Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [22. kolejka] LECH Poznań - WISŁA Kraków, niedziela 05.04.2009 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5551)

element 04.04.2009 22:51

Jeśli Mario zacznie grać w bramce za którą jest "kocioł" może być katastrofa. Trybuna na styl angielski, blisko, bez barierek. Może nie wytrzymać.
Lepiej żeby zaczynał na stronie spokojniejszej żeby z każdą minutą czuł się bardziej pewny, bo jak na wstępie zaczną go tyrać może być bardzo źle.. tego się przede wszystkim obawiam.

fifi1906 04.04.2009 22:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Auro (Post 703290)
moze chodzi Ci o Ross Kemp on Gangs - Poland.Jak tak to tutaj masz angielską wersję filmu http://fr.truveo.com/documentary-Ros.../id/2989768309

Dziekuje Panie Kolego!!dokładnie o to mi chodziło!!A co do jutrzjszego meczu to wierzę, że Wisła wygra i pokaże kuchenką kto był, jest i będzie mistrzem!!

Aro1234 04.04.2009 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 703453)
Jeśli Mario zacznie grać w bramce za którą jest "kocioł" może być katastrofa. Trybuna na styl angielski, blisko, bez barierek. Może nie wytrzymać.
Lepiej żeby zaczynał na stronie spokojniejszej żeby z każdą minutą czuł się bardziej pewny, bo jak na wstępie zaczną go tyrać może być bardzo źle.. tego się przede wszystkim obawiam.

Nie wiem, ale ja osobiście nie przypominam sobie meczu, gdzie Mario miałby problem z deprymowaniem przez kibiców i żeby tego ciężaru nie potrafił udźwignąć. Mimo wszystko on raczej jest silny psychicznie, grunt, żeby dobrze grał na przedpolu :P Czuję, że serce nam jutro nieraz zamrze, ale wierzę w sukces. :)

Ps. 3rider - :piwko: :P

Arkas 04.04.2009 23:40

Co do Maria, to każdy strzał lecący w jego stronę będę oglądał ze strachem.
Jedyne co mnie ciekawi, kto wyjdzie obok Sobola - Jirsak czy Cantoro. Niby obydwaj bez formy, ale sądzę że lepszy C. Warto dać mu szanse, w końcu chyba nie zapomniał jak się gra w piłkę...
Wisła!

Wojtas 04.04.2009 23:55

Mnie ciekawi jaka taktyke zastosuje Skorza.




Czekamy na nich , niech sie wystrzelaja i potem atakujemy na lekko przymęczonych, liczac przy tym ze nic nam za kolnierz nie wpadnie czy od razu z grubej rury napieramy liczac ze kondycyjnie to wytrzymamy??


Osobiscie uwazam,ze Skorza wie ze przy dzisiejszych wynikach przegrana BARDZO minimalizuje nasze szanse na Mistrza ,i z tego wiec wynika ze tego meczu napewno przynajmniej niechce przegrac.
To zwiastuje mi raczej skomasowana obrone i liczenie na Boguskiego z przodu.Ale taka taktyka mzoe szybko pasc wystarczy ze Amika strzeli w pierwszych 10,15 minutach i po ptokach.Musimy wiec lczyc sie z wymiana ciosów ,i nastawic na twardą walke.
Brakuje Pawła...ale musimy jakos dac sobie rade.


Zapowiadaja sie wiec palpitacje serca ,no ale jakas zajawke w zyciu trzeba przeciez miec : D :D

Bo ogladać już mi mało 05.04.2009 00:28

Wisła - Lech
 
Miałem wielką przyjemność zamienić kilka słów z Rafałem Boguskim na temat starcia z Lechem.

Serdecznie zapraszam kibiców Wisły do lektury tego tekstu, którego kulisy znajdują się na moim blogu:
http://gniazdowy.blox.pl/2009/04/Jak...ywiad8230.html

Wracając do samego spotkania, Lech jest w dużo lepszej sytuacji niż Wisła, my gramy z nożem na gardle. Przegrywając musimy gonić aż 6 pukntów...

"Cieszy" mnie kontuzja Murawskiego, którego nieobecność piekielnie osłabia drugą linie Lecha, a przecież to własnie pomocnicy w obu przegranych meczach zdominowali Wisłę.

Pozdrawiam
Gniazdowy

jasnyGwint 05.04.2009 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Aro1234 (Post 703428)
****a. Jak można coś takiego powiedzieć? :/ Druga połowa Derbów to śmiem powiedzieć była najlepsza część meczu od potyczki z Beitarem w Krakowie. To była Wisła rodem z jesieni 2007, a ty masz czelność jeszcze coś krytykować?

a ja śmiem powiedzieć że gdyby nie gol Sobola na początku to by była wielka kupa

Cytat:

No i przecież jakby tak Nowak strzelił na 2:1 to wtedy byśmy się nie podnieśli, a gdyby nie gol Sobolewskiego zaraz na początku to kto wie, jak to się w ogóle mogło potoczyć...
no...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider
ps. Ar1234, sa goscie, ktorzy urodzili sie tylko po to, zeby lamentowac. niezaleznie od tego czy jest 4:1 dla nas w derbach czy 3:0 z piastem, zawsze cos nie gra. wspolczuje im.

a ja współczuje ludziom którzy mają klapki na oczach

---

Dzisiaj pewnie wp***dol, do kompletu porażka PP i będziemy mieć piękny bilans że Kuchenkami. podobnie jak ostatnio z Legią. no ale ja tylko sobie tak lamentuje, przecież dobrze jest.

flamengista 05.04.2009 09:06

Może to dziwnie zabrzmi, ale ja do tego meczu podchodzę spokojnie.

To nie my zostaliśmy namaszczeni przez media na Mistrza Polski, na drużynę grającą piękną i efektowną piłkę. Na drużynę, która ma awansować do Ligi Mistrzów.

My przystępujemy do tego meczu bez Pawła Brożka i Marcelo, do tego z Diazem który niecałe dwa dni temu wrócił z eliminacyjnego meczu z Ameryki Południowej. Ja po zwykłej podróży z Brazylii jeden dzień byłem "do niczego", a Junior grał cały mecz!

Prawda jest taka, że Lech jest zdecydowanym faworytem i ma wszystkie atuty po swojej stronie. Można liczyć na to, że nie udźwigną presji no i na to, że jednak stracili formę z meczów w PUEFA.

Tak naprawdę nie mamy nic do stracenia i z takim nastawieniem trzeba podejść do tego spotkania. Walczyć na całego i liczyć na pełną pulę. Remis - choć honorowy - niczego nam nie da. Jedynie zwycięstwo daje realną szansę gry o MP.

Jeśli nasi wygrają - co nie jest niemożliwe - to będzie miła niespodzianka. Remis - ok, choć sportowo niewiele daje. Porażka - wkalkulowana.

Jedyne, czego bym nie chciał - to powtórka wyniku z Krakowa, czyli zdecydowanego zwycięstwa Kuchenek.

PS. Franz strasznie asekuracyjny, mówi o tym że odpuszcza Puchar i nie zagra Rengifo - oczywiście to bzdury.

gooro33 05.04.2009 09:18

CO do naszego ostatniego meczu z pyrami to wystarczy przypomniec sobie bramki zeby zrozumiec jakiego pechamielismy jak nam sie ten mecz nie ukladal. Niby 1-4 ale...
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...rot_meczu.html

Ogryzek 05.04.2009 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gooro33 (Post 703504)
CO do naszego ostatniego meczu z pyrami to wystarczy przypomniec sobie bramki zeby zrozumiec jakiego pechamielismy jak nam sie ten mecz nie ukladal. Niby 1-4 ale...
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...rot_meczu.html

Nic nam się nie układało i teraz może być niestety podobnie.

Bo jak na razie bez Pawła wyszedł nam mecz z Cracovią, ale czy bez Pawła mamy szanse w meczu z Lechem?
Dla mnie to mecz gdzie mamy szanse co najwyżej na remis i nic więcej.

Ale chętnie pomyliłbym się w tym względzie. Trzeba wierzyć, może się uda:)

Baala 05.04.2009 09:48

Nie powiedziałbym, że remis nic nam nie daje, według mnie remis zły też by nie był, bo my po Lechu mamy z górki (jedynie Legie i Śląsk u siebie z czołówki) Lech bedzie miał Legie, Polonie i Śląsk i wszystkie na wyjeździe. Więc nawet przy remisie zostajemy mocno w grze o mistrza.

ps Mam przeczucie że dziś zagra od pierwszej minuty Cantoro i to bedzie jego mecz.

banasik 05.04.2009 09:51

Remis?!?!?! Tylko zwycięstwo! Remis tak naprawde NIC nam nie daje. Ponieważ wtedy do Legi tracimy 2 pkt, a do pyr nadal 3, a wątpie, że Lech po naszym meczu straci gdzies te 3 oczka. Racja, mają mecz w W-wie, ale Lech ma patent na Legie właśnie w stolicy.

TYLKO ZWYCIĘSTWO, REMIS = WSTYD !!

sayek89 05.04.2009 09:54

Wszyscy jesteście święcie przekonani że na wygraną nie ma szans, że tylko remis i nic więcej. W tym meczu Wiślacy zagrają na maxa, to będzie jeden z tych meczów z jesieni 2007 ;) . Bez Brozia dużo osób mówiło że z Cracovią nie mam co myśleć o dobrym wyniku, i co? 4:1 to zły wynik? Zobaczycie Boguski, Małecki i Ćwielong na czele z Beto dadzą popalić Lechowi.

diablo885 05.04.2009 10:11

Nie rozumiem tego jak nie ktorzy pisza ze remis nic nam nie daje.. Zwyciestwo daje nam juz spore szanse w koncowym triumfie ale remis nie jest zlym wynikiem a nawet jest dobrym bo 3 pkt lech gdzies w stolicy lub na gornym slasku zgubi a te 2 pkt do legi mozemy odrobic u siebie z nimi bo graja straszny piach na wyjazdach

banasik 05.04.2009 10:13

diablo - a wierzysz, że my nie stracimy punktów do końca sezonu?!

musismy juz teraz sie z nimi zrownac!

saklak1906 05.04.2009 10:14

Z Pawlem w skladie bylismy przewidywalni bo cala druzyna byla ustawiona pod Pawla wiec przeciwnicy wystarczylo ze podwoili krycie na Pawle i bylo zle z naszymi atakami
Teraz jestesmy mniej przewidywalni a i mamy kilku zawodnikow ktorzy bramki strzelac potrafia wic nie moga sie skupic tylko na jednym czy dwoch.

To na Lechitach jest wieksza presja bo wiedza ze jak tego meczu nie wygraja to bedzie ciezko zatrzymac rozpedzona Wisle, na pewno w glowach siedzi im wygrana z nami na R22 co ma wplyw na pelna mobilizacje.
Cala otoczka medialna wmawiajaca im ze sa the best tez im nie pomaga, puchar wychodzi im teraz bokiem, sprowadzone balkanskie gwiazdy nie blyszcza co spowodowalo bardzo krotka lawke rezerwowych i granie tymi samymi zawodnikami a w efekcie brak sil na pene 90 min
.
No i nasi zawodnicy maja cos do udowodnienia po blamazu u siebie.

A mowienie co by bylo jak by Sobol nie strzli albo Cracovia wyszla na 1-2 jest o dupe rozbic, to jest gdybanie co by bylo jak, to jest pilka nozna tu sie moze wszystko zmienic w ciagu dwoch minut(patrz final LM Bayern- MU) albo final Milan-Liverpool z przegywanego meczu 3-0 doprowadzic do remisu i wygrac a mozna juz bylo po pierszej polowie isc do domu.

Ja wierze w wygrana, wierzylem nawet jak grali w Barcelonie bo jestem kibicem Wisly Krakow, zawsze i wszedzie bede wierzyl w zwyciestwo-poprostu tak juz mam

diablo885 05.04.2009 10:45

banasik - teoretycznie mamy o wiele lepsza sytuacje od lecha i legi jezeli chodzi o rozklad ostatnich osmiu kolejek

vacs 05.04.2009 10:54

Albo remis albo minimalnie lepsza któraś z drużyn
 
Jestem przekonany że nie skończy się na 0:0 i 1:1 jak będize ramis to 3:3 jak wygrana Nasza lub lecha to 2:3 i 4:3 napewno będzie to najlepszy mecz wiosny!!!


---
www.waszapilka.pl

hunter TSW 05.04.2009 11:44

banasik - zgadzam sie. Bardzo istotną sprawą jest zrównanie sie z nimi juz teraz. Potem to juz może być za późno na kalkulacje.

martin_6 05.04.2009 11:56

Zwycięstwo której z drużyn stawia tę ekipę w roli faworyta do wygrania ligi, w kontekście piachu, jaki aktualnie gra Legia (Polonii jakoś cały czas nie jestem w stanie traktowac poważnie jako kandydata do tytułu). Remis sprawia, że dalej jest 3 równorzędnych kandydatów do tytułu (różnice punktowe niweluje dalszy kalendarz, gdzie najtrudniej będzie mieć Lech, a najłatwiej Wisła).

Swoją drogą, jak wygramy, 3 drużyny będą miały po tyle samo punktów. Na kilka kolejek przed końcem! Takiej końcówki dawno nie było :)

MCX 05.04.2009 12:03

W tym sezonie już tyle razy mieliśmy pecha, że teraz jak to śpiewa Kazik "Los się musi odmienić" :)
Do Poznania po trzy punkty, po świętach na Arkę wraca Brożek i ostro gramy do końca o mistrza!

ja_ka_ 05.04.2009 12:05

Zrównanie się z AmicoLechem (kolejność alfabetyczna) doda wiary naszym a w ich szeregach wprowadzi lekkie zamieszanie i nerwowość. To raczej nie sprzyja dobrej atmosferze. Jakoś nie widzę żadnej różnicy w umiejętnościach naszych kopaczy czy ich. Porażka skomplikuje nam marzenia o majstrze. remis o niczym nie przesądzi, a nasze zwycięstwo (mam taką nadzieję) pozwoli uwierzyć w możliwości i zapoczątkuję eksplozję formy...

Bez wątpienia będzie to hit rundy jak nie sezonu. 1:0 dla nas biorę w ciemno ale jak uczy historia w Poznaniu bramek zawsze wpada sporo...

Tylko_Wisła! 05.04.2009 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gooro33 (Post 703504)
CO do naszego ostatniego meczu z pyrami to wystarczy przypomniec sobie bramki zeby zrozumiec jakiego pechamielismy jak nam sie ten mecz nie ukladal. Niby 1-4 ale...
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...rot_meczu.html


W tamtym meczu przegraliśmy przez słabą grę obrony i bramkarza. Mam nadzieję , że dzisiaj obrona i Mario zagrają pewnie i nie stracimy żadnej bramki:-)

Charlie 05.04.2009 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tylko_Wisła! (Post 703617)
W tym meczu przegraliśmy przez słabą grę obrony i bramkarza. Mam nadzieję , że dzisiaj obrona i Mario zagrają pewnie i nie stracimy żadnej bramki:-)

A także przez fatalną, (wyłączając Sobola) pomoc i słabe skrzydła. Ja właśnie największe dysproporcje widziałem w drugiej linii, gdzie w Lechu brylowali Stilic z Murawskim i Peszką, a u nas wybitną chałę grali Cantoro, , Łobodziński i Zieńczuk.

MrGordon 05.04.2009 12:38

Ważne, żeby do przerwy utrzymać korzystny wynik.. Jakoś ten sezon nauczył mnie, że w przerwie Skorża potrafi zrobić coś, co sprawia, że w drugich 45 minutach gra Wisły jest zdecydowanie lepsza.. Więc jeśli do przerwy będzie OK, to wygramy.. :p

Wojtas 05.04.2009 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 703501)
Może to dziwnie zabrzmi, ale ja do tego meczu podchodzę spokojnie.

To nie my zostaliśmy namaszczeni przez media na Mistrza Polski, na drużynę grającą piękną i efektowną piłkę. Na drużynę, która ma awansować do Ligi Mistrzów.

Jeśli nasi wygrają - co nie jest niemożliwe - to będzie miła niespodzianka. Remis - ok, choć sportowo niewiele daje. Porażka - wkalkulowana.

Jedyne, czego bym nie chciał - to powtórka wyniku z Krakowa, czyli zdecydowanego zwycięstwa Kuchenek.

PS. Franz strasznie asekuracyjny, mówi o tym że odpuszcza Puchar i nie zagra Rengifo - oczywiście to bzdury.






Zawsze cenie twoje posty,tym niemniej jestem troche zaskoczony ,twierdzeniem ze porazka z Amiką jest wkalkulowana.

Z takim nastawieniem to nie ma po co wogole jechac na ten mecz...
Moze twoje twierdzenia wynikaja z chłodnej kalkulacji-ale ja patrze na to jednak z nastawieniem ze to my jestemy Mistrzem Polski ,i ostatnio lepiej gramy.

Zresztą wszytko i tak rozstrzygnie sie w głowach pilkarzy..kto bedzie "silniejszy" psychicznie i sie nie spali ,wygra.

Oby to była nasza Wisełka.

felipe 05.04.2009 12:46

Panowie, skąd ten hurra optymizm u niektórych?
Zejdźmy na ziemię, Lech to nie bolki, tez wiedzą o co grają...
Nie ma napastnika, nie ma połowy obrony, nie ma głośnego wsparcia kibiców jak na Reymonta...
Lech zagra bez Murawskiego - ale patrząc na jego ostatnie popisy to wielką to stratą nie bedzie znowu. Reszta "chorych" pewnie wystąpi, podzielam podejrzenia Skorży.

Remis brałbym w ciemno, grunt by nie uciekli nam na 6 punktów bo wtedy to już kompletnie po ptokach...

A generalnie czuję w kościach 2:0/3:0 w plecy.

Kowalski 05.04.2009 12:52

Pykniemy pyry, bo są zarozumiałe i to ich zgubi. Jedyne co mnie martwo to czy damy radę odrobić bilans bramkowy z pierwszego meczu.

Tylko_Wisła! 05.04.2009 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 703647)
Panowie, skąd ten hurra optymizm u niektórych?
Zejdźmy na ziemię, Lech to nie bolki, tez wiedzą o co grają...
Nie ma napastnika, nie ma połowy obrony, nie ma głośnego wsparcia kibiców jak na Reymonta...
Lech zagra bez Murawskiego - ale patrząc na jego ostatnie popisy to wielką to stratą nie bedzie znowu. Reszta "chorych" pewnie wystąpi, podzielam podejrzenia Skorży.

Remis brałbym w ciemno, grunt by nie uciekli nam na 6 punktów bo wtedy to już kompletnie po ptokach...

A generalnie czuję w kościach 2:0/3:0 w plecy.


Może mamy jeszcze pisać , że Amica nas rozdupcy:shock:. Trzeba wierzyć w naszych piłkarzy mimo osłabień.Nawet jeżeli Rengifo i Wojtkowiak zagrają to i tak Amica jest teraz w gorszej formie od nas. My po derbach jesteśmy podbudowani. Remis nic nam nie da bo dalej będziemy mieć 3 punkty straty do Amici.Ja wierzę , że uda nam sie wywieść z Poznania 3 punkty !

kubawislak 05.04.2009 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 703614)
W tym sezonie już tyle razy mieliśmy pecha, że teraz jak to śpiewa Kazik "Los się musi odmienić" :)
Do Poznania po trzy punkty, po świętach na Arkę wraca Brożek i ostro gramy do końca o mistrza!

Dokładnie... Mam jutro 2 spr,a le nie mogę się uczyć, na prawdę dawno się tak nie denerwowałem...:D

felipe 05.04.2009 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tylko_Wisła! (Post 703654)
Może mamy jeszcze pisać , że Amica nas rozdupcy:shock:. Trzeba wierzyć w naszych piłkarzy mimo osłabień.Nawet jeżeli Rengifo i Wojtkowiak zagrają to i tak Amica jest teraz w gorszej formie od nas. My po derbach jesteśmy podbudowani. Remis nic nam nie da bo dalej będziemy mieć 3 punkty straty do Amici.Ja wierzę , że uda nam sie wywieść z Poznania 3 punkty !

Jeśli przypuszczenie, że LEch/Amica "nas rozdupcy" uargumentuje ktoś sensownie to oczywiście mozna tak napisać:)
Wolę rzeczową dyskusję, opartą na zdroworozsądkowym rozumowaniu niż klepanie się po tyłkach "Wierzyć trzeba, wygramy 2:0 itp".

Ja też wierzę, że wygramy! Bardzo chciałbym by moje przypuszczenie z poprzedniego posta było błedne. Ale tematy meczowe z założenia nie powinny mieć charakteru koncertów życzeń kibiców, tylko raczej merytorycznej wymiany zdań.
Ale nie wiem, nie znam się chyba...

DominoForza 05.04.2009 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 703665)
Jeśli przypuszczenie, że LEch/Amica "nas rozdupcy" uargumentuje ktoś sensownie to oczywiście mozna tak napisać:)
Wolę rzeczową dyskusję, opartą na zdroworozsądkowym rozumowaniu niż klepanie się po tyłkach "Wierzyć trzeba, wygramy 2:0 itp".

Ja też wierzę, że wygramy! Bardzo chciałbym by moje przypuszczenie z poprzedniego posta było błedne. Ale tematy meczowe z założenia nie powinny mieć charakteru koncertów życzeń kibiców, tylko raczej merytorycznej wymiany zdań.
Ale nie wiem, nie znam się chyba...

moze sensownym "ZA" bedzie fakt ze football jest nieobliczalny jak polska liga i wszytsko moze sie zdarzyc
:)

Agnieszka 05.04.2009 13:19

Jedni optymiści, drudzy realiści :D
A typujcie sobie 2-0, 4-1, 1-1, 1-4 itp. zobaczymy jak będzie. Grunt by Wiślacy walczyli na maksa i nie odpuszczali. Problemy kadrowe co prawda są ale jak My chcemy Mistrza świętować po meczu ze Śląskiem to musimy mieć dobra ławkę rezerwowych bo bez tego to sobie możemy powalczyć ale napewno nie o Mistrza.
Fakt faktem porażka w Poznaniu byłaby niezbyt dobra zważywszy na stratę 6 punktów, ale każdą ewentualność brać trzeba pod uwagę. Kursy mówią same za siebie :D
Ja osobiście chce Naszą wygraną 2-1, prawdopodobnie może paść remis 1-1 a jak będzie się okażę przed 19.
I nie bójcie się tak o ten brak Brożka. Jak widać po Derbach inni zawodnicy jako tako jednak strzelać potrafią:-D

wislacki 05.04.2009 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 703651)
Pykniemy pyry, bo są zarozumiałe i to ich zgubi.

no bo my, to jesteśmy wcieleniem pokory :D

tofik 05.04.2009 13:24

Wierzyć to można w Boga.
Jeśli pamieć szwankuje, to przypomnę, że ostatnie mecze wyjazdowe były fatalne. Nie mogliśmy pokonać słabego Bytomia i stojącego w swoim polu karnym Bełchatowa.

Jedynym pocieszeniem jest, że Lech ma obecnie lipną formę. Stawiam remis.

wislaczka24 05.04.2009 13:27

Jestem Ciekawa jaki skład Maciek Wystawi??:shock:Obrona wiadomo Baszczu na stoperze po bokach Singlar z Diazem lub może Zieńczuk?? ciekawi mnie kto zagra w środku pomocy na pewno Sobol:Dale kto w środku pomocy z Sobolem ??? Mauro czy też może Jirsak . Tak naprawdę nie ważne gdzie kto będzie ustawiony ważne jest by zagrali dobrze i trzy punkty zainkasowali w Poznaniu :):P

rafalek 05.04.2009 13:31

Jeżeli Rengifo, Murawski i Wojtkowiak na prawdę nie zagrają, to będzie łatwiej, bo Lech będzie musiał wystawić obronę też w bardzo eksperymentalnym składzie. NIE WOLNO tego meczu przegrać w głowach, jeszcze w szatni. Jeżeli wyjdziemy tak zmotywowani jak na II połowę meczu z Cracovią, będzie dobrze. Trzeba tylko wyłączyć z ich gry Stilicia i LEwandowskiego i atak w Lechu nie istnieje. Boję się tylko o lewą obronę, że Peszko będzie robił co chciał z Zieńczukiem lub Diazem...

wislaczka24 05.04.2009 13:41

Myślę że chłopaki dadzą z siebie wszystko.Jestem tylko ciekawa kto zagra z Sobolem :D W środku pomocy czy Jirsak czy Catoro :) a na lewej obronie z powodzeniem może Zieniu zagrać ale myslę że Diaz zagra za Brozia na obronie. Baszczu na stoperze a Singlar na prawej obronie :D Hm Ciekawa jestem też kto zagra na prawym skrzydle czy Łobo czy Malecki :D zobaczymy co ten nasz Maciek wymysli :D :D nie ważne kto na jakiej pozycju zagra ważne by zainkasować 3 punkty w Poznaniu :D

cocaine 05.04.2009 14:09

Wszyscy się zastanawiają czy w środku zagra Mauro czy Tomas, A dla mnie wcale nie będzie niespodzianką jak zagrają obaj kosztem jednego z napastników. Takie ustawienia w wyjazdowych meczach były już praktykowane.. z różnym skutkiem co prawda. Tak czy inaczej w tym wypadku myśląc realnie o 3pkt taktyka z jednym napastnikiem będzie zupełnym nieporozumieniem. JJJBG!

ozinho 05.04.2009 14:46

Orientuje się ktoś ,kto nie zagra w Lechu?
Ja obstawiam skład:
Pawełek
Singlar-Baszczu,Głowacki-Diaz
Zieńczuk-Sobolewski,Jirsak-Łobodziński
Małecki-Boguski

Nie wiadomo,czy Skorża nie wystawi np.Beto do walki z Arboledą i Bosackim,którzy są w niezłej formie ostatnio.Ponadto ja stawiam na Jirsaka w pomocy,ale Cantoro ze swym spokojem i kontrolą gry rownież może być przydatny. Liczę na to,że będą walczyć do końca sił,a Baszczu zagra jak z Barcą w Krakowie. Jesli będziemy ciężko tyrali,a na dodatek będziemy mieli trochę szczęścia to "cud" jest możliwy. Dla mnie zwycięstwo Wisły w Poznaniu byłoby cudem przy naszej,obecnej sytuacji kadrowej. Bez Brozka oraz dwóch podstawowych obrońców będzie nam naprawdę ciężko, ale mimo wszystko wierzę w chłopaków,że się uda.JJJBG


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl