![]() |
Melikson to bramka i asysta do Iliewa sfaulowanego w polu karnym, mało !? Jak dla mnie ten kto po tym meczu atakuje Maora ma cos nie tak pod sufitem.
Paljić, Kirm ...no Ci to grają poniżej wymagań , choćby minimalnych. |
Cytat:
|
Cytat:
W Wiśle trzeba zapierdac, walczyć na 100% i nie można sobie meczykow wybierać. Melikson jest skończony w Wiśle w sensie perspektyw gry w przyszłym sezonie, transfer na 100% w lecie. Za to wytypowane drużyny do finału Dziadyga Borski powinien trafić do Wrocławia! |
komentarz sędziego Borskiego po dzisiejszym meczu ... : http://tsw.com.pl/news/Borski-quot-W...Diazaquot-1945
|
|
Cytat:
|
Cytat:
A Twoje porównanie jest błędne, Żurawski był wtedy młody, miał czas. A Melikson ma teraz 27 wiosen (chyba), czyli ostatni dzwonek, aby coś za niego uzyskać. A we wszystkie kontuzje Meliksona to tak nie wierz... Melikson odejdzie, a my mam nadzieje o nim raz na zawsze zapomnimy. A legenda (przy calym szacunku dla Niego i w sumie dzięki kilku fajnym momentom wynikajacych z Jego gry) to On moze być w jakiejś Ber Szewie czy innym badziewiu, a nie w Wiśle Kraków! |
Cytat:
Ps. Co nie wyklucza transferu z Wisły do innego klubu, wprost przeciwnie. Cytat:
Dzięki Maor za chwile boiskowej magii ! MP zdobyte w derbach z Cracovią po bramce Melksona, takich rzeczy się nie zapomina… http://www.youtube.com/watch?v=qd-o4iHMIVY |
Co tu dużo mówić. Dzisiejszy mecz (nie tylko pod względem piłkarskim) był ilustracją tego, co zostało z Wisły.
Frekwencja - katastrofa! Ale tak to jest, kiedy nie ma sprzedaży internetowej, a mecz poprzedzony jest okresem świątecznym. Trudno oczekiwać, żeby ludzie w dzień pracujący stawili się w Strefie Kibica ok. 3 godzin przed spotkaniem. W kolejce atmosfera robi się nerwowa, wielu rezygnuje. Tym sposobem klub traci pieniążki, ludzie ochotę na Wisłę a kasjerzy i panowie z ochrony zdrowy rozsądek. Drugą kwestią są bilety i ich skandaliczne ceny oraz "wspaniały" marketing "już od 10 złotych". Niestety jest duża liczba osób, które bez Wisły przeżyją. Gorzej może być z samą Wisłą. Mecz: kilku piłkarzy pokazało, że zasługują na to, by znaleźć się w tej "nowej Wiśle" (która to już?), jaką znamy na razie tylko z zapowiedzi. Większość pokazała, że powinna jak najszybciej opuścić Kraków. Piłkarze: Czekaj - ten chłopak stanowi doskonały przykład zaniedbań w naszym "szkoleniu młodzieży". Nie wygląda na głupiego i tępego, ale czasem zachowuje się na boisku, jakby przeciwnik sterował nim spoza stadionu. To wszystko jest do wyleczenia, bo ma talent (trudno mu tego odmówić), ale proces ten wymaga intensywnej pracy i dobrego przewodnika. Paljic - symbol degrengolady mającej miejsce za Pana Basałaja. Nie można mu zarzucić braku walki, trzeba nawet przyznać, że stara się za dwóch. Niestety, jest dramatycznie słabym piłkarzem, dramatycznie. Małecki - sprawia wrażenie zaszczutego i zgaszonego. Mam nadzieję, że jeszcze parę "wybryków" i odzyska dawną czupurność, bo bez niej, nie ma co owijać w bawełnę, jest raczej słabszym ogniwem zespołu. Melikson i Biton - jak dla mnie, to nie są już piłkarzami Wisły. Pierwszego motywuje, jak ktoś wspomniał wcześniej, obecność zagranicznych obserwatorów i EUROPA, a drugiego nie motywuje nic. Nie wiem tylko, czy ktoś też zaobserwował, że Melikson szuka głównie Bitona i do niego adresuje piłki. Być może to tylko mój wymysł... Fajnie zaprezentowali się Iliew i Genkow. Mam nadzieję, że ci panowie zostaną z nami na dłużej, bo odpowiednio wkomponowani dają naprawdę wiele z przodu. Cieszy także postawa Urygi - chłopak nie pęka, będą z niego ludzie! Sędziowanie: nie ma co ukrywać, główny trochę popłynął. Niestety nie da się już tego odkręcić. Klub powinien jednak wszcząć jakieś starania, żeby ktoś się tym zajął. Nie chodzi mi tutaj tylko o nas (wszak też zdobywaliśmy bramki po błędach), lecz ogólnie o sędziowanie w Ekstraklasie. Niech ktoś obejrzy sobie mecz ligi angielskiej, a później przerzuci się na taką Koronę - to, co robią te wsiury jest wręcz obrzydliwe (np. taki Korzym - chłop jak dąb, a lekko tknięty sypie się jak domek z kart). No i na koniec taka smutna refleksja. Pan Bednarz zaprasza kibiców na mecz, wręcz wmawiając im, że to od nich zależy ratunek Wisły. Później wychodzi na to, że kilkaset osób albo weszło w trakcie spotkania, albo zupełnie zrezygnowało z zakupu biletów. Sytuacja nie jest nowa, bo powtarza się od dosyć dawna. U nas nikt tego nie dostrzega, zupełnie odwracając uwagę w stronę rzekomego "nieidentyfikowania się kibiców z piłkarzami". Ja np. identyfikowałem się z piłkarzami, jak byłem mały i biegałem koło domu, kopiąc sflaczałą piłkę. Teraz bardziej utożsamiam się z samą Wisłą niż z jakimkolwiek graczem. Rzecz jasna - jednych lubię i cenię bardziej, innych mniej. Oczywiście, że w naszej kadrze jest niezdrowy bilans narodowościowy, ale to trzeba rozwiązać po cichu i sprawnie. Natomiast u nas zapowiada się kolejną rewolucję, zwalnia trenera za trenerem, zatrudnia się kolejny tęgi łeb itp. Może wystarczyłoby te pieniądze przeznaczyć na sprzedaż internetową i zapewnienie ludziom znośnych warunków załatwiania spraw, które powinny być przyjemne, a na R22 często zmieniają się w sporych rozmiarów problemy. |
Taaa Melikson i Europa... dobry żarcik. Jeszcze was życie nie nauczyło że wybić się w Polsce to nawet Jop potrafił ? To taka wielka sztuka ? ze dziadek Ljuboja zostaje gwiazdą po 2 zagraniach z pierwszej piłki?
To w tej lidze jedynym piłkarzem który regularnie strzela gole jest blisko 40 letni Frankowski? Czy do was to nie dociera że ta liga z roku na rok jest coraz słabsza a ligowi potentaci tylko równają do niskiego poziomu a nie na odwrót. 90% Grajków z Polskiej ligi po zmianie klubu nawet ma problemy z wskoczeniem do meczowej 18 a co dopiero być gwiazdą. Każdy polak wraca z podkulonym ogonem, świadomy własnej biedy i drugi raz mu się tak już nie spieszy. Piłkarzy którzy rzeczywiście się rozwinęli można na przestrzeni kilkunastu lat, policzyc na palcach obu rąk . Błaszczu, Lewy, Piszczek, Rasiak(?), Uche, Zuraw, Boruc, Hajto, Kożm, Jusko, Wałdoch, Dudek, i pewnie paru jeszcze się znajdzie ale i tak to jest odsetek całości transferów z polskiej ligi. Reszta to piłkarskie dno, jazda na farcie a nie umiejętnościach więc 1 sezon i tyle ich widziano. Na równi z królem strzelców Kiełbasą , a swoją drogą to kto wie jak zresztą skończył ten nasz brylant. Melikson to legendą może i był ale w izraelu. U nas nawet nie zasłużył by długo go wspominać a co dopiero tęsknić za jego zagraniami. No wiadomo że między ślepymi to i jednooki jest królem dlatego na tle tej drużyny był jednym z lepszych. Nic poza tym. Liga Belgijska to max gdzie może polecieć. Chyba że debil turas się znajdzie, choc oni lubią Zydów bardziej niż my. Następne puchary będą kolejną lekcją i parodią. Jedynie Legła może pofarcic jak my ale reszta dno. Czar Waldka prysnie, a Ojrzyński się zderzy z rzeczywistością taktyczną, wykartkują rolników i się skończy zabawa w polski futbol - ambitno-chłopski styl. |
Takiej Wisły jak dzisiaj to chce się oglądać - poważnie. Gdy oglądałem pierwszą połowę to myślałem, że po 15-20 min Ruch zacznie przeważać tak jak to było w pierwszym meczu i będą bęcki a tu zdziwienie i naprawde mogła się podoba gra Wisły a dokładnie ZAANGAŻOWANIE, którego nie było wcześniej a szkoda bo gdyby tak grali w co drugim meczu a szczególnie z Legią, Jagą, Lechcm to teraz byśmy byli w pierwszej 4 a tak wiemy gdzie jesteśmy i jak to wygląda niestety.
Co do oceny ogólnie meczu to frekwencja kompletnie beznadziejna ale w sumie nie ma co się dziwić. A co do piłkarzy to nieźle się pokazał Genkov, Iliev, Czekaj, Jirsak potem jak z ławki wszedł Mały to też dzięki niemu wpadła ta trzecia bramka dzięki której mieliśmy dogrywke. W karnych to 'popisali' się Ci, którym już dawno nie zależy na tym klubie czyli Biton i Nunez. Obydwaj na wypożyczeniu i grają od początku roku za kare - tak to wygląda. Było tak blisko finału i tym samym pucharów a tak wielkie nic. |
Przed meczem i w jego trakcie jestem wręcz szowinistą i nie dopuszczam do siebie innej ewentualności jak zwycięstwo Wisły. Teraz na chłodno, po meczu muszę powiedzieć tą bolesną prawdę która do mnie dotarła. Bardzo dobrze się stało, że nie weszliśmy do finału. Wejście do finału zaciemniło by całą sprawę. Teraz mam nadzieję że posypią się głowy piłkarzy. Gdzie oni byli przez cały sezon?? Z tymi graczami daleko nie zajedziemy. Wiem że brak występów w euro pucharach to cios dla budżetu klubu, ale czy ciosem nie jest słaba frekwencja? Jak ma się ten stadion bez ludzi utrzymać? Napiszecie o pokemonach. Tak zgadzam się, mnie też denerwują ludzie, tak jak na meczu z Legią, którzy 5 min przed gwizdkiem na przerwę biegną po hot-doga. Zagryzam zęby i nie zwracam uwagi, bo co zrobić? Frekwencja jest potrzebna. Teraz tak naprawdę okaże się co Pan Cupiał chce dalej robić. Czy znajdzie się w końcu kasa na poważne transfery czy nie. Mnie się marzy Wielka Wisła.
|
Ja jestem uczciwym sędzią..zapłacili za 2:0 to będzie 2:0...
Zostaliśmy oszukani i okradzeni.. Nieuznana prawidłowa bramka, rzut karny ch..wie za co...brak kranego dla Wisły za ewidentną reke piłkarza Ruchu, duzo bardziej ewidentną niz Czarka w meczu z Jagą... I do tego jeszcze kolejny karny z kapelusza w 1 meczu.. Przypomina się finał PP Amica - Aluminium Konin.. |
Paru zawodników zagrało bardzo dobrze. Niestety niektórzy tragedia. Kirm przeszedł jak zwykle obok meczu. Garguła tradycyjnie głupie straty. Biton w ogóle niewidoczny. Małecki oprócz tej asysty nie pokazał nic, jedynie durne napinanie się w stronę sektora gości. Paljić kolejny raz udowadnia czemu dwa razy wszedł do bundesligi, a nigdy w niej nie zagrał. Według mnie Probierz w aktualnej sytuacji powinien podziękować już teraz pewnym osobom i spróbować kolejnego mlodego zawodnika, bo wydaje mi się, że Uryga będzie lepszym zawodnikiem niż np. Czekaj.
Natomiast pomysły ściągania Głowackiego i Brożków uważam za chybione. |
Cytat:
Owszem zagraniczny grajek to często taki jest, ale popatrzmy np. na takiego Marcelo, który po prawie dwóch latach przyjeżdża na mecz Wisły, który czuje sentyment do Wisły i jej kibiców. Będzie oferta, klub i zawodnik ja przyjmie i tyle będzie po Maorze. Wtedy policzymy bilans zysków i strat... A co do Bitona to sam Maor powiedział, ze jak grają razem to szuka Bitona na boisku. Poza boiskiem tez są jak papuzki nierozłączki. Maor jak szuka sobie klubu to pewnie pyta tez o miejsce dla drewniaka Bitona... Do zim zuma, ja myśle ze dobry zespół to taki gdzie umiejętnie łączy sie młodość i doświadczenie oraz z glowa uzupełnia sie skład dobrymi i charakternymi obcokrajowcami. |
Ten drewniak w pierwszej czesci sezonu zapewnil nam ten komfort ze nie walczymy teraz o utrzymanie. Ale zgadzam sie co d ostanu obecnego - jest wart 1.6mln ale chyba rubli. Nie gra nic a to co ma to spierniczy. Dudu teraz i pol roku temu to dwaj rozni Dudowie.
Co do samego meczu: Walka miedzy Kirmem a Gargula o największego piłkarskiego tępaka jest naprawdę zacięta. Jest na co popatrzeć. Nunez zawalil, ale to i tak byl bonus bo konkurs powinien sie konczyc po karnym Genkova - ja nie wiem gdzie sedzia sie tam dopatrzyl nieprawidlowosci. Powtorka jak i inne karne nie roznily sie , jesli chodzi o zachowanie bramkarza, od innych karnych To ze karne trwaly tak dlugo zawdzieczamy tylko i wylacznie Perdicovi (czy jak to tam sie pisze). Wykonanie naszych karnych to jakas porazka, mysle ze Pareiko wybronilby polowe z nich. Natomiast zauwazcie ze , procz obronionego karnego, strzaly Ruchu byly precyzyjne, lądowały na bocznej siatce bramki, albo wysoko, naprawde w wiekszosci z nich Pareiko nie mial nic do powiedzenia |
i co, rzucano by moneta czy Wisla czy Arka ? wchodzi 4 druzyna w tabeli (jak mniemam)
|
ja pier*ole...
co wy chcecie wszyscy od Nuneza?? moze Bitona się czepiajcie. obaj spudłowali. zresztą karne to loteria. trafił w bramkę, a że bramkarz obronił to inna sprawa |
Dobry mecz. Taką Wisłę chcemy oglądać!!! Tak grającą, z zaangażowaniem, walką do końca. Dajcie nam jeszcze trochę radości do końca tego sezonu!! A to, że odpadliśmy to przykro ale cóż.. Wisełko wygraj mecz..!!
|
grosz Ty jesteś normalny?
wiesz co to spalony i rzut wolny? |
Szkoda pucharów, ale może dzięki temu coś się zmieni w samej Wiśle na lepsze.
Odnośnie meczu, taką Wisłę chcę oglądać, walczącą stwarzającą dużo okazji. Jedynie Kirm bez komentarza. Na przekroju całej rundy a nawet sezonu jeden z najlepszych meczy pod względem kibicowskim i piłkarskim. Zero przypadkowych ludzi i emocje, radość wku*w emocje do końca, po prostu było wszystko oprócz awansu. Jedynie Nunez coś nam pecha przynosi, niby nie gra źle, ale karnych nei strzela, prowokuje karne... pechowy grajek. |
Ten mecz tylko jedną rzecz pokazał.. że oni potrafią grać , tylko kur.. przez resztę poprzednich meczów chcieli zagrać je jak najmniejszym nakładem sił. Ale cóż .. fajnie było na stadionie, mimo tak małej ilości kibiców. Brawo dla kibiców, którzy byli na stadionie.
|
Cytat:
|
szkoda, że pajace z chorzowa zagrają z ległą.
duże szanse, że jakby szczęście nam sprzyjało w karnych to wygralibyśmy z ległą. |
Cytat:
Cytat:
|
Wisła powinna złożyć jakieś pismo do PZPN i napisać o skandalicznym sedziowaniu Borskiego (nieuznany gol Nuneza, karny Paljica wymyslony i Perdjic oszukujacy w karnych wychodzacy 2 metry przed linie) .Wyniku nie da sie cofnać , ale nie powinno sie bezczynnie siedzieć jak sedzia sie nie nadaje do tego zeby byc sedzia
|
elliot brak mi słów żeby komentować te brednie.
po gorszych meczach zawsze przychodzi jeden lepszy! z tego m.in. utrzymują się bukmacherzy. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl