Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Prawo jazdy (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=316)

WiselkaMLP 24.09.2008 20:38

no wlasnie bo wiele osob umiejetnosci ma ale tak samo jak w pilce morale sie psuja jak trafisz na buca !!

Polly 24.09.2008 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiselkaMLP (Post 607515)
http://i35.tinypic.com/jzhc9d.jpg czyli w takiej sytuacji postepuje tak jak rozrysowalem czyli trzymam sie prawej na tego typu wysepkach ??


jestem kobietą, więc moja wypowiedź może zostać zdyskryminowana ;p ale wiem NA PEWNO, że w tej sytuacji zawracasz przy "swojej" wysepce - jest to tzw zawracanie bezkolizyjne obowiązujące dopiero od kilku lat (także niektórzy instruktorzy uczą jeszcze na starych zasadach, ale nie łapcie się na to). Powodzenia na egzaminie:)

Kocur 24.09.2008 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiselkaMLP (Post 607498)
kurde :( 2 raz nie poszlo glupi blad !!!! 2 raz na jednokierunkowej skrecilem w lewo przy prawej krawedzi a nie lewej

jak szeroka była ta ulica ? na 2 auta obok siebie?

jeśli była wąska to jest to poprawne - nie musisz być 20 cm. bliżej lewej czy prawej - żaden policjant się do czegoś takiego nie doczepi.

bo jeśli 2 pasy to wiadomo że w lewo z lewego.


ci egzaminatorzy lepiej by inne rzeczy sprawdzali bo jak jeżdżę po Krakowie to się często zastanawiam "ile kosztuje" prawo jazdy ... bo błędy takie że aż zawału można dostać

felipe 24.09.2008 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 607606)
jak szeroka była ta ulica ? na 2 auta obok siebie?

jeśli była wąska to jest to poprawne - nie musisz być 20 cm. bliżej lewej czy prawej - żaden policjant się do czegoś takiego nie doczepi.

Zgoda, ale to jest egzamin :)
A przepisy do "życia" bardzo często mają się zupełnie nijak. Takich martwych przepisów w prawie drogowym jest pełno...
Takze lewa krawędź i nie ma zmiłuj.

WiselkaMLP 24.09.2008 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paulinka_WKS (Post 607602)
jestem kobietą, więc moja wypowiedź może zostać zdyskryminowana ;p ale wiem NA PEWNO, że w tej sytuacji zawracasz przy "swojej" wysepce - jest to tzw zawracanie bezkolizyjne obowiązujące dopiero od kilku lat (także niektórzy instruktorzy uczą jeszcze na starych zasadach, ale nie łapcie się na to). Powodzenia na egzaminie:)

Paulinko jak nie ma skrzyzowania to przy swojej czyli tej najblizszej mnie ale jesli jest skrzyzowanie to tak jak na rysunku ??

Kocur moze i by sie zmiescily ale nie powinien buc (bo jest najgorszym bucem z calego mORDU) doczepic sie o to jak nie zablokowalem nikogo kto by chcial w prawo bo nikogo za mna nie bylo mam ciezki charakter i zaluje ze mu czegos nie powiedzialem ale moze to i lepiej

pozniej rozmawialem z jakas kobita co corke przywiozla na egzamin to mi powiedziala wprost ze przy tym co sie dzieje teraz ona by napewno nie zdala :D

Polly 24.09.2008 22:13

zarówno przy skrzyżowaniu jak i jego braku trzymasz się swojej wysepki - w każdym przypadku ma dojść do zawracania bezkolizyjnego. Hmm a co do tej jednokierunkowej szerokiej to zdecydowanie powinieneś (na egzaminie oczywiście) przy skręcaniu w lewo dojeżdżać do lewego krawężnika i odwrotnie jeśli tyczy się to skrętu w prawo.. brutalne ale pewnie też bym Cię ulała gdybym była egzaminatorem :P

WiselkaMLP 24.09.2008 22:15

****a mecza mnie te wysepki strasznie bo na AWFie jest taka sama wysepka jak rozrysowalem i dawno temu na jazdach CHYBA dojezdzalem do skrajnej ostatniej wysepki przy zawracaniu a ci z przeciwka do swojej skrajnej wysepki czyli ich ostatniej a mojej pierwszej :/ tez uwazam i jestem przekonany ze trzymanie sie pierwszej wysepki jest napewno bezkolizyjne ale juz nie wiem :/

Polly 24.09.2008 22:21

to źle robili bo jak już mówiłam na 100 % trzymasz się swojej wysepki i tak powinno być :) jak wspominałam ten przepis jest dość młody (kilka lat?) więc starsi kierowcy/instruktorzy mogą się do niego nie stosować, ale oczywiście jeśli tego nie robią to robią błąd.

WiselkaMLP 24.09.2008 22:34

http://i33.tinypic.com/11jvoeu.jpg

ale w takiej sytuacji ten z naprzeciwka chcac skrecic tylko w lewo nie wyjedzie na prawidlowy pas w tej bocznej drodze tylko pojedzie pod prad wiec cos znowu jest nie tak:-/

Arturo Qr2nów 24.09.2008 22:43

Wisełka:

To proste. Na tym rysunku jedziesz na ten skrajnie prawy pas i zawracasz na prawy jak jest wolny i tyle. Natomiast na skrajny lewy wjeżdżasz przy zawracaniu na tzw. szerokim skrzyżowaniu gdy pas zieleni na drodze, która jedziesz jest cofnięty względem lewej krawędzi drogi prostopadłej.

Polly 24.09.2008 22:43

eee kombinujesz niepotrzebnie :) Pan(i) z naprzeciwka trzyma się swojej wysepki i nie skręca pod kątem 90' tylko pod kątem x>90' i wjeżdza na odpowiedni pas ;)

Arturo nie prawda, zawsze trzymasz sie swojej wysepki ;)

WiselkaMLP 24.09.2008 22:50

Arturo tak to samo zawsze slyszalem jak szerokie skrzyzowanie to jak najblizej lewej i jest po klopocie ...
a na tej posranej przelaczce w sytuacji takiej ze jest to skrzyzowanie niepatrzac to tez mysle ze trzeba sie trzymac prawej strony czyli ostatniej wysepki

Paulinka znac to widze ze sie znasz na przepisach ale chyba w tym przypadku zle mi mowisz :D

Arturo Qr2nów 24.09.2008 22:50

Paulinka:

Moja Droga, gdybyś wjechała przy wysepce na lewy pas, a skrzyżowanie było z czterema drogami, to ci jadący swoim pasem z naprzeciwka wjechali by Ci przed maskę :-)

Polly 24.09.2008 22:54

nkurcze chlopcy nie prawda :P !! kojarze to z doświadczenia i i i zaraz to Wam narysuje ;] z czterema drogami ;]

haha wyszlo mi z szescioma :D zaraz wkleje ;p

Arturo Qr2nów 24.09.2008 22:58

Czekam :-)

WiselkaMLP 24.09.2008 23:03

http://i37.tinypic.com/2qa1l5v.jpg

z 4 drogami jest tak prawda ??

Arturo Qr2nów 24.09.2008 23:15

Wisełka:

Otóż to! :-)

Jeżeli nie ma wyznaczonych pasów, to musisz je sobie jakby wyobrazić. Dzielisz tarcze skrzyżowania na 4 pasy i ustawiasz się na "środkowym prawym". A jeśli nie ma miejsca to na prawym. Tzn. jeśli tarcza nie jest na tyle szeroka.

Polly 24.09.2008 23:28

http://i35.tinypic.com/10enb89.jpg



WiselkaMLP w Twoim przypadku trzymasz sei bezposrednio krawędzi swojej wysepki a przy skrzyzowaniach w/w typu lub podobnych ustawiasz sie jak wyzej narysowalam czyli na srodku (ale blizej SWOJEJ wysepki). mam nadzieje ze jest w miare przejrzyscie :P

WiselkaMLP 24.09.2008 23:33

Paulinka z tymi skretami to sie zgodze bo sam tak pruje ale z zawracaniem jest jak wyzej ;)

Polly 24.09.2008 23:38

nie nie nie ... zawracajac trzymasz sie swojej wysepki. Poza tym za jakis miesiac lub dluzej sam sie o tym (być może) przekonasz :D mimo wszystko powodzenia :)

Arturo Qr2nów 24.09.2008 23:41

Moi Drodzy:

Ten rysunek pokazuje SKRĘT na skrzyżowaniu. Najczęściej na skrzyżowaniu gdzie są linie wyznaczające pasy lub sygnalizacja świetlna.

Mowa była o zawracaniu, a więc: Paulinka pokazała jak skręcać, a Wisełka zawracanie.

WiselkaMLP 24.09.2008 23:45

przekonam sie za chyba dokladnie 1.5 miecha :( Arturo dobrze m radzi zawracac musze tak jak na rysunku przeciez tamten z przeciwka jakby skrecil przy swojej wyspce to zeby dojechac do drogi bocznej/podporzadkowanej robilby slalom przecinajac ulice glowna bo by nie wyjechal na swoj prawy pas na bocznej

Polly 24.09.2008 23:46

hehehe kurde śmiać mi się chce bo jestem tu dyskryminowana :P a zawracanie jest przy swojej wysepce, (w przypadku zawracania Wiselki doszloby do kolizji) i będę tego bronić jak nie wiem czego ;]

P.S. Wiselka na Twoim rysunku nie ma dróg podporządkowanych więc trzymajmy się rysunku ;) co do dróg podporządkowanych to zawracasz tak jak na moim rysunku (zamiast skretu, zawracanie w tym samym stylu), a jesli sa swiatla to trzymasz sie wysepki.

Arturo Qr2nów 24.09.2008 23:54

Paulinko:

Przełam kobiecy impas w w przestrzennym myśleniu :-p Zobacz, jadąc lewym pasem z włączonym kierunkowskazem przygotowana do zawracania wjeżdżasz przy wysepce mając ją z lewej strony na późnym zielonym. Nim ustawisz auto wzdłuż pasa zieleni czy też innego separatora jezdni tak by nie zakłócało ruchu, światło w ciągu dróg która jechałaś jest czerwono tym samym zielono w ciągu, którym Ty jedziesz. Wyobraź sobie, że przed sobą na lewym i prawym pasie masz samochody z naprzeciwka. I jako, że w Twoim ciągu jest zielone one ruszają, Ty jesteś na tarczy skrzyżowania, a nie przesunięta w lewo tak jak na szerokim skrzyżowaniu. I więc ruszają i... i Ty blokujesz im jazdę bo ustawiłaś się pod prąd :-)

WiselkaMLP 24.09.2008 23:54

hehe dobra jutro cos zgromadze na ten temat moze to sie wyjasni juz na 110% ;) dobranoc

dokladnie pod prad !!

Polly 25.09.2008 00:12

Arturo opisałam dokładnie tę sytuację w moim ostatnim poście :) więc albo moje komunikaty nie są dla Ciebie zbyt jasne, albo Twoje dla mnie, cóż chyba nie potrafimy się dogadać :) ale w tym przypadku mam rację i jestem tego pewna :)

Arturo Qr2nów 25.09.2008 00:35

Masz rację pod warunkiem, że na skrzyżowaniu są światła i pasy z wyznaczonymi kierunkami. Czyli tzw. bezkolizyjne.

Polly 25.09.2008 00:40

no nareszcie :) pozdrawiam

spinnaker 25.09.2008 00:46

A więc może źle mnie uczono może egzaminator też nie wiedział nic o tym przepisie o którym mówisz ale: na tym skrzyżowaniu http://i34.tinypic.com/2cicujd.jpg miałem zawrócić i gdy pierwszy raz jechałem z instruktorem jechał przede mną ktoś innym autem i zawrócił trzymając się swojej wysepki no a ja zrobiłem tak jak on w przekonaniu że to dobrze że może czegoś nie wiem no i zostałem lekko mówiąc zrugany przez instruktora więc wiedziałem o tej pory że mam się trzymać prawej części jezdni no i tak się złożyło że z egzaminatorem też tam miałem zawrócić i zrobiłem tak jak mnie nauczono czyli trzymałem się prawej strony (jechałem jak ta czerwona strzałka) no i egzamin zdałem :) a było to w grudniu
A teraz koniec tej pięknej bajeczki i pytanie do Paulinki załóżmy że zawracając tak jak ty to opisujesz czyli że byłabyś na pasie po lewej stronie a w tym samym momencie zawracał by chłop z drugiej strony jakąś ciężarówką czyli stalibyście równolegle i powiedz mi jak zamierzasz dostrzec czy możesz się włączyć do ruchu skoro widoczność po prawej stronie masz ograniczoną? Gdzie tu ta bezkolizyjność ?

EDIT: Ale kolega się chyba pytał o nawrotkę bez sygnalizacji. Zresztą na skrzyżowaniu bezkolizyjnym(z taką sygnalizacją) zawracać nie można.

Arturo Qr2nów 25.09.2008 00:50

Teraz to sam się pogubiłem :-p Podsumowując:

-Na sygnalizacji kierunkowej "w lewo" zawracać nie można
-Na klasycznej sygnalizacji zawracanie jest dozwolone jeśli nie ma znaku zabraniającego.
-Wolno zawracać na warunkowym (tu właśnie pewności nie mam) jeśli nie ma znaku zabraniającego.
-Nie wolno zawracać wszędzie tam gdzie znak tego zabrania

Natomiast samo zawracanie wykonuje się z prawej strony.
Z lewej tylko na szerokich skrzyżowaniach.
Zaś na bezkolizyjnej kierunkowej zawracać nie wolno. Chyba, że jest kierunkowa do zawracania.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl