Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ludovic Obraniak - Polakiem ? (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5370)

wisl@k_TS 11.08.2009 16:40

Gwiaździsty dobrze prawi. Kiedyś w klubowej piłce grali sami piłkarze z danego kraju, zero obcokrajowców. Teraz takie coś jest nie do pomyślenia. Ale czy za 50 lat ma być nie do pomyślenia żeby w reprezentacji Polski było 11 Polaków? Piłkarzy mamy jakich mamy, ale Polaków. A poza tym, nawet z 11 Obraniakami to my świata i tak nie zwojujemy.

I żeby było jasne, Obraniaka jest jeszcze w stanie znieść, ale Rogerów, Olisadebów i Loganów już zdecydowanie nie. Ludzie czekają latami na polskie obywatelstwo, uczą się języka, obyczajów, kultury, potem nieraz są z tego egzaminowani a tu taki jeden z drugim przychodzi, dostaje obywatelstwo a nawet ani me ani be po polsku. Czy naprawdę warto? Jeszcze jakby z tego były realne sukcesy to można by było polemizować a tak?

rospun 11.08.2009 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 777286)
I co ? cieszyć się , ze cwaniaczek Obraniac wybrał naszą reprezentację ?
To nie Obraniac ma wybierać tylko co najwyżej moze grzecznie poprosić mając już od lat obywatelstwo polskie, kiedy o nie wystąpił z poczucia bycia Polakiem, a nie chwilowego interesu że pojedzie na MŚ.

Trzeba mieć honor, trzeba cenić fakt bycia Polakiem, a nie handlować obywatelstwem bo ...skład mamy słaby. No i ...j . Mamy taki na jaki nas stać. A nie farbowanymi lisami grać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 777293)
Hmmm ja sie wam dziwie. Obraniak odmowil reprezie Francji, sam staral sie o obywatelstwo Polskie, sam chcial grac w naszej reprezentacji. Czemu wy sie doszukujecie w tym drugiego dna?


Obraniak nie musiał się o nic starać, bo obywatelstwo polskie ma od urodzenia. Teraz zostało jedynie potwierdzone.

Może dla Was to reprezentacja Polski powinna być czysta do granic, bez Murzynów czy Francuzów. Szanuję to. Ale Obraniak mnie pozytywnie zaskakuje. On miał niemal pewne miejsce w reprezentacji Francji w przyszłości. Odmówił im już teraz. Chce się nauczyć języka. Nie unika tematów związanych z historią. Nie obiecuje gruszek. Nie uważam, bym dawał się nabrać. Po prostu mnie przekonał, choć mam wrażenie, że niekoniecznie mu na przekonywaniu kogokolwiek bardzo zależało.

kreseq 11.08.2009 18:01

Nie rozumiem o co sie tutaj jeden z drugim przepycha.
Ludovic ma obywatelstwo od urodzenia wiec jest POLAKIEM czy jak wolicie obywatelem heheh. To nie Roger i nie Olisadebe.
Sprawa jasna i klarowna.
Czemu w naszej reprezentacji nie moze grac ktos, kto od urodzenia byl Polakiem? Ktos mi powie czemu?

Co do przydatnosci to trzeba poczekac, ale ogladajac jego akcje i bramki jestem pewien ze da sobie rade i nie jeden raz bedziemy dzieki niemu swietowac zwyciestwo :)

Nie nazywam go najdzieja,zbawicielem czy kimkolwiek innym. To po prostu bardzo dobry gracz, ktory ma takie samo prawo do gry w naszej reprezentacji co Blaszczykowski czy Boruc, w przeciwienstwie do Rogera :)

PS: Pewnie juz widzieliscie ale fajnei sie to oglada :
http://www.youtube.com/watch?v=2yhxVr7BtqI

Gwiaździsty 11.08.2009 20:41

Cytat:

Obraniak nie musiał się o nic starać, bo obywatelstwo polskie ma od urodzenia. Teraz zostało jedynie potwierdzone.

To tylko różnica w załatwianiu formalności ułatwiajaca mu przyznanie obywatelstwa. Skoro wynaleziono mu dziadka lub babkę to poprostu stwierdzono, ze jest obywatelem. Bo gdyby je miał faktycznie np. paszport to nie musiałby nic potwierdzać. Szkoda, że wnuki zesłańców nie moga liczyć na tą samą szybkość.

Cytat:

Ludovic ma obywatelstwo od urodzenia wiec jest POLAKIEM czy jak wolicie obywatelem heheh.
Jakie obywatelstwo ma od urodzenia ? Nie wygłupiaj się. Dziadek wyjechał do Francji, przyjął obywatelstwo francuskie, potem miał dziecko Fabrice Obraniak, a dopiero potem urodził się Ludovic. Jeśliby wszyscy, którzy urodzili się za granicą mając gdzieś dziadka z Polski byli Polakami :) to....... Europa jest nasza. Sami Polacy.
Cytat:

Pojawiła się szansa, by polskie obywatelstwo nie zostało francuskiemu piłkarzowi Ludovicowi Obraniakowi nadane, a jedynie zostało potwierdzone. Kandydat na reprezentanta Polski musi jednak uzupełnić dokumenty.

24-letni Obraniak w lutym rozpoczął starania o polski paszport, składając w konsulacie w Lille niezbędne dokumenty. W marcu pocztą dyplomatyczną zostały one wysłane do Polski i trafiły do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Wojewody Mazowieckiego. Kolejny ruch należy jednak do Obraniaka, który w konsulacie polskim w Lille musi je uzupełnić.

- Po wstępnej analizie dokumentów w Polsce okazało się, że być może obywatelstwa panu Obraniakowi nie trzeba będzie nadawać, a jedynie potwierdzić, co przyspieszyłoby procedurę. Wątpliwości budzą okoliczności, w jakich jego dziadek stracił obywatelstwo polskie. Często zdarza się bowiem, że ludzie są przekonani o stracie obywatelstwa, a przepisy wskazują na zupełnie coś innego - poinformowała wicekonsul RP w Lille Pia
I o to tu chodzi, kruczki prawne, aby tylko szybko dać mu obywatelstow nie łamiąc prawa. Wymyśla się więc różne bzdury, kombinacje alpejskie by na chama zrobić z niego Polaka.

rospun 11.08.2009 21:01

Czy to ważne ile miał formalności (i jakie) by grać z Orzełkiem na piersi? Mnie jego postawa przekonała. Gdyby nie mieścił się w podstawowym składzie, i tak bym mu dobrze życzył. Gdzie Obraniak a gdzie Podolski...

Natkan 11.08.2009 21:23

NIe porównujcie Obraniaka do Podolskiego czy Rogera. Podolski mówi jestem Polakiem odpowiadam a w której reprezentacji grasz ? Roger to już w ogole pomieszkał kilka lat więc dla mnie pomyłka. Dla Obraniaka mówię tak.

masada 12.08.2009 20:37

Bardzo kuźwa śmieszne :D:D

zaliczą mu tą bramkę czy nie?

Kamson 12.08.2009 20:39

Powinni zaliczyć bo piłka wyraźnie zmieniła tor lotu po "odbiciu" od Obraniaka.

kondzio7 12.08.2009 21:09

i druga brama! Ludovic Obraniak! bedzie z niego pozytek!

masada 12.08.2009 21:13

No to w każdym razie ostateczny dowód na to, że Polakiem to on ewidentnie nie jest.

Już dwie bramy w ciągu pół godziny w debiucie przeciwko Grekom..

Obraniak, nigdy nie będziesz Polakiem! :D

Arkas 12.08.2009 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 777286)
Trzeba mieć honor, trzeba cenić fakt bycia Polakiem, a nie handlować obywatelstwem bo ...skład mamy słaby. No i ...j . Mamy taki na jaki nas stać. A nie farbowanymi lisami grać.

Dokładnie. Mozna się podpisac pod tym zdaniem wszystkimi rękoma. Bo ja osobiście wolałbym meic w składzie 11 POLAKÓW i gorsza grę niż jakies domino i ciut lepszą grę i awans do mistrzostw. Takie jest moje zdanie i nie zmienie jego nawet jesli "Gerejro" by strzelił decydującą bramkę do awansu.

A co do Obraniaka to niby Polak, bo miał przodków z Polski, ale czy czuję się on Polakiem? Chyba nie, bo nawet mówic po naszemu nie umie...

Wojtas 12.08.2009 22:52

Dla mnie ktos kto wlasciwie nie mial stycznosci z tym co Polskie (język,kultura,obyczaje,itd) nigdy nie bedzie Polakiem.Nigdy nie bedzie jednym z nas ,bo napewno tego nieczuje.

Polakiem sie jest albo nie,nie mozna sie nim stac od tak,bo mi sie nagle zechcialo ,bo mam taka fantazje.


Tez wole drewnnianych Polakow ,niz czarnoskorych Loganow,Rogerow ,czy innych Obraniakow. w kadrze z pustym i smiesznym sloganem "Bo nam pomogą " .Nic glupszego jako argument uprawniajacy do gry kogos zza granicy nie slyszlem

Arked 13.08.2009 01:11

Kto wam dał prawo decydować kto jest Polakiem, a kto nie? Niech to oceni historia. Pełno jest "patriotów", którzy dla tego kraju nie zrobili zwyczajnie nic ale do osądzania innych są pierwsi w kolejności. Taki Obraniak może, nie urodził się w Polsce, nie zna ojczystego języka i kultury, ale grając dla reprezentacji kraju swoich przodków może dać radość milionom Polaków i to jest ważne. On naprawdę mógł wybrać reprezentację Francji. Wybrał jednak Polskę i należy to docenić, a nie wybrzydzać i wypisywać farmazony. Z takim podejściem przykładowo Turcy nigdy nie zaszliby tam gdzie są. A wyprzedzli nas o dwie długości.

dostuffca 13.08.2009 06:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 778071)
Dla mnie ktos kto wlasciwie nie mial stycznosci z tym co Polskie (język,kultura,obyczaje,itd) nigdy nie bedzie Polakiem.Nigdy nie bedzie jednym z nas ,bo napewno tego nieczuje.

a co znaczy czuć polskość? urządzać rodzinną wigilię, narzekać na wszystko i wszystkich, wydajnie pracować tuż po przekroczeniu granicy i rozpamiętywać przegrane powstania, na wszelki wypadek zapominając o wygranych?

czy też coś jeszcze innego? może jest jakiś quiz, albo test, który pomaga to określić?

bondTSW 13.08.2009 06:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dostuffca (Post 778097)
może jest jakiś quiz, albo test, który pomaga to określić?

spróbuj na facebook'u:D

Mar85 13.08.2009 07:01

Obraniak jest po części związany z Polską, płynie w nim Polska krew, więc jak można go porównywać z Rogerem czy Olisadebe. Dla takich zawodników jak Obraniak mówie tak, nawet nazwisko ma Polskie, sam bardzo chciał grać, jeszcze raz dla podkreślenia sam, nie tak jak w przypadku Olisadebe gdzie Engel mu załatwił czy Rogera Leo. Jest wielu polaków co wyjechało za garnicę i tam się narodziły ich dzieci. Poprostu tam maja lepsze warunki na rozwój i to jest jedyna dla nas szansa bo takie warunki jak na zachodzie do rozwoju własnych talentów bedziemy miec za 100 lat.

eye63 13.08.2009 08:08

Onet napisał trochę o wczorajszym występie Obraniaka

Arkas 13.08.2009 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dostuffca (Post 778097)
a co znaczy czuć polskość? urządzać rodzinną wigilię, narzekać na wszystko i wszystkich, wydajnie pracować tuż po przekroczeniu granicy i rozpamiętywać przegrane powstania, na wszelki wypadek zapominając o wygranych?

czy też coś jeszcze innego? może jest jakiś quiz, albo test, który pomaga to określić?

Pytasz się co to znaczy czuc się Polakiem? Napewno oznacza to że jesteś taki jak inni, czujesz że Polska to kraj dla którego w razie potrzeby byś wziął udział w powstaniu, w wojnie żeby tylko ten kraj chronic. Może ty dostuffca czujesz się bardziej członkiem UE, ale ja czuję się Polakiem i nie jest mi obojętne to, że w reprezentacji grają ci, co Polakami kilka lat wcześniej nie byli.

brylant17 13.08.2009 11:49

Ma ktoś materiał z kanału Nsport na temat Obraniaka?

vote-for-mikey 13.08.2009 12:17

dla mnie sprawa jest prosta,

Obraniak jest dla mnie w takim samym stopniu Polakiem jak Smolarek.

Bo przecież jak Smolarek wchodził do reprezentacji po Polsku mówił tylko dzieńdobry, a teraz to od razu Polak pełną gębą.

Po za tym, pytanie w ankiecie jest źle sformuowane, powinno brzmieć "Czy uważasz, że Ludovic Obraniak powinien otrzymać Polski paszport ?" Bo o tym czy jest Polakiem, czy Francuzem decyduje on sam. Roger przyznawał, że nie ma zamiaru mieszkać w Polsce, że dalej czuje się Brazylijczykiem, nie Polakiem.

szprotson 13.08.2009 12:20

O co to to nie !
Smolarek jest mniej polakiem, bo jest homoniewiadomo, a jak wiadomo u nas, w kraju gdzie jest czarne albo białe, nie ma miejsca na pół czarne czy pół białe :)

Ludwik Obornik !

piotrek chicago 13.08.2009 15:17

Obraniak napewno jest nasz bardziej niz Perejro i Olisadebe razem wzieci :)

Gwiaździsty 13.08.2009 17:04

vote-for-mikey napisał:
Cytat:

dla mnie sprawa jest prosta,

Obraniak jest dla mnie w takim samym stopniu Polakiem jak Smolarek.
No to może dla Ciebie. Smolarek i Obraniak to dwie całkowicie różne sprawy.
Po pierwsze Smolarek urodził się w Polsce, a Obraniak nie. Poza tym ojciec Smolarka ma obywatelstwo polskie, a ojciec Obraniaka nie, nawet dziadek nie wiadomo czy takie jeszcze posiada.

Cytat:

Bo przecież jak Smolarek wchodził do reprezentacji po Polsku mówił tylko dzieńdobry, a teraz to od razu Polak pełną gębą.
Poważnie ? :) Z Polski wyjechał w wieku 5 lat. Sugerujesz, ze do tego wieku nic nie mówił po polsku. A potem w Niemczech to rozmawiał z tatą po niemiecku :).
Cytat:

Bo o tym czy jest Polakiem, czy Francuzem decyduje on sam.
He, he, he, poważnie on sam decyduje ? Czyli jak TY zadecydujesz, że jesteś Chińczykliem tzn. że nim jesteś ? :)
Oczywiście, że nie ! Dalej będziesz Polakiem, ktory myśli, że jest Chińczykiem.
A Obraniakowi teraz pasuje udawać Polaka bo być może pojedzie na MŚ do RPA.

A tu kilka takich ciekawostek:

Cytat:

Dziadek miał na imię Zygmunt i urodził się w Pobiedziskach. Kiedy wybuchła wojna, miał sześć lat i został w Polsce, mimo że prawie cała rodzina wyjechała do Francji.

Nie wiadomo, czym się zajmował, wiadomo tylko, że żyło mu się tak ciężko, iż postanowił uciec z kraju w 1956 roku. Po 12 latach dostał francuski paszport, ale nie zrzekł się polskiego obywatelstwa. Był już żonaty z Josette, która też miała francuski paszport, ale jej matka była Włoszką, a ojciec Czechem.

Zygmunt szybko stał się Simonem, po polsku nie mówił już nikt z jego rodziny, dzieci nie miały od kogo się uczyć, nie utrzymywał kontaktów z ojczyzną. Z Josette miał jednego syna Fabrice’a, a wnukiem nie cieszył się długo, bo zmarł, kiedy Ludovic miał zaledwie dwa lata.

Obraniakowie osiedlili się w Metzu, tam właśnie Ludovic nauczył się grać w piłkę i zaczął występować we francuskiej pierwszej lidze. Krótko trenował w jednej drużynie z Franckiem Riberym i Emmanuelem Adebayorem.

Zaczynał jako napastnik, jednak ze 174 centymetrami wzrostu nie miał wielkich szans w lidze, gdzie obrońców dobiera się według obwodu uda i klatki piersiowej. Przesunięto go do pomocy, gra na lewej stronie, lewą nogą wiąże krawaty. W Polsce takich piłkarzy brakuje najbardziej.

W Metzu spotkał Marcina Żewłakowa, powiedział mu o tym, że dziadek Zygmunt jako jedną z nielicznych rzeczy, które zabrał z Polski, zostawił po sobie koszulkę reprezentacji. Jest już pożółkła ze starości, ale dla Ludovica stała się relikwią. Żewłakow zaczął pomagać koledze w nawiązaniu kontaktu z polską ambasadą.

Obraniak dla kadry prowadzonej wtedy jeszcze przez Pawła Janasa nie był spalony – rozegrał 11 meczów w reprezentacji Francji do lat 15, 18, 19 i 21 (jeden mecz, 14 sierpnia 2004 roku z Hiszpanią). Potem przestał dostawać powołania i stwierdził, że jednak chce spróbować swoich sił w reprezentacji Polski.

Jeśli wierzyć temu, co mówi, wszystkie dokumenty niezbędne do otrzymania polskiego obywatelstwa nieszczęśliwie zaginęły. Oryginalny paszport dziadka, jego książeczkę wojskową i dowód osobisty przekazał komuś, kto obiecał dostarczyć je do konsulatu w Strasburgu. Ktoś, czyjego nazwiska Obraniak nie pamięta, zniknął bez śladu. Podobno zachorował i wrócił do Polski, a dokumenty odesłał do klubu w Metzu. Żadna przesyłka tam jednak nie dotarła.

Sprawą zainteresował się polski menedżer piłkarski mieszkający we Francji, do Ludovica dotarły też dziennikarki „Przeglądu Sportowego” i sprawa z lokalnej stała się narodowa. Obraniak w rozmowie z „PS“ przed rokiem o miłości do Polski tylko mówił, ale żadnego związku z ojczyzną dziadka nie dało się potwierdzić.

Nie wiedział, kto jest prezydentem Polski, umiał powiedzieć tylko „dzień dobry“ i „dziękuję“, ale nie wiedział, co to znaczy. Zapomniał, że papież Jan Paweł II był Polakiem, przypomniał sobie natomiast, że selekcjonerem reprezentacji jest siwiejący pan o srogim wyrazie twarzy, którego nazwiska nie potrafił podać. W Polsce nigdy nie był, ale twierdził, że Polacy to naród chłodny, podobny do Niemców.

Wśród trzech największych Polaków wymieniał Andrzeja Juskowiaka. Miroslava Klose i Lukasa Podolskiego, śmiejąc się, nazywał zdrajcami.

Kiedy przeciągały się formalności dotyczące jego polskiego paszportu, Obraniak stwierdził, że nie będzie czekał w nieskończoność i jeśli dostanie powołanie od selekcjonera reprezentacji Francji Raymonda Domenecha – nie odmówi.

Francuski magazyn „So Foot” nazwał go polskim hydraulikiem, którego niby nikt nie chce, ale kiedy wraca do kraju, wszyscy zaczynają za nim tęsknić. Przy sylwetce piłkarza w internetowym wydaniu „L’Equipe” pojawiła się już polska flaga.

Obraniak nie starał się o przyznanie polskiego obywatelstwa tak jak Emmanuel Olisadebe czy Roger, którzy paszporty dostali w przyspieszonym tempie, bo byli potrzebni reprezentacji. W przypadku Ludovica obywatelstwo zostało jedynie potwierdzone. Na początku czerwca, po otrzymaniu wszystkich dokumentów, zrobił to wojewoda mazowiecki.

Do debiutu w kadrze potrzeba już tylko powołania od Leo Beenhakkera, a ten zapewne sprawdzi Ludovica w sierpniowym meczu towarzyskim z Grecją w Bydgoszczy.

Arkas 13.08.2009 23:27

Ten Obraniak to strasznie dziwna sprawa, temat nie kończący się. Niby miał tego dziadka z Polski, ale wszystkie dokumenty na jego temat zniknęły, i w dodatku nie zna nazwiska człowieka któremu dał te wszystkie papiery. Dziwne wg. mnie. Ale z pewnością, jeśli faktycznie miał przodków z Polski, to bardizej zasługuje na grę w Polskiej reprezentacji niż np. Roger, którego z dupy wzieli, aby tylko Polska lepiej grała. Już nawet reprezentacja to jedna wielka komercja się robi...

A tu jakiś kolejny zaczyna bic do bram:
http://sport.onet.pl/74327.6,1248706...wiadomosc.html
W sumie to mozna się cieszyc, że przodkowie Polaków chcą grac w naszej reprezentacji. Chociaż tyle że nie będziemy miec szachownice w naszej reprezentacji.
z innej strony ładnie ze strony Perquis'a że chce aby jego dzieci wiedzieli że mają polskie korzenie, choc tak naprawdę to jego przodkowie w Polsce mieszkali 3 pokolenia wstecz... A jego nazwisko ni *uja do polskiego nie podobne, w przeciwieństwie do Obraniaka.
Ale zobaczymy pożyjemy. Mam nadzieję tylko, że ci wszyscy naturalizowani Polacy nie będą grac tylko w reprezentacji dla zysku, ale także dla kraju, dla kibiców, dla chwały całej naszej Ojczyzny !

Baala 14.08.2009 10:40

W sportowym wieczorze był ten szef skautów co wyszukuje obcokrajowców z Polskimi korzeniami i mówił że niedługo paszporty dostana wymieniany przez was Perquis oraz Laurent Koscielny z Lorient który jest podobno z tej dwójki lepszy.

Gwiaździsty 14.08.2009 11:59

Baala napisał:
Cytat:

W sportowym wieczorze był ten szef skautów co wyszukuje obcokrajowców z Polskimi korzeniami i mówił że niedługo paszporty dostana wymieniany przez was Perquis oraz Laurent Koscielny z Lorient który jest podobno z tej dwójki lepszy.
Czyli będzie tak jak pisałem. Dziady z PZPN-u położą całkowicie szkolenie młodzieży w Polsce, a zajmą się handlowaniem miejscami w reprezentacji. Pewnie przy tym jeszcze zarobią. Bo taki Papuas, któremu wynajdą pradziadka z Polski chętnie odpali im kasę, żeby na ME czy MŚ pojechać, a potem dobrze się sprzedać.

Arked 14.08.2009 12:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 778646)
Baala napisał:


Czyli będzie tak jak pisałem. Dziady z PZPN-u położą całkowicie szkolenie młodzieży w Polsce, a zajmą się handlowaniem miejscami w reprezentacji. Pewnie przy tym jeszcze zarobią. Bo taki Papuas, któremu wynajdą pradziadka z Polski chętnie odpali im kasę, żeby na ME czy MŚ pojechać, a potem dobrze się sprzedać.

Młodzież w Polsce szkolą kluby piłkarskie, a nie dziady z PZPN-u.

Q13SON 14.08.2009 13:13

Teraz każdy francuz, niemiec, angol bedzie szukał czy przypadkiem nie ma korzeni w Polsce, Ukrainie, Rumuni bo tu łatwiej dla niego o grę w reprezentacji i pokazanie się na takich turniejach jak mistrzostwa świata czy europy a to wiąże się z większym prawdopodobieństwem wychaczenia danego piłkarza przez scoutów innych klubów i dostanie większych zarobków - patrz alibaba olisadebe czy rodżer pereiro.
I to nie dotyczy tylko piłki nożnej - reprezentacja koszykarska otrzymała ostatnio murzyna który w zamian w wywiadzie powiedzial że wszystko mu jedno czy gra dla Polski czy Afganistanu.

Za coś takiego powinien być sąd... dla tego co to mówi i tego który dał mu obywatelstwo.

Oby Obraniak naprawde czuł sie Polakiem

Snow 14.08.2009 13:13

W sprawie "naturalizowanych" Polaków w 99% zgadzam się z Gwiaździstym.

Jeśli w sprawie Obraniaka jeszcze mógłbym mieć wątpliwości to jeśli chodzi o Olisadebe i Rogera, byłem zawsze przeciwko i nie ma tu znaczenia jak by to zajebiście nie grali.

Porównywanie do Klose i Podolskiego jest z dupy wzięte, bo obydwoje większość życia mieszkali w Niemczech, mieli i mają obywatelstwo niemieckie, gadają po niemiecku i czują się Niemcami. Klose nawet chyba po polsku nie mówi...
Taka sama sytuacja z Radzińskim.

Nie miałbym nic przeciwko takiemu Rogerowi ani Olisadebe gdyby dostali oni obywatelstwo polskie dokładnie w taki sam sposób jak każdy inny szary człowieczek który przyjechał do Polski, a nie jakieś tryby przyśpieszone i inne pierdoły. Przecież to jawna niesprawiedliwość wobec każdego innego człowieka, który stara się je dostać i prawdopodobnie łączy go z Polską 1000x więcej niż powyższych piłkarzy.

Natomiast opieranie Reprezentacji Polski na taktyce szukania graczy których pradziadek czy ciotka od strony matki była Polką albo ma polsko brzmiące nazwisko to jakieś ogromne nieporozumienie.
W ten sposób dalej tkwimy w bagnie, a zawodnicy wyszkoleni za granicą dadzą nam tylko przejściowo wyniki. Cholernie krótkodystansowe myślenie.

Ci którzy takie zagrywki bezgranicznie akceptują przyznają się do tego, że zasad to raczej nie mają, a liczy się dla nich tylko wynik.
Nie chcę mówić jaką postawę przypomina mi to jeśli weźmiemy pod uwagę kluby aby nikogo nie obrazić.

Lemoniadowy Joe 14.08.2009 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 778669)
Młodzież w Polsce szkolą kluby piłkarskie, a nie dziady z PZPN-u.

gdyby dziady z PZPN-u chciały to szkolenie zupełnie inaczej by wyglądało i to dziady z PZPN-u odpowiadają za to jakich mamy piłkarzy bo tylko jakiś odgórnie wprowadzony system wymuszony tak jak wymogi licencyjne da efekty za pare lat

a jak ktoś np. myśli że wystarczy żeby Wisła czyli Cupiał włożył kilka milinów rocznie w szkółke i bazę i przyjdą efekty to jest naiwny

a co do głównego tematu to właśnie to mnie najbardziej martwi że tym sposobem PZPN niewiele robiąc pozyska kilku graczy którzy będą ciągnąc kadrę a liga będzie dalej dnem z tym ze z tego co slysze to nawet na tych skautów kasy nie chcą dac :)

For_FuN_ 14.08.2009 14:46

Obywatelstwo osobom z polskimi korzeniami nalezy sie jak przyslowiowa zupa(czy tez buda) psu. Skandaliczne rzeczy niektore osoby tutaj wypisuja...uznaja sie za wladne w osadzaniu kto jest Polakiem i kto czuje sie Polakiem(myslenie rodem z III Rzeszy). Trzeba przelknac fakt, ze takie skrajnosci(na szczescie w malej liczbie) funkcjonuja w kazdym spoleczenstwie.

Snow 14.08.2009 18:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 778726)
Obywatelstwo osobom z polskimi korzeniami nalezy sie jak przyslowiowa zupa(czy tez buda) psu. Skandaliczne rzeczy niektore osoby tutaj wypisuja...uznaja sie za wladne w osadzaniu kto jest Polakiem i kto czuje sie Polakiem(myslenie rodem z III Rzeszy).Trzeba przelknac fakt, ze takie skrajnosci(na szczescie w malej liczbie) funkcjonuja w kazdym spoleczenstwie.

Oczywiście, że im się należą. Na takich samych zasadach jak np. repatriantom z Kazachstanu.
Skandalem jest tu to co piszą niektórzy, uważający, iż dlatego, że ktoś potrafi kopnąć piłkę do przodu lepiej, ma dostać obywatelstwo szybciej. I to jest dopiero myślenie rodem z III Rzeszy - dzielenie na lepszych i gorszych. Trzeba przełknąć fakt, ze takie skrajności(na nieszczęście w dość dużej liczbie) funkcjonują w naszym społeczeństwie.

Gwiaździsty 14.08.2009 20:44

For_FuN napisał:
Cytat:

Obywatelstwo osobom z polskimi korzeniami nalezy sie jak przyslowiowa zupa(czy tez buda) psu.
Czyli co ? 5 lat stałego pobytu w Polsce, dobra znajomosc j. polskiego potwierdzona zdanym egzaminem.
Twoi "Polacy" tak uzyskali obywatelstwo ?
Jeśli ktoś coś skandalicznego wypisuje to raczej Ty, bo jawnie popierasz obchodzenie prawa i dzielenie Polaków na lepszych i gorszych. Tych którzy czekają latami na obywatelstwo i tych, którym konsul po prawnych kombinacjach w zębach przynosi je do domu za granicą.

Zieniu1906 14.08.2009 21:04

Jak Ludovic na mecz użyję takich kulturalnych słów jak Roger ;] to będzie znaczyło że jest Polakiem Z Krwi I Kości ;]]

laurence 14.08.2009 21:31

czytam ten temat od kilku stron i widzę że Gwieździsty piekną krucjatę prowadzisz:D
Generalnei zgadzam się z Tobą. Powinny być jasne, konkretne reguły jak uzyskać/ nadać polskie obywatelstwo. Nie powinna się powtórzyć w przyszłości taka sytuacja jak w przypadku Rogera lub Logana.
Jednak sprawę Obraniaka sledzę już od jakiś 3 lat(tak tak) i ten gość naprawdę mi zainponował uporem. To nie tak, że nagle jak mamy szanse na MS u murzynow to Francuz chcę do kadry. O jego powołaniu mówiło się już przed ME 2008 jednak jak on sam powiedział "nie chcę grać w kadrze, bo nie wywalczyłem tego awansu"( albo coś w ten deseń). Ponadto akurat takiemu Obraniakowi nie jest potrzebna żadna promocja . On już wyrobił sobie odpowiednią markę dzięki swojej grze w klubie.
Co ważne, konieczne jest zachownaie odpowienich proporcji. Tzn aby w PZPNie nie zwariowali i nie stworzyli kadry, która nie będzie potrafiła porozumieć się w ojczystym jezyku.
Zrobić mecz towrzyski, niech zagrają Ci od babek, dziadków itp i niech się uczą polskeigo. Zawsze będzie można powołać takego w potrzebie.

For_FuN_ 14.08.2009 21:37

Boze, co za brednie...czyli Obraniak czekajacy ponad rok, tylko na przyznanie paszportu, zalatwiajacy to wszystko sam od poczatku do konca, ominal jakies procedury i zrobiono dla niego wyjatek :D? Klamiecie prosto w oczy, nawet dziennikarze to analizowali i dostal wedle obowiazujacych(wszystkie osoby!) przepisow, a takze terminow.
Skandalem jest tez wkladanie w usta slow, ktorych ktos nie wypowiedzial...gdzie ja napisalem, ze dla pilkarzy trzeba robic jakikolwiek wyjatek? Prosze wskazac mi ten fragment, a jesli takowego nie ma, to prosze przeprosic.

Od kiedy, ktos kto ma polskie korzenie(mame, babcie, tate, dziadke) musi mieszkac w naszym kraju 5 lat? To jakies nowe przepisy :D?

P.S - Szokujace padaja tutaj stwierdzenia...tak patrzac, to pewnie mi te same osoby odebralyby obywatelstwo polskie, albo odsadzily od bycia Polakiem(bo w koncu panowie, a wlasciwie chlopcy wyzej decyduja w tym temacie, kto nim jest), bo moja rodzina przez kilkadziesiat lat mieszkala we Lwowie(do wybuchu II wojny swiatowej).

Gwiaździsty 15.08.2009 12:15

For_FuN_ napisał:
Cytat:

Szokujace padaja tutaj stwierdzenia...tak patrzac, to pewnie mi te same osoby odebralyby obywatelstwo polskie, albo odsadzily od bycia Polakiem(bo w koncu panowie, a wlasciwie chlopcy wyzej decyduja w tym temacie, kto nim jest), bo moja rodzina przez kilkadziesiat lat mieszkala we Lwowie(do wybuchu II wojny swiatowej).
To pewnie do dzisiaj nie wiesz, że Lwów był wtedy w Polsce, a mieszkający tam mieli obywatelstwo polskie.
Jak widać masz duże problemy ze zrozumieniem tematu.

dostuffca 15.08.2009 12:41

a mnie zawsze zastanawia co będzie jak w dorosłej (bo w młodzieżowej już grał) reprezentacji zagra Zeyn Alabidyn S-Latef - wystarczająco polski, czy też jednak za irakijski?

Gwiaździsty 15.08.2009 13:27

dostuffca vbmenu_register("postmenu_779112", true); napisał:
Cytat:

a mnie zawsze zastanawia co będzie jak w dorosłej (bo w młodzieżowej już grał) reprezentacji zagra Zeyn Alabidyn S-Latef - wystarczająco polski, czy też jednak za irakijski?
Skoro jego matką jest Polka mająca polskie obywatelstwo (a nie prapradziadek) to wybór należy do niego kim się czuje. Jednak jak wynika z artykułów, chociaż grał w U 19 w reprezentacji Polski nie podjął jeszcze decyzji w jakiej zagra w przyszłości.

TSW06 15.08.2009 13:30

jeśli ci polacy-niepolacy będą się dobrze spisywać to (przy posiadaniu polskiego paszportu) nie ma nic przeciwko ich powoływaniu.
Poza tym o polskie obywatelstwo sobie mogą walczyć a to czy zagrają w reprezentacji to już zależy od Leo, wiec nie wiem dlaczego mielibyśmy im wzbraniać polskiego paszportu


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl