![]() |
Cytat:
|
Wynik powinien brzmieć 5:1 - nie uznana bramka Nuneza - za co wie tylko Borski, no i ewidentna ręka Lisowskiego w polu karnym
Perdijć przy karnych Genkowa, Bitona i Garguły wyskakiwał 2-3 metry w przód- dopiero za 3 razem zarządziłBorski powtórkę. Faulu Czekaja nie było - takie karne to tylko ewentualnie w Polsce, zresztą wystarczy, że Janoszka lub Piech przewracali się o własne nogi i już gwizadny był faul. Odnoszę wrażenie, że Genkowowi to musielby nogę urwać, aby odgwizdano na nim przewinienie bo nawet jak czysto odebrał dzisiaj piłkę to Borski wlepił mu żółtko. PZPN, PZPN, jebać jebać PZPN. Taki gnój sędzia na poziomie okręgówki wracałby do domu pociągiem albo na piechotę, bo samochód chłopaki by mu rozebrały po nie uznanej bramce Nuneza... A Nunez to symbol porażek WIsły w tym sezonie: Standard i nie strzelony karny |
Cytat:
PS:Tekst na temat gry Maora |
Cytat:
Bo jak Wisła gra dobry mecz i to albo fartem, albo sie rywal podłożył, żenada. Byłem na meczu z Knurowem i coś zwidy macie... Z Realem Saragossa (rewanż) pewnikiem też mecz kupiony...;). |
frekwencja żałosna ...
|
Cytat:
|
I .... koniec sezonu. Przyszły też nie zapowiada się ciekawie.
Brawa za walkę. Szkoda, ze Borski miał jakąś nadwzroczność przy bramce Nuneza. Szkoda, ze idiota Paljic musial ciągnąc tego z Ruchu w sytuacji kiedy nie było zagrożenia (nie wiem, chciał go po sutkach polizać znowu?) Szkoda bo cisnęliśmy tych drewniaków przed dwa mecze - taki Abbott to tylko ze stojącej piłki jest w stanie trafić w bramkę. Szkoda, ze takie kluby jak Ruch będą reprezentować Polskę w pucharach - pewnie odpadną zanim się liga zacznie. Graczem meczu dla mnie Genkov - to jeden z największych walczaków w zespole. Szkoda, że Bednarz chce go wyjebać. |
A w drugiej połówce Lewczuk w Kirma wszedł bez piłki - druge żółtko, ale Borski już został po meczu z Łksem określony jako prowiślacki przez niektórych matołów i musiał dzisiaj pokazac, że wcale tak nie jest.
Wisła powinna zarządać na swoje mecze sędziów zagranicznych tak było zdaje się z Unireą w Rumunii, bo po wyczynach sędziów Gila, Pisaeckiego i dzisiaj Borskiego zastanawiam się albo są oni tacy cieńcy, albo coś innego jest tutaj grane...... |
Szkoda , że ci piłkarze na codzień nie mają ambicji i pokazują ją tylko w momentach skrajnych: w europucharach w każdym meczu, no i w Pucharze Polski, czy to z Lechem, czy dziś.
Z taką grą jak dzisiaj, w kilku meczach więcej, dzisiaj bylibyśmy pewnie w samym czubie tabeli i walczyli o mistrzostwo. |
1) pokemony które pisały przed meczem że będzie porażka itp wogóle nie powinni się tutaj wypowiadać.
2) kto wierzył ten przyszedł i NAPEWNO nie żałuje 3) widać że mogą grać dobrze i zapieprzać co cieszy przed derbami |
Niestety, muszę powiedzieć, że karne były dzięki warszawskiemu sędzi (czy jak to się odmienia). Wisła zagrała bardzo dobrze, nawet Kirm pokazał się z tej lepszej strony (powoli wraca do formy), więc do naszych za dużych pretensji nie mam.
Borski nie zaliczył nam prawidłowej bramki i dał Ruchowi karnego z dupy. Z tego co widziałem z tych pikselowatych transmisji to przy bramce Nuneza Diaz nic nie zrobił, a Paljic ścierał się z napastnikiem Niebieskich tylko barkiem. Ścierał się, nie odpychał łokciem, tamten się przewrócił, chociaż nie było faulu, był karny. Potem było wszystko git, aż do jedenastki po 120 minucie nie podszedł Gervasio Nunez. Szkoda, że Kirm nie strzelał zamiast niego. Coś się w nóżkę stało. Jeszcze prawą. On chyba jest lewonożny, tak? Prawa tak nie boli chyba przy karnym? Czy tylko ja tak mam (nawet przy urazie; też jestem lewonożny)? |
Cytat:
piłkarze zagrali dobry mecz ( jednak się da ?) i jak by wykorzystali świetne sytuacje do strzelenia bramki które mieli, to byśmy mogli planować wyjazd do Kielc .... a tak to, mieliśmy dzisiaj pecha i tyle .... |
Cytat:
Pareiko 4 - kiepskie wyprowadzanie piłki, fatalna gra na przedpolu - w ogóle nie wychodzi łapać piłek. Czekaj 5 - przyzwoity mecz jak na niego Diaz 4 - chaotyczny jak zwykle, kilka razy było blisko sprezentowania piłki rywalom pod polem karnym Pareiki, Paljic 1 - dzięki jego uprzejmości i sprezentowaniu słusznie odgwizdanego karnego Ruch zagra w finale Jirsak 2 - słabiak, jedna ładna wrzutka i tyle, gra głównie do tyłu i na alibi - byle szybciej pozbyć się piłki Nunez 3 - niby atakuje ale jak zwykle nic z tego, niby broni ale tez nie specjalnie, dziwny, nierówny piłkarz Garguła 2 - kaleczy grę w piłke jak zwykle, miał pecha z słupkiem ale na bohatera zwyczajnie nie zasłużył Melikson 3 - słaby mecz, fatalne stałe fragmenty, mnóstwo złych decyzji i niecelnych podań, strat Kirm 1 - przeszedł obok meczu, jak zwykle Iliev 6 - świetna pierwsza połowa, braki kondycyjne zaniżają ocenę Genkov 7 - najlepszy Wiślak w tym meczu, jednak zemściła się sytuacja sam na sam na 3:0 w której zamiast strzelać podawał... |
Cytat:
Wtedy z Knurowem, bylo to tak zenujące jak 0-6 z Legią. Miej proporcje mocium Panie. |
Niestety nie udalo sie, ale wreszcie od dluzszego czasu przyjemniej bylo ogladac Wislę...
|
Cytat:
|
Cytat:
10 znaków. |
Gra naszej drużyny mi się podobała, wreszcie widziałem kilku zawodników, którzy naprawdę chcieli wygrać. Ale niestety musiały być wyjątki, które w ch.uju miały wynik meczu...
1. Paljić sprokurował karnego (Co innego, że go nie było. Niestety sędzia Borski wyznaje zasadę nietykalności w polu karnym, lecz mimo wszystko jest niekonsekwentny w swoich działaniach. Inaczej, jest po prostu sędzią ch.ujowym!). Paljić od czerwca przestaje być piłkarzem Wisły, więc wcale nie dziwi mnie jego zachowanie na boisku. 2. Biton nie strzela karnego (po części nie jego wina, bo Perdjić wyszedł z bramki tak, jakby za jego plecami za chwilę miało być tsunami) i gra MEGApadakę po wejściu na plac gry. On również ma do odbębnienia jeszcze 3 miesiące w Wiśle... 3. Nunez każdą piłkę próbuje przetrzymywać jak najdłużej, czeka aż sędzie zagwiżdże faul. Moim zdaniem pomocnik powinien tę piłkę podawać do partnerów z drużyny, widocznie w Argentynie inaczej uczą gry w piłkę. Mało tego... Nunez strzela karnego w sam środek bramki po czym zaciska pięść i wyraźnie się uśmiecha. Zaj.ebisty sposób na zemstę na klubowych działaczach, którzy nie widzą go w kadrze na przyszły sezon... 4. Kirm (który często wykonywał karne i ma ważny kontrakt z Wisłą) postanowił sobie wymyśleć kontuzję aby uciec od odpowiedzialności... Obwiązał nogę popularnym stretchem i ledwo doczłapał się do środka boiska, aby tam wspólnie z pozostałymi graczami walczyć (w jego słowniku to słowo nie występuje) o awans do finału PP. 5. Garguła - czyli milioner w naszej drużynie. 70% jego podań, to zagrania w kierunku Diaza/Czekaja i chowanie się za środkowymi pomocnikami Ruchu. K.urwa! Kto go nazwał rozgrywającym i w czasach juniorskich kazał szkolić się na tej pozycji?! Wszedł 18-letni Uryga i zachowywał się tak jakby miał na koncie 300 meczów w Ekstraklasie. Brał odpowiedzialność na siebie i na spokoju grał przed parą stoperów Czekaj/Diaz. Garguła może się od niego uczyć... Czas na obserwacje z rzutów karnych w wykonaniu piłkarzy Ruchu. Każdy z nich wykonał swoją jedenastkę bardzo pewnie (oprócz jednego, który nie strzelił). Oczywiście każda drużyna musi mieć też bramkarza. Skoro piłkarze dobrze wykonywali jedenastki, to bramkarz też chciał koniecznie zaistnieć. Przy każdym karnym wychodził 3 metry za linię bramkową i aż dziw bierze, że wiślakom udało się wykorzystać aż 5 jedenastek! Oczywiście Pan Borski zauważył to dopiero przy karnym Genkova, ale zapomniał spojrzeć na bramkarza Ruchu, kiedy karnego wykonywał Biton (wtedy to było chyba nawet 5 metrów od linii bramkowej). Mam jeszcze dwa zastrzeżenia co do Probierza. Po pierwsze - dlaczego zdjął Jirsaka, a zostawił na boisku Gargułę?! Jirsak z konieczności grał dzisiaj wysuniętego prawego obrońcę, a i tak nieźle sobie poradził. Po drugie - dlaczego Paljić grał przez jakieś pół godziny jako prawy obrońca?! Nie dość, że gość nie potrafi grać na lewej stronie defensywy, to jeszcze zagrał na prawej. Również po tamtej stronie "zrobił" karnego (po raz kolejny piszę, karnego, którego nie było). Może myślał, że w momencie kiedy "faulował" Janoszkę był na lewej stronie boiska (z przyzwyczajenia), a zawodnik z Chorzowa wbiega mu za plecami w pole karne... To, że nie zagramy w pucharach może mieć jeszcze większe konsekwencje. Tacy piłkarze jak Genkov czy Melikson prawdopodobnie będą chcieli odejść, bo gra o Mistrza Polski w nowym sezonie nie jest dla nich szczytem marzeń. Ponadto możliwość gry w Europie mogła być magnesem dla piłkarzy, którzy mogliby nas wzmocnić w letnim okienku transferowym. Teraz zamiast przykładowo Celebana czy Pazdana będziemy walczyć o Banasia czy Stawarczyka. edit: Borski jest z Warszawy, więc woli aby Legia ograła w finale Ruch niż żeby ewentualnie przegrała w nim z Wisłą. Jeszcze jedno... Cały czas czepiał się naszych piłkarzy, że źle ustawiali piłkę przed wykonaniem karnego. Ale cóż... Niebiescy pewnie byli tak uczciwi, że nic a nic nie kombinowali przy ustawianiu futbolówki. Co więcej, przed pierwszym karnym dla Ruchu wyraźnie upominał Pareikę, aby nie wychodził z linii bramkowej. Najwyraźniej emocje wzięły górę i po prostu zapomniał o tym powiedzieć golkiperowi chorzowian! Ktoś tu ładnie zauważył... Garguła znowu znalazł sobie kumpli w przeciwnej drużynie i razem z nimi świętował pod sektorem gości awans do finału. |
Szacun gra chłopaków bo chyba pierwszy raz w sezonie pokazali charakter. Bramka nieuznana, karny z kapelusza (jak do tego dodamy kolejny karny z niczego w chorzowie) niestety ale sędziowie wypatrzyli wynik tej rywalizacji. Wrocław już czeka...
|
http://www.youtube.com/watch?v=QRRWEZdUoqE
Zobaczcie jeszcze raz Pareike a tego debila różowego(Biton 23 sekunda) - http://www.picshot.pl/pfiles/91717/B...ytu%C5%82u.png |
Mecz był ok, najlepszy w ostatnim czasie. Sędzia, Paljic, Biton i Nunez są największymi winnymi odpadniecia,cóż.
Biton - łamaga i drewno- to co pisałem w zimie, pokazał ze nie jest wart NAWET 1,6 mln pln, a co dopiero euro- niech inny frajer go bierze. Paljic - sutozerca, jest cienki i ten karny jest dla mnie b. zastanawiający, ciekawe czy nie będzie grał w przyszłym sezonie w ruchu Chorzów?! Nunez - piłkarz, który przynosi nam pecha- a co wiecej, nie gra równo i z głowa.Drogi i nieefektywny... Strata kasy. Melikson - dziś pokazaliśmy, ze skończył sie okres ochronny dla tego grajka. Jego czas w Wisle dobiega konca, on nie chce u nas grać i my nie chcemy aby zakładał koszulkę z Biała Gwiazda. Rozstanie bez żalu i bez sentymentu. Niech nikt w przyszłości nie myśli o takim kopaczu w kontekście gry w Wiśle Kraków! Zastanawiam sie co dostał sędzia? Tonę węgla, nowa kolekcje Reserved czy moze nagrodę prezydenta i komendanta miasta Kielce... |
Ale co ma grać Melikson aby było OK, każdy jest w słabszej formie nawet Messi(okres zimowy) Moim zdaniem nie grał źle, po prostu nie w miarę swoich możliwości, a mimo to był jednym z lepszych na boisku, podanie do Ilieva i faul i karny, gol nie oczekujcie cudów. Zazdrośni chyba że L ma swojego Meliksona, Wolskiego
|
Cytat:
|
Cytat:
Rekord to pobił w momencie odbijania piłki, zresztą zobaczcie sobie na filmiku. Tak się rozpędził z tej bramki, że znalazł się na linii 5 metrów... Ktoś wcześniej zauważył, że trzeba zachowywać umiar. Na nasze nieszczęście ten umiar zachowywał Pareiko, ale przynajmniej chwała mu za uczciwość. Akurat do niego nie mam żadnych zastrzeżeń. |
Nie, Melikson sobie wybiera kiedy będzie grał, a kiedy nie, kiedy zagra na 60%, a kiedy przejdzie obok meczu.
Na poważnie gra tylko wtedy gdy to są puchary europejskie albo kiedy na trybunach jest jakiś skaut z Klubu zachodniego... |
Cytat:
|
Właśnie dobiegł końca projekt pt. " Wisła pucharowa". Wcześniej dobiegł końca projekt pt." Wisła mistrzowska". Nadchodzi koniec projektu pt. " Wisła derbowa" ( Pasy raczej spadają). Pozostaje projekt pt. " Wisełka nigdy nie spadnie" ( teoretycznie groźba taka istnieje już teraz).
Ps. upadł też projekt pt. " szkólka, baza, akademia piłkarska Wisły Kraków". Projekt pełnego stadionu, także już nie funkcjonuje. Co funkcjonuje ?? Projekt wiecznej Wisły rewolucyjnej oczywiście :haha: |
Cytat:
|
Cytat:
Ja nie oczekuję ofiary dla ludu, ja chcę choć raz w co bądź pięknej erze Cupiała usłyszeć prawdę. Prawdę o długu, kosztach, przychodach, prowizjach...prawdę o tym - dlaczego? Dlaczego tak się stało że po nastu latach kolekcjonowania medali i startów z większym lub mniejszym szczęściem w Europie, drużyna została doprowadzona na skraj bankructwa. Wiadomo że takie rzeczy się zdążają lecz w tym przypadku nie jestem przekonany co do "dobrych" intencji. Mi sie nasuwa więcej pytań niż racjonalnych odpowiedzi, nie kumam jak można tak sprytnie działać - wiedząc (chyba) kilka lat wcześniej co się święci. Dlaczego cięć nie zaczęto od samej góry? Po huja był Maaskant, Valcx , Basalaj w sytuacji jakiej się znalazł klub. Się ....a teraz robi dziwne konferencje, mające na celu chyba tylko wbicia ostatniego gwoździa? Teraz wiedzą gdzie uderzyć ? wcześniej nie było nawet chęci dialogu z kibicami w sprawach wążnych dla nas np: materialnego herbu ssa. Teraz się prosi kibiców o wyrozumiałość , ano pewnie ... kibic kocha to zrozumie, zapewne mają rację tylko sam gest bardziej mnie obraża niż łączy w żałobie. Tak teraz sie martwią o wychowanków, polaków , nas kibiców a zapominają jak bardzo oni odeszli od tradycji i ideałów krakowskiej Wisły! W imię czego pozbyto się Gwiazdy ? dlaczego zrezygnowano z symbolu i mimo głosu kibiców wciąż wpierdalano nam symbol pieniądza i ery ssa. Dla nich historia, idea, kibice , symbole znaczyły tyle co dla nas znaczy "znak towarowy" . Łysy huj oczywiście pozamiata, bo to żadna sztuka pozbyć się "balastów" którym i tak się kończą kontrakty. Złapał punkt zaczepienia w postaci wychowanków i ciśnie słodką bajkę w imię wyższych celów a wiadomo że komu jak komu ale jemu ręką nie uschnie...warszawiakowi? nieeeee. Mi wisi czy będziemy w 1,2,3 lidze...ale jako wieloletni kibic MAM ....A JEBANE NATURALNE PRAWO wiedzieć co doprowadziło do takiej sytuacji, gdzie warszawski debil ma okazać się się lekiem na całe zło. Będą bajki i wbijane ....y w stronę poprzedników , palenie czarownic i smarowanie "niewinnych" a jednak sumienie mi mówi że prawdziwe zło będzie sie dalej rozwijać i bawić w najlepsze. Niestety bawić naszym i Wisły kosztem... trudno - taka cena sukcesu. TYLKO NIE DAJMY SIE JAK DZIECI ZBAŁAMUCIC, bo kto jak nie my będzie deską ratunku? Jebać ten puchar, jebać lige. Niech najpierw jebną się w pierś i poczynią działania oczywiste dla każdego kibica. Chcą naszego zrozumienia? Niech pokażą chociaż odrobinę chęci... GWIAZDA NA KOSZULKACH powinna być niepodważalną koniecznością w odbudowie poszanowania tradycji, kibica, historii tego najstarszego klubu piłkarskiego w Polsce, |
http://slaskwroclaw.pl/files/ftp/ZDJ...wie/borski.jpg
"Ty dziadygo!" Liczę na podobne zaangażowanie i wynik 30.04 i sezon można kończyć. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:34. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl