Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kto zastąpi trenera Adriana Gulę (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10458)

Arkadiusz.Czerepach 12.12.2021 08:49

był taki jeden , tylko zabrakło mu zmysłu politycznego

zamiast zjebac np boguskiego to naruszył nietykalnego

azor 12.12.2021 10:09

Kuba na trenera, Wuja na słupa z licencja i wszyscy prawdziwi kibice w ekstazie

PAWEŁ 12.12.2021 10:15

Jeden słup już jest to po kiego grzyba drugi

azor 12.12.2021 10:17

według dewizy "płacimy już tylko 4 albo 5 trenerom"

PAWEŁ 12.12.2021 10:23

To w takim razie bierzemy !! Będzie się można bryndzlowac :D

azor 12.12.2021 10:32

o ile będzie szanował Kazia Kmiecika

AgresywnyChomik 12.12.2021 10:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1574833)
Już dobre kilkadziesiąt minut po meczu, spacer na zebranie myśli wykonany i jak dla mnie trener Gula od poniedziałku powinien być odsunięty od pierwszej drużyny a Zarząd powinien zacząć szukać nowego trenera.

Od kiedy mamy Zulu Gule na ławce:
1. Żaden - absolutnie żaden - piłkarz nie odnotował progresu formy i umiejętności. Wszyscy lepiej prezentowali się przed objęciem przez niego drużyny
2. Brak jakiekolwiek schematu w grze drużyny. Nie ma żadnych schematów wyprowadzania kontrataku, gry pozycyjnej ani obronnej. Nie ma również żadnego schematu w rozegraniu rzutu wolnego czy innego stałego fragmentu gry. Gdy ma się tak słaby materiał ludzki jakim my dysponujemy stałe fragmenty gry powinny być dopracowane do perfekcji jako jedyna nadzieja, że uda się w ten sposób zrobić punkty dające utrzymanie.
3. Gra tych c..p w koszulkach Wisły spowodowała totalne zobojętnienie na wyniki i z każdym tygodniem powoduje większą frustrację. Kompletnie niezrozumiałe decyzje personalne powodują, że za taką Wisłę jako kibic nie chce się płacić. Gość odstrasza kibiców od oglądania Wisły i patologii jaką zbudował będąc jej trenerem.
4. Gość całkowicie nie ma jaj. Jest czerstwy jak chleb sobotni i nadaje się do polityki a nie trenowania Wisły Kraków k...a. Z tym swoim miałkim pierd...leniem niech udaje eksperta w TV a nie osobę, która zna się na robocie do której go zatrudnili. Tu jest Wisła Kraków !

czerstwy to po slowacku świeży ;)

wolfy 12.12.2021 10:39

Zastanawia mnie co z Gulą jest nie tak że robi zmiany w 86 minucie kiedy Kliment zgłaszał że nie ma sił 15 minut wcześniej. On i Yeboah oddychali rękawami. Czemu to niby miało służyć, przecież to jawny sabotaż? I czemu żadna dziennikarzyna go o to nie zapyta?

Sylwus1988 12.12.2021 11:17

Fakty są takie że wszyscy piłkarze są coraz bardziej bez formy, starzy, młodzi wszyscy grają gorzej niż pokazywali to w różnych momentach swojej kariery u nas, nikt oprócz Biegańskiego który razem z Kieszkiem mają swojego włąsnego trenera Maćka Kowala i jako jedyni coś prezentują.
Nie widać żadnych schematów gry oprócz dojścia pod bramkę przeciwnika i dośrodkowań do nikogo, ani z gry ani ze stałych fragmentów, czy to rożny czy to wolny wiadomo że nic z tego nie będzie oprócz kontry dla przeciwnika.
Napastnicy u nas chyba też mają swojego własnego trenera którym jest Pan Kazek Kmiecik i jak wiadomo jest on nietykalny. Moze to jest błąd i wspólny mianownik wszystkiego i piszę to z przykrością ale może trzeba się zastanowić nad tym czy nie warto by było tej sytuacji zmienić. Felicio w Rakowie coś tam strzelał, jak przyszedł do nas to z początku w 13 meczach strzelił 8 goli, Po tamtym czasie zjechał z formą i strzelił 2 gole w 24 meczach to jest aż nie możliwe. Kliment który na słowacji też wielkiego szału nie robił ale strzelał mniej więcej co 2 godziny u nas ma prawie 1000 rozegranych minut i 2 bramki. Tysiąc minut to jest 16 godzin, jedna bramka co 8 godzin. To są suche fakty i liczby a nie moje zdanie tak samo jak faktem jest to że trenuje ich osobny trener. W zasadzie nie licząc Brożka który też był chimeryczny ale miał zajebiste zejście ze sceny i pół rundy Ondraska to mieliśmy w ostatnich 10 latach a może i dłużej dwóch napastników czyli Carlitosa i Turgemana którzy praktycznie u nas nie trenowali tylko przyszli błyśli i poszli.

Kurz 12.12.2021 13:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sylwus1988 (Post 1574886)
Fakty są takie że wszyscy piłkarze są coraz bardziej bez formy, starzy, młodzi wszyscy grają gorzej niż pokazywali to w różnych momentach swojej kariery u nas, nikt oprócz Biegańskiego który razem z Kieszkiem mają swojego włąsnego trenera Maćka Kowala i jako jedyni coś prezentują.
Nie widać żadnych schematów gry oprócz dojścia pod bramkę przeciwnika i dośrodkowań do nikogo, ani z gry ani ze stałych fragmentów, czy to rożny czy to wolny wiadomo że nic z tego nie będzie oprócz kontry dla przeciwnika.
Napastnicy u nas chyba też mają swojego własnego trenera którym jest Pan Kazek Kmiecik i jak wiadomo jest on nietykalny. Moze to jest błąd i wspólny mianownik wszystkiego i piszę to z przykrością ale może trzeba się zastanowić nad tym czy nie warto by było tej sytuacji zmienić. Felicio w Rakowie coś tam strzelał, jak przyszedł do nas to z początku w 13 meczach strzelił 8 goli, Po tamtym czasie zjechał z formą i strzelił 2 gole w 24 meczach to jest aż nie możliwe. Kliment który na słowacji też wielkiego szału nie robił ale strzelał mniej więcej co 2 godziny u nas ma prawie 1000 rozegranych minut i 2 bramki. Tysiąc minut to jest 16 godzin, jedna bramka co 8 godzin. To są suche fakty i liczby a nie moje zdanie tak samo jak faktem jest to że trenuje ich osobny trener. W zasadzie nie licząc Brożka który też był chimeryczny ale miał zajebiste zejście ze sceny i pół rundy Ondraska to mieliśmy w ostatnich 10 latach a może i dłużej dwóch napastników czyli Carlitosa i Turgemana którzy praktycznie u nas nie trenowali tylko przyszli błyśli i poszli.

Skąd pomysł, że są coraz bardziej bez formy? Mecze w pierwszych kolejkach nie są punktem odniesienia. Może to co obecnie oglądamy, to optymalna forma, wszystko na co tę drużynę obecnie stać. Nie byłoby to przecież zaskakujące, biorąc pod uwagę historię ostatnich lat. W tamtym sezonie wygraliśmy przecież tylko 8 meczów, to "rekord" ciągle do pobicia. W kilku spotkaniach, z których pewnie udałoby się wyciągnąć remis, załapaliśmy dwa razy czerwone kartki, raz popisał się Kieszek, raz zdecydował farfocel w meczu z Pogonią. Poza tym jest bardzo podobnie.

wolfy 12.12.2021 14:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1574898)
Skąd pomysł, że są coraz bardziej bez formy? Mecze w pierwszych kolejkach nie są punktem odniesienia. Może to co obecnie oglądamy, to optymalna forma, wszystko na co tę drużynę obecnie stać. Nie byłoby to przecież zaskakujące, biorąc pod uwagę historię ostatnich lat. W tamtym sezonie wygraliśmy przecież tylko 8 meczów, to "rekord" ciągle do pobicia. W kilku spotkaniach, z których pewnie udałoby się wyciągnąć remis, załapaliśmy dwa razy czerwone kartki, raz popisał się Kieszek, raz zdecydował farfocel w meczu z Pogonią. Poza tym jest bardzo podobnie.

Wiesz że w tamtym sezonie było mniej drużyn, przez co też meczy? Młodzi wyglądają też znacznie gorzej niż za Hybali (może poza Serafinem).

pan_premier 12.12.2021 16:08

Chciałem zauważyć, że to nie prawda że nie mamy wypracowanych schematów: Sadlok- Frydrych- czerowna, to skomplikowana akcja a zagralismy ją już 2x.

Kurz 12.12.2021 17:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1574902)
Wiesz że w tamtym sezonie było mniej drużyn, przez co też meczy? Młodzi wyglądają też znacznie gorzej niż za Hybali (może poza Serafinem).


Plewka jest po długiej kontuzji. To przypadek losowy.

Starzyński wyglądał nieźle w kilku meczach w poprzednim sezonie, głównie wtedy, gdy wchodził na końcówki. Teraz przegrywa rywalizację z Młyńskim. Rozumiem dlaczego, chociaż dla mnie Młyński to nieporozumienie.

Gruszkowski ma wąchania formy, co jest chyba zrozumiałe w jego wieku. Poza tym chyba zaczęły się drobne urazy? Co nie pomaga.

wolfy 12.12.2021 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1574925)
Plewka jest po długiej kontuzji. To przypadek losowy.

Starzyński wyglądał nieźle w kilku meczach w poprzednim sezonie, głównie wtedy, gdy wchodził na końcówki. Teraz przegrywa rywalizację z Młyńskim. Rozumiem dlaczego, chociaż dla mnie Młyński to nieporozumienie.

Gruszkowski ma wąchania formy, co jest chyba zrozumiałe w jego wieku. Poza tym chyba zaczęły się drobne urazy? Co nie pomaga.

Tylko że wszyscy trenowani przez Gulę wyglądają gorzej, albo w ogóle nie łapią się do składu (Szot). Nie ma mowy o postępie, jest tylko gigantyczny zjazd.

Kurz 12.12.2021 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1574945)
Tylko że wszyscy trenowani przez Gulę wyglądają gorzej, albo w ogóle nie łapią się do składu (Szot). Nie ma mowy o postępie, jest tylko gigantyczny zjazd.

Hyballa nie mógł patrzeć na Szota i Szotę. Grali tylko wtedy, gdy nie było innego wyjścia. Gula i tak jednego z nich odkopał.

O pozostałych napisałem. Pisałem też kilka razy, że z młodzieżowcami jest jak z Rosyjską ruletką i równie dobrze z każdym może się skończyć jak z Wojtkowskim. Tym bardziej, ze nasi to młodzieżowcy "drugiej świeżości".

Drozd 12.12.2021 21:46

Jasne, wszyscy słabi od trenera nic nie zależy, trzeba kupować...

Czy Ty dostajesz procent od transferów? B bajki jakie opowiadasz są niemożliwe... :). Niby dlaczego drugiej świeżośći ? Rozumiem że trzeba kupić lepszych ... :rotfl:

Kurz 12.12.2021 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1574951)
Jasne, wszyscy słabi od trenera nic nie zależy, trzeba kupować...

Czy Ty dostajesz procent od transferów? B bajki jakie opowiadasz są niemożliwe... :). Niby dlaczego drugiej świeżośći ? Rozumiem że trzeba kupić lepszych ... :rotfl:

Trzeba sobie ich wychować w swojej szkółce, do czego nie jesteśmy zdolni. Albo wyszperać. Czego również nie potrafimy, a poza tym nie jesteśmy głównym celem najbardziej smakowitych kąsków. Podobnie od 3 lat nie umiemy zbudować drużyny, która nie musiałaby bronić się przed spadkiem. To są fakty mające odzwierciedlenie w liczbach. Ty tymczasem dorabiasz to tego dziwne teorie rodem z QAnon oparte na wierze, snach, a może przeczuciach?

Drozd 12.12.2021 22:23

Nie umiemy zbudować drużyny bo drużynę buduje się wymaganiami oczekiwaniami stawianiem celów, czyli pracą i zapieprzaniem na treningu i w meczu. TRENING PRZED WAŻNYM MECZEM MUSI BYĆ WAŻNIEJSZY NIŻ JAJECZKO Z RODZINĄ. A u nas nie jest. I to jest powód, że młodzi się nie poprawiają, biorą przykład z właściciela, przecież wzoru do naśladowania.

wolfy 13.12.2021 01:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1574948)
Hyballa nie mógł patrzeć na Szota i Szotę. Grali tylko wtedy, gdy nie było innego wyjścia. Gula i tak jednego z nich odkopał.

O pozostałych napisałem. Pisałem też kilka razy, że z młodzieżowcami jest jak z Rosyjską ruletką i równie dobrze z każdym może się skończyć jak z Wojtkowskim. Tym bardziej, ze nasi to młodzieżowcy "drugiej świeżości".

Ośmieszasz się. Serio. Gdyby jeden, dwóch młodych miało okresowy zjazd - ale u Guli wszyscy cofnęli się w rozwoju. Jasne, można rżnąć głupa że Słowak jest strasznym pechowcem i forma zawodników nie od niego zależy, ale w przekroju ponad jednej rundy to mydlenie oczu. Zwłaszcza że tak naprawdę nikt nie wygląda dobrze, nie tylko młodzi...

Hybala stawiał i na Szota, i na Szotę, to u niego dostali po raz pierwszy konkretne minuty. Takie są fakty. Na kogo nie mógł patrzeć to akurat wiadomo, bo albo zostali z miejsca odstrzeleni albo odsunięci od składu w trakcie sezonu.

Szneka 13.12.2021 07:34

Wolfy nie wszyscy cofnęli się w rozwoju. BIEGAŃSKI poszedł mocno do przodu .co do reszty masz rację. Młyński 2 dobre mecze, Starzyński może połowę meczu, Szot, Szota, Plewka słabi.

FraMat 13.12.2021 08:08

Ja widzę to inaczej:

Zarząd postanowił, że gramy bez presji na wynik.
Ważne są finanse, redukcja długu, wyjście na prostą finansowo przy jednoczesnym utrzymaniu się w lidze.
Gula pewnie cos tam ich uczy w stylu "krakowskiej piłki", a jednocześnie zarząd z Gulą przypatrują się, kto ewentualnie z piłkarzy będzie mógł styl drużyny skutecznie realizować i na jakie pozycje będą potrzebne zmiany czy wzmocnienia.
Oczywiście, dla kibiców, drużyna spina się w ważnych dla nich meczach (Legia, Cracovia), a pozostałe traktuje jako treningi - raz wygramy, pięć razy przegramy, ale nie o to chodzi.
Pociąga to za sobą pewne konsekwencje - brak typowego "zapieprzania", bo kto zapieprza na jednostkach treningowych, a przez to na boisku jest kicha.
Kibice się wściekają, ale kogo to obchodzi?

Armin 13.12.2021 09:52

Jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest zatrudnienie trenera znającego realia polskiej Ekstraklasy i w ogóle tzw.'polską piłkę' - jedynym takim trenerem jest pan Jerzy Brzęczek. Przerwa zimowa to jedyny idealny moment by to zrobić. Jest 6 pkt przewagi nad Legia któa ma 2 mecze zaległe i chyba minie powiecie ze oni tak będa grali jak teraz do końća sezonu. Ojrzyński ich tam teraz nauczy grać. Więc tak naprawdę jest tylko 3 pkt.przewagi nad Łeczną.

Aalcman 13.12.2021 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1574973)
Ja widzę to inaczej:

Zarząd postanowił, że gramy bez presji na wynik.
Ważne są finanse, redukcja długu, wyjście na prostą finansowo przy jednoczesnym utrzymaniu się w lidze.
Gula pewnie cos tam ich uczy w stylu "krakowskiej piłki", a jednocześnie zarząd z Gulą przypatrują się, kto ewentualnie z piłkarzy będzie mógł styl drużyny skutecznie realizować i na jakie pozycje będą potrzebne zmiany czy wzmocnienia.
Oczywiście, dla kibiców, drużyna spina się w ważnych dla nich meczach (Legia, Cracovia), a pozostałe traktuje jako treningi - raz wygramy, pięć razy przegramy, ale nie o to chodzi.
Pociąga to za sobą pewne konsekwencje - brak typowego "zapieprzania", bo kto zapieprza na jednostkach treningowych, a przez to na boisku jest kicha.
Kibice się wściekają, ale kogo to obchodzi?

Widzę to podobnie. W dodatku w cały proces jest też zaangażowany wreszcie Dyrektor Sportowy, dla którego będzie to też pierwsze okno transferowe.

czaro 13.12.2021 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1574973)
Ja widzę to inaczej:

Zarząd postanowił, że gramy bez presji na wynik.
Ważne są finanse, redukcja długu, wyjście na prostą finansowo przy jednoczesnym utrzymaniu się w lidze.
Gula pewnie cos tam ich uczy w stylu "krakowskiej piłki", a jednocześnie zarząd z Gulą przypatrują się, kto ewentualnie z piłkarzy będzie mógł styl drużyny skutecznie realizować i na jakie pozycje będą potrzebne zmiany czy wzmocnienia.
Oczywiście, dla kibiców, drużyna spina się w ważnych dla nich meczach (Legia, Cracovia), a pozostałe traktuje jako treningi - raz wygramy, pięć razy przegramy, ale nie o to chodzi.
Pociąga to za sobą pewne konsekwencje - brak typowego "zapieprzania", bo kto zapieprza na jednostkach treningowych, a przez to na boisku jest kicha.
Kibice się wściekają, ale kogo to obchodzi?

Brzmi to bardzo fajnie, ale właścicielom często już zmieniała się koncepcja i miało być spokojne budowanie, a potem była wylotka, bo złe wyniki. Poza tym spokojne granie bez presji na wyniki też ma swoje granice i jest nimi spadek. Nic nie broni piłkarzom zagrać przyzwoicie z drużynami z dolnej połowy tabeli. Wreszcie jak sprzedać ten produkt kibicom? Skoro te mecze aż do przebudowy składu (rok? dwa?) to są takie jedostki treningowe, to po co to oglądać? Płacić za bilety/telewizję?

ciastek88 13.12.2021 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1574970)
Wolfy nie wszyscy cofnęli się w rozwoju. BIEGAŃSKI poszedł mocno do przodu .co do reszty masz rację. Młyński 2 dobre mecze, Starzyński może połowę meczu, Szot, Szota, Plewka słabi.

Bramkarz to trochę inna pozycja od piłkarzy. Cóż może takiego nauczyć bramkarza Gula ? Od tego jest trener bramkarzy a dwa : może Biegański taki właśnie jest - jego błędy na początku sezonu wynikały z tremy.

Kurz 13.12.2021 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1574968)
Ośmieszasz się. Serio. Gdyby jeden, dwóch młodych miało okresowy zjazd - ale u Guli wszyscy cofnęli się w rozwoju. Jasne, można rżnąć głupa że Słowak jest strasznym pechowcem i forma zawodników nie od niego zależy, ale w przekroju ponad jednej rundy to mydlenie oczu. Zwłaszcza że tak naprawdę nikt nie wygląda dobrze, nie tylko młodzi...

Hybala stawiał i na Szota, i na Szotę, to u niego dostali po raz pierwszy konkretne minuty. Takie są fakty. Na kogo nie mógł patrzeć to akurat wiadomo, bo albo zostali z miejsca odstrzeleni albo odsunięci od składu w trakcie sezonu.

To co stosujesz nazywa się sofistyką.
Jeszcze raz.

Plewka jest po kontuzji. Nie ma w tym nic dziwnego, że gra słabiej. Nie wiązałbym jego dyspozycji z żadnym trenerem.
Starzyński przegrał rywalizację z Młyńskim. To dla mnie zrozumiałe. Zrozumiałe jest także to, że rzadsze występy mają wpływ na jego dyspozycję.
U Gruszkowskiego zaczęły się problemy z urazami. To nie wpływa dobrze na formę.
Szota - Grał głównie wtedy, gdy kontuzjowany był Mehremić lub Radković. Rozegrał dzięki temu około 317 minut, tylko raz w pełnym wymiarze. Szansę dał mu dopiero Gula, który wystawiał go mimo istnienia jakiejkolwiek alternatywy.
Szot po prostu jest. Nie był i nie jest zawodnikiem pierwszego wyboru.

Smyrgu 13.12.2021 11:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1574973)
Ja widzę to inaczej:

Zarząd postanowił, że gramy bez presji na wynik.
Ważne są finanse, redukcja długu, wyjście na prostą finansowo przy jednoczesnym utrzymaniu się w lidze.
Gula pewnie cos tam ich uczy w stylu "krakowskiej piłki", a jednocześnie zarząd z Gulą przypatrują się, kto ewentualnie z piłkarzy będzie mógł styl drużyny skutecznie realizować i na jakie pozycje będą potrzebne zmiany czy wzmocnienia.
Oczywiście, dla kibiców, drużyna spina się w ważnych dla nich meczach (Legia, Cracovia), a pozostałe traktuje jako treningi - raz wygramy, pięć razy przegramy, ale nie o to chodzi.
Pociąga to za sobą pewne konsekwencje - brak typowego "zapieprzania", bo kto zapieprza na jednostkach treningowych, a przez to na boisku jest kicha.
Kibice się wściekają, ale kogo to obchodzi?

z grubsza by sie zgadzało...
jednak jesli nie ma presji , nie ma celów...i nie ma zapierdalania to tylko kwestią czasu jest Katastrofa...
a zrobiło się już bardzo poważnie....z Legią też nikt nie dopuszcza , przeciez maja taki grajków ze jak się zepną to wciągną każdego...to widzimy jak się spinają od jakiegoś czasu i efekty tego...
w którymś momencie bedzie zapoźno....

Kurz 13.12.2021 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1574986)
Brzmi to bardzo fajnie, ale właścicielom często już zmieniała się koncepcja i miało być spokojne budowanie, a potem była wylotka, bo złe wyniki. Poza tym spokojne granie bez presji na wyniki też ma swoje granice i jest nimi spadek. Nic nie broni piłkarzom zagrać przyzwoicie z drużynami z dolnej połowy tabeli. Wreszcie jak sprzedać ten produkt kibicom? Skoro te mecze aż do przebudowy składu (rok? dwa?) to są takie jedostki treningowe, to po co to oglądać? Płacić za bilety/telewizję?

Klub komunikował od początku. Nic przez najbliższe 5 lat nie osiągniemy. Tylko, ze kibice nie za bardzo chyba wzięli sobie to do serca. Komunikat klubu jest, jednak, realną oceną sytuacji, a nie zachętą do minimalizmu. Wiadomo, że w miarę możliwości trzeba ugrać jak najwięcej. Tylko że te możliwości są wątpliwe.

Ostanie zdania twojej wypowiedzi to clue problemu. Trudno sprzedać słabiutki produkt kibicom, szczególnie takim, którzy już posmakowali czegoś innego, stąd ciągłe dyskusje i emocje, między innymi na tym forum. I tu dochodzi element, który jest jednocześnie przejawem patologii i jedną z najfajniejszych rzeczy w sporcie. Przywiązanie kibiców do klubu. Wisła na tym bazuje ponieważ wie, że i tak ci najwierniejsi się nie odwrócą. Gdzie tu patologia? Jestem zwolennikiem zdrowych rynkowych zasad, jeśli mi coś nie odpowiada, nie płacę za to.

To nie znaczy, że klub nie próbuje czegoś zrobić, tylko, że słabo do tej pory wychodziło. Miejmy nadzieję, ze zatrudnienie dyrektora sportowego jest pierwszym krokiem na drodze do powolnej normalizacji.

MaLk 13.12.2021 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smyrgu (Post 1574990)
z grubsza by sie zgadzało...
jednak jesli nie ma presji , nie ma celów...i nie ma zapierdalania to tylko kwestią czasu jest Katastrofa...
a zrobiło się już bardzo poważnie....z Legią też nikt nie dopuszcza , przeciez maja taki grajków ze jak się zepną to wciągną każdego...to widzimy jak się spinają od jakiegoś czasu i efekty tego...
w którymś momencie bedzie zapoźno....

Pełna zgoda, dodam jeszcze jeden aspekt, który wydaje się być ignorowany przez trio.

Oddłużanie, które ma być naszym celem nadrzędnym staje w miejscu. Po pierwsze pandemia, ale to aspekt obiektywny, więc trio nie ma na to wpływu. Po drugie - ważniejsze - przy takim lajtowym trybie treningowym kibice mają dość. Nie przyjdą na mecz, nie kupią gadżetów, nie dorzucą się do socios. A klub sam, dobrowolnie, rezygnuje z wyższych kwot za wyższe miejsce. A budżet płacowy mamy nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do gry, jaką prezentujemy. To pier*olnie, jeśli tak ma funkcjonować. Za chwilę nie będzie ani oddłużania, ani zbudowanej drużyny, ani ambicji, ani ekstraklasy. Będą tylko większe długi i kolejny plan 5-letni jak z nich wyjść po powrocie do ekstraklasy.

wolfy 13.12.2021 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1574993)
Pełna zgoda, dodam jeszcze jeden aspekt, który wydaje się być ignorowany przez trio.

Oddłużanie, które ma być naszym celem nadrzędnym staje w miejscu. Po pierwsze pandemia, ale to aspekt obiektywny, więc trio nie ma na to wpływu. Po drugie - ważniejsze - przy takim lajtowym trybie treningowym kibice mają dość. Nie przyjdą na mecz, nie kupią gadżetów, nie dorzucą się do socios. A klub sam, dobrowolnie, rezygnuje z wyższych kwot za wyższe miejsce. A budżet płacowy mamy nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do gry, jaką prezentujemy. To pier*olnie, jeśli tak ma funkcjonować. Za chwilę nie będzie ani oddłużania, ani zbudowanej drużyny, ani ambicji, ani ekstraklasy. Będą tylko większe długi i kolejny plan 5-letni jak z nich wyjść po powrocie do ekstraklasy.

Ten aspekt jest poruszany od dawna, ale Kurz tworzy alternatywną rzeczywistość jakoby wszystko szło zgodnie z jedynie słusznym planem zatządu, a tylko głupi kibice go nie rozumieli.
W rzeczywistości - to jest ekstraklasa, tu nie trzeba tak wiele żeby punktować. Czasem wystarczy koleś który umie dośrodkować i ze dwóch dobrze grających głową.

Wbrew temu co niektórzy piszą - nie jesteśmy Wartą Poznań czy ŁKS-em. Mamy realne możliwości żeby spokojnie być poza strefą spadkową ale - zarządzanie i plan trio są bardzo złe. Począwszy na porąbanych pomysłach o ofensywnej grze na braku jakiejkolwiek dyscypliny wśród zawodników skończywszy.

@Kurz - chcesz pogadać o sofistyce? Uprawiasz ją przez cały sezon próbując z katastrofy robić przemyślany plan.

Kurz 13.12.2021 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1574995)
Ten aspekt jest poruszany od dawna, ale Kurz tworzy alternatywną rzeczywistość jakoby wszystko szło zgodnie z jedynie słusznym planem zatządu, a tylko głupi kibice go nie rozumieli.
W rzeczywistości - to jest ekstraklasa, tu nie trzeba tak wiele żeby punktować. Czasem wystarczy koleś który umie dośrodkować i ze dwóch dobrze grających głową.

Wbrew temu co niektórzy piszą - nie jesteśmy Wartą Poznań czy ŁKS-em. Mamy realne możliwości żeby spokojnie być poza strefą spadkową ale - zarządzanie i plan trio są bardzo złe. Począwszy na porąbanych pomysłach o ofensywnej grze na braku jakiejkolwiek dyscypliny wśród zawodników skończywszy.

@Kurz - chcesz pogadać o sofistyce? Uprawiasz ją przez cały sezon próbując z katastrofy robić przemyślany plan.

Nie czytasz uważnie moich wypowiedzi. A może po prostu całe spektrum moich opinii jest rozbite na zbyt wiele tematów, a ja zakładam, że wszyscy będą je pamiętali. To już z mojej strony megalomania :).

W skrócie, kilka moich wypowiedzi z przeszłości:

Moja wypowiedź z 4 lipca.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1569012)
Pewne wnioski możemy już wyciągnąć. A mianowicie takie, że jeśli piłkarze, których sprowadziliśmy nie okażą się lepsi niż ci, którzy tu byli, niedługo pojawią się na forum głosy optujące za zwolnieniem Guli. Nasz trener jest niezadowolony po meczu. Wykonanie na jakie narzeka to kwintesencja tego co obserwowaliśmy w poprzednim i poprzednim i.... sezonie. Dobrze żeby zdał sobie z tego sprawę, tym bardziej, że nie wyrzucą go za fajne dla oka dreszczowce z drużynami, które będą chciały nas zdominować, tylko męki z przeciwnikami, którzy będą nam głównie przeszkadzać. Na miejscu kibiców nie liczyłbym na magię Guli (przy docenieniu jego osiągnięć), a raczej to, ze w najbliższych miesiącach przynajmniej kilku nowych okaże się strzałem w dziesiątkę.

Moja wypowiedź z 5 lipca
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1569051)
Czy naprawdę przeczytałeś moje wypowiedzi powyżej? Piszę w nich wyraźnie, ze nie oceniam na tym etapie nowych piłkarzy. Warunkowo również wspominam,. ze jeśli kilku nowych nie okaże się wzmocnieniem, będziemy bronili się przed spadkiem. Bez względu na to kto będzie trenerem. Ciągle brakuje zawodników na środku pomocy o odpowiednich cechach. Na szczęście zauważyłem to nie tylko ja, ale i klub, bo inaczej nie sprowadzalibyśmy Skvarki (a to nie było takie pewne, bo jeszcze kilka dni temu nasz dyrektor wspominał o 1 ofensywnym zawodniku, albo napastniku albo pomocniku jeśli trener uzna, że jest taka potrzeba; mam nadzieję, że mimo wszystko do klubu trafi również napastnik).

Moja wypowiedź z 2 sierpnia

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1570098)
Problem z dobrym balansem pomiędzy defensywą a ofensywą to nasza stała bolączka. Do tej pory mimo upływu lat i zmiany wielu trenerów nie udało się znaleźć odpowiedniego lekarstwa. A może piłkarzy, którzy nie byliby tak jednostronni i jednocześnie w naszym zasiegu.

Dla mnie zrozumiałe jest to, że nasza drużyna jest na razie na etapie, który nazywam "zbieraniną". Potrzeba czasu, żeby wszyscy zaczęli lepiej rozumieć swoje role, lepiej współpracowali ze sobą i w większym stopniu angażowali się w grę defensywną. Zarówno Skvarka, jak i Żukow, jak i Starzyński, jak i Yeboah, jak i
El Mahdioui muszą dołożyć od siebie znacznie więcej. Jeśli to się nie stanie projekt "Krakowska Piłka" w tym składzie będzie nie do zrealizowania, bez względu na to czy do składu trafi czy też nie jakiś bardziej usposobiony defensywnie zawodnik.

Moja wypowiedź z 13 września

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1570662)
Stary piszę to na okrągło na tym forum. Dzisiaj nawet zamieściłem linka do meczu z jebaną Miedzią Legnica z czasów Stolarczyka. To co się teraz dzieję powtarza się co roku. Było za Wdowczyka, za Ramireza, za Stolarczyka, za Skowronka (może z tą różnicą, że piłkarzy mamy coraz słabszych). Od lat budujemy drużynę w oderwaniu od rzeczywistości. I sprowadzamy zawodników do tej poronionej wizji. Kiedy usłyszałem przed sezonem "Krakowska piłka" z ust Królewskiego zacząłem się bać. Ponieważ nie stać na na zbudowanie drużyny, która mogłaby z powodzeniem tak grać. A skoro nas nie stać, należy spodziewać się problemów i to poważnych. I są. Zgodnie z oczekiwaniami.

Czepianie się Guli nie ma sensu. Nie da się wiele zmienić (choć oczywiście coś się jeszcze poprawi), kiedy masz w drużynie piłkarzy tak defensywnie uzdolnionych, jak Garguła, a nie Sobol, Mączyński lub chociażby Llonch. Niezależnie od tego, jak będziesz się starał taktyka nie zastąpi predyspozycji.

I na koniec, takie granie, jakie prezentuje większość drużyn ekstraklasy jest dużo łatwiejsze od tego, co wymarzył sobie nasz klub. I nie wymaga "wirtuozów" jakich próbujemy ściągać, co pokazała chociażby Andora w meczu z naszą reprezentacją. A skoro długimi momentami reprezentację Polski potrafiła neutralizować Andora, to przy mniejszych dysproporcjach w ekstraklasie, jest to w stanie zrobić z Wisłą większość drużyn.


wolfy 13.12.2021 13:28

@Kurz - wszystko fajnie, ale jeśli z jednej strony słusznie zauważasz że plan jest poroniony, a z drugiej sugerujesz że klub wie co robi i Gula powinien nadal budować (czytaj - realizować plan gry który nie ma szans się powieść)... Nie wiem, nie kształcono mnie w dialektyce i mi się to nie spina. Wygląda mi to bardziej na projekt w którym PR jest wszystkim.

czaro 13.12.2021 13:37

Tak, ja nie mam problemu z tym, że okres przejściowy będzie trwał parę ładnych lat. Że każdy sukces w tym okresie to będzie anomalia i miła niespodzianka, a nie spełnione oczekiwanie. Zgadzam się, że oczekiwania roszczeniowych kibiców są zbyt rozbudzone. Gramy słabo, bo mamy słabych piłkarzy.

Ale też ci nasi piłkarze są przepłacani, a większość punktów zgubiliśmy w tym sezonie nie dlatego, że inni tacy dobrzy, tylko sami te punkty oddaliśmy własną nieudolnością. Przy sprawnym zarządzaniu powinno być trochę lepiej (np. czy naprawdę potrzebowaliśmy Kieszka, skoro gra Biegański? jego zmiennikiem nie mógł być Buchalik?; czemu FBF siedział na trybunach przez miesiąc-dwa, kiedy jego wyjazd był niepewny?; czy nie można pomóc trenerowi z morale zawodników, zatrudniając tego psychologa/wzbogacając sztab jakimś przecinakiem? itd. - znacie się lepiej, to pewnie podacie lepsze przykłady).

Do tego dochodzi sposób komunikacji z kibicami, rzecz podstawowa, jeśli to na kibicach klub ma zarabiać i wychodzić z długów.

Po tym sezonie Błaszczykowski powinien zakończyć karierę w Wiśle. Jeśli chce sobie pograć i nie w oldbojach, to przecież sporo starych wiślaków gra w okolicznych drużynach z niższych lig, śmiało. W samej Wiśle jednak nie powinien być już piłkarzem, bo pożytek jest już z niego niewielki (nie liczę na cudowne ozdrowienie i trzecią młodość), a co najmniej potencjalnie powoduje to niezdrowe relacje w trójkącie kadra-trener-właściciele.

Kurz 13.12.2021 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1575002)
@Kurz - wszystko fajnie, ale jeśli z jednej strony słusznie zauważasz że plan jest poroniony, a z drugiej sugerujesz że klub wie co robi i Gula powinien nadal budować (czytaj - realizować plan gry który nie ma szans się powieść)... Nie wiem, nie kształcono mnie w dialektyce i mi się to nie spina. Wygląda mi to bardziej na projekt w którym PR jest wszystkim.

Nie wiem do jakich korekt jest zdolny Gula po lekcji, jakiej udzieliła mu ekstraklasa. Nie wiem o czym rozmawiają na co dzień. Jakie uwagi wymieniają. Jakie problemy dostrzegają i jak zamierzają je rozwiązać. Rolą dyrektora sportowego jest ocena sytuacji i decyzja czy całokształt ma ręce i nogi. To w sumie najważniejsze w tej całej sprawie. Bo być może zakulisowo wszystko idzie w dobrym kierunku, a my się tylko niepotrzebnie martwimy, a może to tylko marzenie ściętej głowy? Nie wiem.

Nie sądzę, żebyśmy w którymś momencie stracili szansę na utrzymanie, więc... na przykład pomiędzy 19 marca a 2 kwietnia będzie dobry termin na zatrudnienie nowego trenera. Gula powiedział w Jasnej stronie Białej Gwiazdy, ze po przerwie zimowej zobaczymy jego drużynę. Chcę to zobaczyć. Jeśli nic się nie zmieni, trzeba się z nim rozstać.

wolfy 13.12.2021 15:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1575006)
Nie wiem do jakich korekt jest zdolny Gula po lekcji, jakiej udzieliła mu ekstraklasa. Nie wiem o czym rozmawiają na co dzień. Jakie uwagi wymieniają. Jakie problemy dostrzegają i jak zamierzają je rozwiązać. Rolą dyrektora sportowego jest ocena sytuacji i decyzja czy całokształt ma ręce i nogi. To w sumie najważniejsze w tej całej sprawie. Bo być może zakulisowo wszystko idzie w dobrym kierunku, a my się tylko niepotrzebnie martwimy, a może to tylko marzenie ściętej głowy? Nie wiem.

Nie sądzę, żebyśmy w którymś momencie stracili szansę na utrzymanie, więc... na przykład pomiędzy 19 marca a 2 kwietnia będzie dobry termin na zatrudnienie nowego trenera. Gula powiedział w Jasnej stronie Białej Gwiazdy, ze po przerwie zimowej zobaczymy jego drużynę. Chcę to zobaczyć. Jeśli nic się nie zmieni, trzeba się z nim rozstać.

Tylko tu jest jeden bardzo duży problem. Jeśli ściągniemy kolejnych bezjajecznych pepików rzekomo pod taktykę Guli (czyli raz na 5 meczy coś im się uda ale pozostałe 4 przejebiemy, bo to jednak drewniaki, tylko z ego i ambicjami) to jego następca może już nie zdążyć tego ogarnąć. Ba, może nie mieć do tego materiału.

W to że w klubie mają pojęcie co robią od dawna już nie wierzę.

grzesiek632 13.12.2021 15:16

@Czaro

Zgadzam się z Twoim postem po za jednym:

Nie rozumiem argumentu, że Błaszczykowski powinien zakończyć karierę albo nie grać już w Wiśle. Zadam pytanie na jakiej podstawie? Bo sportowo zjada na śniadanie każdego z zawodników Wisły z obecnej kadry. Pokazywał to w każdym meczu w którym wystąpił przed kontuzją.

czaro 13.12.2021 15:41

Bo zaburza to relacje zawodnicy-trener. Jeden z zawodników jest jednocześnie podwładnym i przełożonym piłkarza. Jeśli nie formalnie, to faktycznie. Relacja tego zawodnika z trenerem jest dziwna, wyklucza wiele zachowań. Pośrednio zmienia się też relacja trenera z innymi zawodnikami, a także innych zawodników z tym piłkarzem. Było to wałkowane setki razy. Początkowo to bagatelizowałem, teraz wydaje mi się, że coś w tym może być, a skoro Błaszczykowski i tak ciągle leczy kontuzje, to nie warto ryzykować.

Aalcman 13.12.2021 15:49

Poza tym, ile tych śniadań w rundzie Kuba zje? Zwłaszcza po ostatniej kontuzji.

TSWojtas 14.12.2021 08:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1574881)
Zastanawia mnie co z Gulą jest nie tak że robi zmiany w 86 minucie kiedy Kliment zgłaszał że nie ma sił 15 minut wcześniej. On i Yeboah oddychali rękawami. Czemu to niby miało służyć, przecież to jawny sabotaż? I czemu żadna dziennikarzyna go o to nie zapyta?

Dokładnie. Wystarczyło ich zmienić w 70 minucie na BF i Piotrka. Sądzę że przy ich zapierdzielaniu byś my dowieźli zwycięstwo ...

pepe72 14.12.2021 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1575003)
Tak, ja nie mam problemu z tym, że okres przejściowy będzie trwał parę ładnych lat. Że każdy sukces w tym okresie to będzie anomalia i miła niespodzianka, a nie spełnione oczekiwanie. Zgadzam się, że oczekiwania roszczeniowych kibiców są zbyt rozbudzone. Gramy słabo, bo mamy słabych piłkarzy.

Ale też ci nasi piłkarze są przepłacani, a większość punktów zgubiliśmy w tym sezonie nie dlatego, że inni tacy dobrzy, tylko sami te punkty oddaliśmy własną nieudolnością. Przy sprawnym zarządzaniu powinno być trochę lepiej (np. czy naprawdę potrzebowaliśmy Kieszka, skoro gra Biegański? jego zmiennikiem nie mógł być Buchalik?; czemu FBF siedział na trybunach przez miesiąc-dwa, kiedy jego wyjazd był niepewny?; czy nie można pomóc trenerowi z morale zawodników, zatrudniając tego psychologa/wzbogacając sztab jakimś przecinakiem? itd. - znacie się lepiej, to pewnie podacie lepsze przykłady).
...

Układ Kieszek-Biegański to najlepsze co mamy w tym sezonie. W efekcie konkurencji, po pierwszych sp...nych mieczach przez bramkarzy obaj weszli na taki poziom, że Gula może wstawiać bramkarza rzucając monetą i oczekiwać niezłego występu.
Taka konkurencja na pozostałych pozycjach i gramy o puchary :>


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl