![]() |
Problem jest właśnie w tym, że na rewolucję się nie zanosi zimą bo Cupiał nie chce ładować kasy w Wisłę, a poprostu bez tego się nie obejdzie. W wywiadach było poruszane, że większość zmian będzie w lecie co oczywiście jest idiotyzmem z wielu oczywistych względów......
|
Cytat:
|
Cytat:
Budowa na zagranicznych piłkarzach jest jakiś efekt? Sa wyniki? Gdzie jest teraz Wisła Kraków? Koniec z ZAGRANICZNYM SZROTEM !!! Czas na Polaków. |
Cytat:
Podobne podejście należy reprezentować w stosunku do polskich graczy - jedni są dobrzy, inni nie... Jak dla mnie jedynym kryterium doboru zawodników do klubu powinny być ich umiejętności gry w piłkę i zaangażowanie. Oczywiście mając na uwadze fakt, że zawodnik z zagranicy powinien być wyraźnie lepszy od rodzimego, jeśli chce wychodzić w podstawowym składzie - tego nie neguję. Oczywiście możemy spekulować, że powinno się oprzeć Wisłe na młodych, zdolnych polskich zawodnikach. Problem jednak w tym, że nie jest ich wielu, a jak już są, to ich macierzyste kluby dyktują za nich chore ceny. Na chwilę obecną, politykę skupowania polskich zawodników można włożyć między bajki. Jeśli chcemy mieć Polaków w składzie, musimy ich sobie sami wychować i wytrenować. Takie są realia. Mam nadzieję, że tą drogą pójdziemy. Ale owoce zbierzemy za kilka lat. A na teraz nie pozostaje nam nic innego niestety, jak szukać dobrych graczy za rozsądną cenę, co sam wiesz, że nie jest łatwe. I liczyć na to, że takie Maki czy Świerczoki "odpalą", o ile w ogóle ich pozyskamy. Zresztą, przykład Świerczoka - powiedzmy, że młody, że perspektywiczny. Wisła zadziałała szybko i konkretnie i co? I się nam Kaiserslautern wpakowało między wódkę a zakąskę... Wygrasz z nimi? Chyba nie... Musimy rozdzielić nasze życzeniowe myślenie od realiów, w jakich się znajdujemy |
Tu nie chodzi o jakiś wybitnie zdolnych Polaków o których biją się kluby zagraniczne. Chodzi o to aby zastąpić tych obcokrajowców, takich jak Jaliens, Lamey, Kirm, Bunoza Polakami którzy są równie dobrzy a nie potrzebują 400 tys €/sezon. Najlepszym przykładem jest Czekaj który w niczym nie ustępuje drewnianemu Bunozie, a siedzi na ławce. Lepiej wydać raz 400 tys € i później prezz 3 sezony płącić 100 tys € niż zdobyć piłkarza za darmo a później mu płacić 400 tys € prezz trzy sezony
|
Cytat:
Cytat:
|
crazykaro
Dokładnie o to chodzi. Melikson czy Iliev tak. Przepłaceni obcokrajowcy, nie dający żadnej ekstra jakości powinni być zastąpieni Polakami. Jaliens jest słabszy nawet od przysłowiowego Pietrasiaka a zarabia 2 razy więcej.... Od Czekaja zarabia z 20 razy więcej! Nie chodzi przecież o samych Polaków w składzie! Pisałem kiedyś że nie podobają mi się 2 modele rozwoju klubu (jakieś 2 lata temu pisałem) 1. Przysłowiowy Arsenal bez Anglika w składzie (Teraz już się pojawili ale to przykład) - mnie się taki model nie podoba. Od 6 la niczego nie wygrali... (z powodów patriotycznych mi się nie podoba rzecz jasna) 2. Athletic Bilbao - grają tam tylko sami Baskowie. Taki model też mi się nie podoba bo podcinają sobie szansę bycia czymś więcej niż tylko średniakiem w lidze hiszpańskiej Jakiś model po środku - gdzie przychodzą gwiazdy jak Melikson czy Ljuboja ale mamy w składzie takich Goli czy Rybusów (pozyskanych tak naprawdę za grosze). A my nasprowadzaliśmy piłkarzy klasy Manu z Legii i wciskamy kit że to wyższy poziom od przysłowiowego Rybysa. Manu zarabiał z 300 tysięcy euro rocznie! A teraz Legia się go pozbywa. Żyro czy Rybus dużo tańsi a grają jeśli nie lepiej to nie gorzej. Droga pośrodku, bez skrajności. fanfan Nie mamy o czym rozmawiać więc wybacz ale wolę już zostać ze swoim niezrozumieniem niż polemizować z Tobą. (Udział Polaków w przegranej 18% - stranierosów 82% - grało raptem 2 Polaków - przy czym Ty chciałeś z Małeckiego zrobić kozła ofiarnego.....) |
Cytat:
|
Cytat:
Dobry trener i adekwatne do oczekiwań szeroko rozumiane środki do pracy (warunki do treningu, pieniądze, opieka medyczna itp.) to podstawa. To co teraz? Wkrótce Fornalik czy Kazek "dostaje" szansę czyli w lecie Smuda?:( A może trzeci scenariusz? |
Patrzcie sie jaki dzisiaj spokój w mediach. Nikt nie pisze karygodnych błedach sedziego. A teraz przypomnijcie sobie co się działo po meczu z Jagiellonią, gdzie sprawa obiła się nawet o uefe. warszafka realizuje swój plan konsekwentnie.
|
A na czym polega ten szatański plan?
|
Nie chcę widzieć w Wiśle żadnej większej ilości młodych Polaków. To są postulaty naiwnych pokemonów lub ludzi "starej daty" nie rozumiejących na czym polega dziś profesjonalna piłka. Karygodnym błędem jest sortowanie zawodników pod kątem narodowości. A Ci młodzi Polacy nie dość, że są słabi, zwykle jeszcze bardziej niż przykładowy Lamey, to jeszcze drodzy i leniwi.
Ten model się u nas nie sprawdził i nie sprawdzi. |
Chciałem pogratulować piłkarzom pełnego zaangażowania w ten mecz.
Grali nie tylko przeciw 11 zawodnikom, ale także przeciwko sędziemu. Albo raczej sędzia grał przeciwko nim. Przestańcie pie...lić że to stranieri, obcy itd. Wczoraj wszyscy walczyli nie tylko z Polonią ale i z przeciwnościami losu. Grali w 4 różnych ustawieniach. Straciliśmy Pajlica potem Lameya i Diaza. Poloniści chcieli połamac naszym nogi przy aprobacie sędziego. Galiśmy w 10, ale Wilk, Melikson, Irsak i Bunoza zasuwali po całym boisku. Po twarzy Jovanović-a było widać jak jest wykończony po meczu... zresztą grał z kontuzją całą 2 połowę. Czysto piłkarsko - uważam że brak zrozumienia był spowodowany wprowadzeniem Meliksona, który paradoksalnie był naszym najlepszym piłkarzem wczoraj. Niestety przerasta wszystkich o 2 głowy (Ilieva o głowę). Natomiast jemu nie pozwolił wczoraj grać sędzia. Po meczu pozostał mi ogólny niesmak spowodowany pracą sędziego. Tak jakby ten mecz był przekręcony. Choć może tylko swoją nieudolnością sędzia zabił wczoraj widowisko sportowe. |
Cytat:
|
Cytat:
Przestańcie opowiadać bzdury. Dzisiaj stawianie na młodych Polaków i skupowanie ich realnie dałoby drużynę najwyżej na poziomie Korony, czy Górnika. O taką zmianę nam chodzi? Cytat:
Dlatego nie chcę skupowania przez Wisłę jeszcze wększego szrotu niż ma. |
Cytat:
|
Cytat:
I który z nich cokolwiek znaczy w Europie? Który przewyższa Meliksona, Rudnievsa, Ilieva? Myślisz, że tak łatwo ich odkryć i wychować, albo kupić bez płacenia chorych pieniędzy? I gdzie oni się mają u nas szkolić? Pamiętasz, jak wygląda nasza baza? Trzeba patrzeć szerzej i pamiętać o realiach. Dość mrzonek i pouczania Valcksa, na kogo ma stawiać. |
Cytat:
|
Ideałem by było gdyby po boisku biegało 11 polskich wychowanków o wysokim poziomie piłkarskim.
Tyle, że marzenia nie zawsze są realne do spełnienia. Mielismy kiedyś Żurawskiego i innych wymienionych. Skąd sie wzieli ? Z kasy Cupiała. Wysokich kwot transferowych i wysokich jak na polskie warunki kontraktów. Tyle, że tej kasy już nie ma. A do niektórych to nie dochodzi. Żyją złudzeniami dawnej świetności. Było kiedyś takie powiedzenie wśród piłkarzy "Wiśle się nie odmawia". Lewandowski przetarł szlak w druga stronę. Za Cupiała przewinęło dużo zawodników. Byli dobrzy Polacy i obcokrajowcy. I żli Polacy i żli obcokrajowcy. O tym teraz nikt już nie pamięta. Kupienie Polaka, bo Polak to nie jest gwarancja sukcesu. Jaliens za dużo zarabia. To fakt, w stosunku do poziomu jaki prezentuje za dużo. Nietrafiony transfer. Jakich wiele w naszej ostatniej historii. Ile zarabiał Dawidowski i Łobodziński ? Dobry Polak przyjdzie tu grać za czapkę gruszek ? Bo Wisła? Ile zarabia Garguła ? Za darmo gra ? Mieliśmy też wielu "tanich" Polaków. Czy ktoś ich jeszcze pamieta ? Ilu się wybiło? Czekaj..Dobry przykład. Mozna mieć przyzwoitego polskiego zawodnika za nieduże pieniądze. Pod warunkiem, że się go sobie wychowa. Albo znajdzie wieku 13-16 lat. A na to nie ma widoków. I to jest główny problem Wisły. A nie chwilowy nadmiar obcokrajowców. Klub (a może lepiej Cupiał) popełnił błędy, nie stawiając na własne szkolenie młodzieży. Może żył tym, że to "Wiśle się nie odmawia" będzie trwało w nieskończoność. Jakoś nie widać chęci naprawienia tego błędu. A nawet gdyby było widać to nie zmienia to sytuacji. Na dobrych Polaków nas nie stać. Zatrudnienie obcokrajowców było dramatyczną próbą ratowania poziomu sportowego. Częściowo udaną. Pomimo ostatnich niepowodzeń. Kibice żyją mitami. Zmiennymi mitami. Słabe wyniki sportowe to teraz efekt tego, że grają obcokrajowcy. Jak przegrywalismy z Levadią winni byli Polacy. A prawda jest zupełnie prosta. Porażki były i są efektem fatalnego przygotowania do sezonu. Zarówno wówczas jak i teraz. Mniej ideologii, więcej realistycznego myślenia. Nacisk trzeba kłaść na zbudowanie bazy i akademii, a nie na kupowanie na łapu capu byle z polskim nazwiskiem. Tak, aby w przyszłości mieć źródło wychowanków. Jest to jedyna droga do sytuacji, w której Polacy, wychowankowie będą na trwale trzonem drużyny. Czego sobie i wszystkim życzę. I na koniec. Robienie z nielicznych Polaków grających w Wiśle świętych krów zemści się na Wiśle. Szybciej niż się niektórym wydaje. |
Prawda jest taka że na tą chwilę w całej ekstraklasie jest może 2-3 młodych Polaków którzy by mogli wnieść coś do Wisły dwóch absolutnie nie do wyciągnięcia Wolski i Sobota. Czy chciałbym Rybusa albo Żyro nie ani trochę... fajnie że Legia ma ich fajnie dla ich kibiców ale oni poziomu sportowego im nie podnoszą po prostu uzupełniają skład. Legia na tą chwile ma w formie ważnych graczy i to skutkuje tym co grają. Jakby u nas w formie był Melikson, Małecki (którzy grają słabo a w przypadku Małego dwa ostatnie mecze fatalne, przy bardzo dobrym meczu z Odense) to też byśmy mieli lidera tylko że nam te 3 najważniejsze ogniwa wyleciały dobre kilka kolejek temu. Wisła jest drużyną opartą na tych indywidualnościach. A sytuacja w której 3 super ogniwa jakimi byli Mały, Melikson i Sobolewski wypadają jest sytuacją katastrofy i nic tego nie zmieni.
|
Cytat:
W przyszłym sezonie drużyna może być znacznie osłabiona. Mistrzostwo Polski dzisiaj może się znacznie oddalić. Jeżeli go nie zdobędziemy to pewnie nie skończy się na tym, że odejdą Biton, Diaz i Nunez, ale też ktoś zostanie sprzedany, aby pokryć różnicę. Gorzej jeszcze może być jak nie awansujemy do pucharów. Jedynymi zawodnikami, na których będą polować zagraniczne kluby są u nas tylko Wilk, Melikson i Małecki. Odejmując ich z naszego podstawowego składu i zawodników, którzy są do nas tylko wypożyczeni możemy dysponować składem porównywalnym do Ruchu Chorzów. Należy także pamiętać, że kilku zawodnikom wygasają kontrakty wraz z końcem sezonu. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ps. Chciało sie zaskandować na meczu " Ile Ci dali, hej Gilu ile Ci dali" ale już sie powstrzymałem, chociaż myśle ze w pare sekund reszta C by podchwyciła.. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Małecki jest OK i tyle w temacie i madafacka mu nie podskoczy :)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Znaleziono kartę kibica: Bartłomiej R., końcówka nr Pesel: 14073.
Możliwość odbioru przy okazji meczu z Twente. Kontakt priv. |
Po wczorajszym meczu nachodzą mnie co do niego dwa pytania:
1. Czy miałoby sens zagranie w momencie otrzymania czerwonej kartki przez Diaza 3 obrońcami lub przesunięciem na bok obrony Jirsaka, a wprowadzenie zamiast Kirma Genkova który zbierałby górne piłki i może stworzył coś więcej z Bitonem. Wiadomo też że Genkov co nie co potrafi zdziałać w defensywie. Trochę mi zmiana na Kirma zasmierdziała brakiem wyczucia z czasów Roberta M... 2. Czy my naprawdę nie umiemy na C się wszyscy ubrać na CZERWONO?!?!?! Czy to jest naprawdę taki problem założyć na kurtkę koszulkę klubową albo cokolwiek czerwonego?!?!?! A tak jeszcze odnoście kartki dla Diaza to moim zdaniem nie powinien jej dostać... i tyle... |
jeśli chodzi o Małego to jego tylko Sobol w tej drużynie może przywołać do porządku - chłopak potrafi sporo[jak na polskie warunki] i to nie ulega wątpliwości - szybki, potrafi zagrać sam na sam i strzał ma niezły ale do QRWY NĘDZY niech pomyśli czasami na boisku ! Każdy to widzi, że Patryk powinien grać bardziej zespołowo zwłaszcza z Meliksonem i Ilievem ! to jest dobre trio za Bitonem/Genkowem - Melkson właśnie powinien grać za napastnikiem - bardziej ofensywnie - ale to moje zdanie można się z nim zgodzić lub nie. Na miejscu Kazimierza Moskala pogadałbym z Małeckim.
|
Co tam w kontrowersjach C+ powiedzieli ciekawego?
PS Już widziałem, oczywiście sędzia się nie pomylił... Szkoda tylko, że nikt nie wpadł na to żeby pokazać faul Sadloka na Meliksonie w pierwszej połowie gdzie polonista miał już żółtą na koncie. |
historia Diaza i niby przytrzymamie za nogę Jirsaka co po tym bramka poszła, a w ocenie jesieni na każdej pozycji na plus jest legionista a czasem 2...
|
tak, w lidze + oczywiscie Jirsak faulował, Diaz też na czerwona kartke zasłużył (łaskawie nabąkneli że Jeż powinien dostać żółtą) a o faulu na Bunozie pod koniec meczu też zapomnieli jakby nie było o czym mówić.....prolegijny program
|
Cytat:
Sprawa żółtej kartki Wilka nawet nie ruszona :shock: |
Panowie - dziwię się, że nikt z klubu nie złożył wniosku o wautowanie z sędziowania meczów Wisły sędziego Gila. Ten facet w każdym takim spotkaniu puszcza chamskie faule popełniane przez zawodników przeciwnych drużyn - przypomina Wam sie mecz z Legią z końcówki poprzedniego sezonu, gdzie drwale pokroju Rzeźniczaka czy Warzyniaka walili po nogach Maora, a sędzia nie reagował ???
Przecież Gil bał się dać czerwień Caniemu czy drugie żółtko Sadlokowi w sytuacjach oczywistych, natomiast w przypadku Wiślaków takich oporów nie miał - jeżeli Diaz zasłużył na czerwień - prowokowany przez jeża, to dlaczego Cani za brutalny atak łokciem dostał żółtko ???? Narzekamy, że gra się nie kleiła, ale jak miała się ona kleić, skoro Polonia gdy Wisła miała piłkę wchodziła na raz z podejściem- jak nie trafię w piłkę to przynajmniej urwę nogę. Zgodzę się, że piłka nożna to nie jest gra dla panienek, ale nie jest to też gra dla drwali chcących pourywać przeciwnikom nogi !!!!!!!!!!!! Zresztą Poloniści - w szczególności Trałka, gdy sami się przewracali wręcz płakali wołając o zółtko dla Wiślaka. Trudno przy takich założeniach przeciwnika grać w piłkę, bo kiedy człowiek boi się o własne zdrowie to zaczyna uciekać z nogami, zwłaszcza jak jest świeżo po kontuzji. Co do sędziego Gila - gdy taki przekrętas kiedyś podobnie sędziował w meczu w którym sam grałem i też zacząłem się bać o swoje nogi, to z budynku klubowego na parking wychodził w asyście 6 policjantów, a samochód musiał zostawić na parkingu, bo chłopaki oblali go klejem i farbą..... Pan Gil dodatkowo dał żółtko za nic Wilkowi, który musiał uważać, aby nie zarobić drugiego i nie osłabić dodatkowo zespołu. Pozwalał na taką właśnie grę jaka dla tych buraków była jedyną mozliwą w meczu z Wisłą - walić po kościach, prowokować, bo przecież burak, zostanie burakiem. Szczytem było oddanie piłki przeciwniko, jak Tosik źle wyrzucił piłkę z autu - to też przypadek - czy tylko głupota???? |
Cytat:
Czy jest w klubie osoba, która ogląda wnikliwie wszystkie sytuacje, za które nasi dostają żółte kartki? - przecież od takich krzywdzących decyzji NALEŻY się odwoływać chyba - czy może jestem w błędzie ? |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Proszę bardzo z konta FB Wisły: Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:03. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl