, że tak będziemy dominować ligę. Weźcie ochłońcie co poniektórzy. Mnie też zdenerwowało, że przegrali , ale cóż, bywa i tak. Dobrej nocy |
To była tragedia. Szanse na mistrzostwo jakieś 20 %. Nie wiem po co Kasperczak zaczął z Diazem. Może Ba nie jest nadal w pełni sił.
Wyć się chce . |
sorki moze mi ktoś powiedzieć jaki był transparent na korone
|
jak ty kolego wyliczyłeś to 20% ??? no dobra Nasi właśnie teraz muszą pokazać charakter czyli wygrać z odwiecznymi rywalami na ich terenie. Nadeszła chwila prawdy albo rybka albo pipka jak powiedział Sofronow damy rade!!!!!!1
|
Co do mistrzostwa to liga jest tak tragiczna że niczego nie można osądzać, póki co to jeszcze ta kolejka się nie skończyła a mimo wszystko i tak nadal będziemy liderami.
Co do spotkania to takie jak większość w tym sezonie z tą różnicą że Korona nie zagrała z Wisłą asekurancko. Zaatakowali, zdobyli bramkę i grali agresywnie. Sytuacje były ale jak się z kilku metrów uderza prosto w bramkarza to trudno o bramkę. Dośrodkowania w wykonaniu naszych zawodników to komedia, 99% zatrzymuje się na pierwszym obrońcy bądź przelatuje nad głowami wszystkich zawodników w polu karnym. |
Ta porażka tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że na MP po prostu nie zasłużyliśmy.
Tych wpadek ze słabeuszami jest w tym sezonie zdecydowanie za dużo. Limit szczęścia (Przyrowski, uznane gole ze spalonego) został już wyczerpany. Nie ma co liczyć na cuda. Wisła krwawi a sfora psów pościgowych tę krew poczuła. Amika i Legia będą kompletnymi leszczami, jeśli tego nie wykorzystają. |
Cytat:
Sory za OT |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Czyli mam rozumieć,że bez rozegranego meczu Lech ma już 3 punkty dopisane do swojego dorobku. Za pewne już nas wyprzedził w końcowej klasyfikacji to może od razu wyślijmy prezesa Ekstraklasy na mecz Lecha niech im wręczą medale i zakończą rozgrywki bo po co dalej grać, UEFA niech rozlosuje już grupy LM na przyszły sezon bo Lech na pewno tam zagra. Zostało 4 mecze do końca i DALEJ jesteśmy i będziemy liderem, jedynie z taką zmianą, że teraz nie można już zgubić punktów. Jak pewność, że Lech i Legia wygrają wszystko do końca- ŻADNA. Jeszcze tylko czekam, aż grupa ''wspaniałych'' kibiców, którzy tak ''chwalili'' Mariusza Pawełka napisze - PAWEŁEK WRÓĆ, teraz dopiero co nie którzy przejrzą na oczy, że tak na prawdę Mariusz dobrze bronił i nie zasłużył na takie wyzwiska jaki tu nie raz miały miejsce. |
Przegraliśmy bo byliśmy słabsi fizycznie. Nie jest to nic odkrywczego ale taka prawda. Kiedy mamy problemy ze skutecznością to przynajmniej zawsze mogliśmy zabiegać przeciwnika i zmęczonego dobić. Z Koroną to się nie udało, po prostu za dużo dla naszych kopaczy 3 mecze w 6 dni, a równorzędnych zmienników nie mamy. Moje oceny kopaczy w skali 1-10:
Juszczyk 4 - słabiutko i niepewnie Alvarez 5 - żeby te dośrodkowania były lepsze Marcelo 6 - brakło szczęścia pod bramką Korony Głowacki - 5 - za dużo przegrywał Pio Brożek - 5 - przeciętnie Kirm - 5 - biegał, kiedy trzeba było podać strzelał. Diaz 3 - najsłabszy Sobolewski - 5 cóż pisać... zmarnował setke Małecki - 5 za mało pojedynków wygrał Pa Brożek - 4 jak jest dobrze pilnowany to i asyst nie ma Boguski - 5 - biegał Ba - 6 do przodu dobrze, z tyłu tragedia.... ale i tak lepiej zaczęlismy grac z nim Łobodziński - 6 ja wiem dlaczego On powinien grać w 11 a nie Kirm. Więcej zrobił niż Andraż na boisku. Szkoda że nic nie wpadło. Co do szans na mistrzostwo. Są zdecydowanie mniejsze niż 50%. Niestety ale wygranie w Warszawie i derbów na wyjeździe oraz z "niezatapialną" Odrą to zakrawa na cud... Ale walczyć trzeba do końca:) |
Przestańcie już płakać, przypomnijcie sobie sytuację z zeszłego roku gdy do ostatniej kolejki decydowała się kwestia Mistrzostwa. Nic nikomu jeszcze nie oddaliśmy i nikt nic nam dawać nie musi. Wszystko od nas zależy a każdy w naszej lidze jest w naszym zasięgu - mecz meczowi nierówny a Legia, Odra i Craxa też nie rzucają swoją gra na kolana. Parę mitów już w tym sezonie padło - pierwsze przegrane od lat u siebie z Cracovią, Legią i Arą oraz Koroną. Czas teraz na przełamanie reguły, że wygrywajac na Legii nie zdobywamy Mistrzostwa... Inna sprawa, że strata 8 punktów przy jednoczesnej słabości reszty towarzystwa byłaby Mistrzostwem ale frajerstwa, pobijajacym na głowę zeszłoroczne frajerstwo ziemniaków.
Jeśli Lech z Legią nie przegrają swoich meczów nie będzie przynajmniej miejsca na cień lekceważenia czy liczenia na to, że: "jakos to będzie". Też krew mnie zalewa na niedokładne podania, baloniaste dośrodkowania Małego i Alvareza czy osłabiającą drużynę politykę Cupiała ale co to ma do rzeczy w obecnej sytuacji - teraz kopacze muszą się sprężyć (głównie psychicznie) i kontynuować walkę w której póki co ciągle jesteśmy na czele !!!! Ciekawe czy Barcelona płacze, że mając punkt nad Realem właśnie oddała mu Mistrzostwo - nie sądzę, żeby komukolwiek takie rozumowanie przyszło do głowy. |
Należało przypuszczać że drużyna która na dziś dzień nie ma żadnego wartościowego zawodnika w przodzie, bądź żadnego w formie,w końcu polegnie.
Sędzia znów postarał się byśmy nie przegrali ale jak widać dziś zrobił za mało, Pozytyw jedyny jest taki że przynajmniej w końcówce przycisnęli - we wszystkich poprzednich porażkach nawet tego nie było. Boguskiego i Brożka to chyba trzeba by wysłać do szkółki dla kilkulatków bo nie są w stanie ani piłki przyjąć ani podać, nie mówiąc już o strzale. Szanse na mistrza są bo reszta gra podobnie;) |
drużyna przemeczona, bo jak wiemy dla polakow gra co 3 dni to za wiele, bądź co bądź nadal są 4 punkty przewagi, jutro się to może zmienić ale nie musi, w każdym razie lider jest na pewno.
Ale jak zwykle musi być panika, jechać z błotem po każdym bo przegrali jeden mecz po serii kilku zwycięstw, żygac się chce jak to czytam. |
Cytat:
tez sie zastanawiam co robia na treningach nasi napastnicy bo chyba wszytsko oprocz rzeczy najwaznjszej czyli ciwiczen celnych strzalow na bramke. celnych czyli trzeba wymagac prawie cudu zeby ktokolwiek trafill w ten prostokat o dl 11 metrow i 2,5 wyskokosci.......Piotrek Brozek podjal sie tej heriocznneij próby ale polegl z linii pola karnego jakies 20 m nad bramką. i takie elementarne rzeczy mozna by tu wymieniac ,jak chocby o zwykle ustawienie ,zbieganie na dlugi slupek przy dosrokowaniach .. a jak juz o dosrodkowaniach to to juz jest poprostu pokaz niedolnisci zeby kazda centra Maleckiego czy Alvareza byla dokladnie w rece Malkowskiego.parodia jakas. |
Tym razem Kasperczak chyba przekombinował. Po pierwsze to całkowicie bezsensowne ustawienie Diaza na środku. W ostatnich meczach całkiem nieźle radził sobie na lewej obronie i tam powinien był zostać. Dwa, nie rozumiem czemu Ba nie gra od początku... Nawet jeśli nie ma sił na cały mecz, to może wejść w pierwszej "11", a później zostać zmieniony. Szkoda zwodnika o najlepszej technice i najlepszym przeglądzie pola wpuszczać, gdy jest w plecy, a drużyna człapie. Trzy, Kirm to na prawdę dobry piłkarz, ale jakoś bez formy. Łobodziński wnosi więcej, a do tego chyba lepiej rozumie się z Alvarezem. No i kolejna sprawa, to trzymanie na boisku Boguskiego. Jego przyjęcie jest słynne już od dawna, ale jak do tego doda się brak walki, przewracanie przy niemal każdym kontakcie z przeciwnikiem, nieumiejętność przytrzymania piłki, nieumiejętność podjęcia szybkiej decyzji - to mamy obraz tego, czego mieliśmy. Ponadto spora nonszalancja lub też całkowity brak koncentracji objawiające się np. kilkoma podaniami wprost pod nogi zawodników Korony. I jeszcze skuteczność, jakieś tam sytuacje były, mniej niż zwykle, ale jednak. Coś zawsze wpaść mogło.
Liga wciąż gra, a my wciąż mamy lidera. Jednak liczyć, że z Legią, Cracovią i Odrą będzie łatwiej oczywiście nie ma co. Cytat:
|
Czuję w wieczornym moczu, że przejebaliśmy puchary.
Oby, ****a, nie. :-/ |
kur......wa i tyle w temacie
profesionalizm lol Kasperczak kolejny raz pokazał ze jest dobrym trenerem dopoki nie nosi glowy w chmurach. A jezeli chodzi o naszych to po prostu niektorzy z nich nie maja juz smaku wygrywania ligi. |
Cóż wtopa koszmarna. Nie spodziewałem się że można mecz ze scyzorkami można przegrać. Nie wiem czy oni zdają sobie sprawę o co grają ? nie rozumiem w żaden sposób, że taka doświadczona drużyna nie potrafi wymęczyć nawet remisu bo to bym im wybaczył - zdarza się, ale jakieś punkty są.
Kolega wyżej to zna opcję edytuj post ? |
Cytat:
Ja nie wiem jak nasi wyglądają fizycznie, ale dotąd puchli w okolicach 70 minuty. I nic się z tym zrobić nie da, będzie ewentualnie gorzej. |
Zgadzam się z kolegą, który wcześniej pisał, że tym meczem Wisła pokazała, że nie zasługuje na MP. Niestety taka prawda. Jak się tak zastanowić to w tej rundzie nie zagraliśmy ani jednego dobrego meczu, a ten z Koroną był wisienką na torcie goryczy. Drużyna jest dramatycznie słaba.
|
Tak po ochłonięciu. Jak ktoś wyżej napisał, wiecznie MP nie będziemy, a z kolei trzeba wierzyć, może kuchenki nie wygrają swoje mecze, a nawet jeśli to będą mieli jeden punkt straty, a my w tedy do W-awy, i trójeczka dla nas, derby nasze kuchenki przegrywają i mamy mistrza !
|
Powiedzcie - czy tylko ja tak mam czy to zwyczajne uprzedzenie względem Boguskiego? Nie mogę patrzeć na jego grę, na jego pożal się boże przyjęcia, na jego powtarzające się co drugi kontakt z piłką problemy z opanowaniem jej, na jego anemiczność... Czasem mam wrażenie, że nie poradził by sobie w pojedynkach siłowych w ekstraklasie kobiet... Ot taka dziewczynka na boisku.
|
Cytat:
Jednak najbardziej razi jego brak masy. Można być niskim, ale jakąś wagę trzeba mieć, aby się przepchać, nie dać się przewrócić. Rafał wygląda tragicznie pod tym względem, a Leo Messim nigdy nie będzie i techniką, szybkością nie nadrobi niestety. Podam przykład Małeckiego. Najniższy w drużynie, lecz wygląda jak facet, odpowiednia masa, co przekłada się na siłę w pojedynkach bark w bark, równowagę. |
Cytat:
|
Co tu napisać po takim meczu?Znowu wróciły Skorży demony.Zespół zagrał dramatycznie słaby mecz.
|
Nasi piłkarze mają za dużo luzu. Przeciez na innym stadionie np w Grecji to by ioch tak wygwizdali ze bali by sie wyjsc na 2 połowe. Na nowym stadionie muszą rzadzic kibice a nie jakies pseudo piłkarzyny które tylko biora pieniądze.
|
Cytat:
|
No cóż,przegraliśmy,jeśli w niedziele Amica wygra to będziemy w opałach 1 pkt na 3 kolejki sezonu to nic biorąc pod uwagę,że gramy z Legią,Cracovią i Odrą.Najbardziej obawiam się pierwszego meczu bo jeśli stracimy tam choćby punkt to szanse na mistrza również(Lech ma terminarz Polonia B.,Ruch,Zagłębie)najbardziej liczę na ich potyczkę z Ruchem,bo grają na wyjeździe.Teraz coś o meczu... w 7 min. powinien być karny dla Korony i czerwona kartka dla Pietii,ale Siejewicz(którego tak się obawialiśmy)oszczędził nas,no ale nie wiadomo jak sędzia by się starał to obronę mamy dziurawą...Ehh ciężko myśleć co będzie jeśli nie zdobędziemy mistrza... Porażka przyszła w nieodpowiednim momencie dla nas.
|
Tak, porażka przyszła w nieodpowiednim momencie, gorszego chyba nie ma. Choć z drugiej strony: dalej mamy lidera, 3 mecze do końca, wystarczy "tylko" wygrać te 3 mecze i MP nasz... ale cięzko się na to wszystko wczoraj patrzyło, teraz mam nadzieję że to bedzie weekend niespodzianek dla wszystkich z czołówki.
konferencja po meczu z Koroną: http://kiks.tv/2010/05/sasal-przelam...pewna-bariere/ |
Nie wiem dla czego wychodzimy na mecz u siebie z dwoma defensywnymi pomocnikami. Korona zneutralizowała nam skrzydła i nic nie graliśmy w pierwszej połowie. Szkoda że Tomas nie mógł grać, bo na pewno wolę jego niż Juniora w środku pola. Jeśli Ba nie jest gotowy na rozegranie pełnego meczu to mamy jeszcze Mączyńskiego. Boguś był wczoraj strasznie słaby, nie wiem dlaczego nie wpuszczono bułgara za niego.
Przegraliśmy 4 mecz u siebie, w sumie już mamy 6 porażek na koncie. Nie pamiętam aby w ostatnich latach mistrz polski miał tyle wtop na koniec sezonu. Byłby to nie lada wyczyn jak byśmy mieli okazje świętowania na rynku. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl