Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [VI kolejka] Pogoń Szczecin - WISŁA Kraków, 21 sierpnia, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9511)

szprotson 24.08.2015 18:02

niedługo wyjdzie na to ze nie Brożek jest słaby tylko Ci co mu podają....
a moze piłki krzywe?

ociec Ciemka 24.08.2015 18:12

Brożek niestety wygląda jakby go ktoś zahipnotyzował i w hipnotycznej sugestii zakazał strzelać. Nie wiem czy należy go kopnąć w dupę czy zaordynować trening strzelecki po 3-4 godziny dziennie (z obu nóg), ale coś z nim należy zrobić bo on jest strasznie cienki psychicznie i sam nic nie zrobi.

W.S 24.08.2015 18:16

To że Brożek stracił 100% swoich atutów to każdy widzi
pytanie brzmi czy Brożek jest bez formy czy raczej już po drugiej stronie rzeki

Viper 24.08.2015 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1412254)
Brożek niestety wygląda jakby go ktoś zahipnotyzował i w hipnotycznej sugestii zakazał strzelać. Nie wiem czy należy go kopnąć w dupę czy zaordynować trening strzelecki po 3-4 godziny dziennie (z obu nóg), ale coś z nim należy zrobić bo on jest strasznie cienki psychicznie i sam nic nie zrobi.

To jest problem psychiczny. Jak napastnik strzela regularnie to nie ma stresu i po prostu robi. Jak przestaje strzelać to pojawia się stress. Dostając piłkę myśli za dużo co zrobić by tego nie spieprzyć a w końcu boi się oddać strzał szukając najlepszej pozycji. Może chce przeskoczyć Zurawskiego w tabeli klubu 100, brakuje mu trzech bramek więc ma dodatkową napinkę.

Karherop 24.08.2015 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez W.S (Post 1412256)
To że Brożek stracił 100% swoich atutów to każdy widzi
pytanie brzmi czy Brożek jest bez formy czy raczej już po drugiej stronie rzeki

Raczej bez formy + brak konkurencji całkowicie zatrzymał jego podświadomą motywacje

Przykładowo Maciek Żurawski u nas na 'koniec kariery' biedował, a teraz sam twierdzi, że jest w lepszej formie w Porońcu niż gdy musiał się rozstać z ekstraklasą.
Sobolewski też w Górniku prezentował się lepiej niż w ostatnim roku w Wiśle.

Inna sprawa, że w klubie muszą poważnie się zastanowić kto będzie grał w ataku gdy Brożek zakończy karierę. Póki co wygląda na to że nie zdążymy nikogo sobie 'wychować'...

Wojtas 24.08.2015 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1412244)
To ile Paweł strzelał kiedyś bramek gówno znaczy w tym sezonie. Nikolić zjada Brożka na śniadanie obecnie.



Porównanie Brozka do Nikolicia jest bez sensu.

Nikolic choc ma juz w zasadzie 27 lat i młody nie jest ma w sobie ta cheć jeszce wybicia sie do lepszego klubu.Jednym slowem chce sie facet pokazać,ma perspektywę

Natomiast Brozek nie ma niczego,to troche jak jazda na złapanej gumie do najblizszej stacji....byle dojechac.Pawel tez gra na zasdzie"byle grac"

nie ten czas,nie ten wiek,jak dla mnie to on jest juz poprstu wypalony, bo jak ktos kto keidys walczyl o krola strzelcow ,Mistrzostwo i Ligę Mistrzow ma tak samo po uplywanie kilku ladnych lat miec tą sama motywacje zeby walczyc.... o wejscie do gornej połówki tabeli w naszej lidze.....wiec sami widzicie.

a gwozdziem do trumny bylo tez dejscie Stilica z ktorym gralo mu sie bardzo dobrze.

wolfy 25.08.2015 12:26

Widzę że znaleźliśmy sabotażystę, przez którego geniusz trenerski Kazimierza Moskala nie może rozkwitnąć. Co ciekawe blokował naszego trenera również w Gieksie i u Słoników, mimo że tam nie grał i nie było go nawet wtedy w Polsce.

Ale do rzeczy: Paweł jest ewidentnie przyblokowany psychicznie, to widać było w meczu z Pogonią. Bał się strzelać. W takiej sytuacji powinien mu pomóc trener i/lub psycholog, ale OK - jest Moskal, nie było tematu. Co nie zmienia faktu, że Brożek w piętnaście minut zrobił więcej w ataku niż Jankowski przez cały mecz.

I tu dochodzimy do sedna sprawy - Paweł obecnie jest już słabym egzekutorem, ale świetną 10-tką. Potrafi przetrzymać piłkę, świetnie dograć, wiele widzi. Tylko nie ma komu dograć...

Tak więc Paweł nam się przyda, ale potrzebujemy napastnika. Tak samo, jak potrzebowaliśmy rok i dwa lata temu. Problem w tym, że napastnicy kosztują.

Ewentualna nagonka jest idiotyczna choćby z uwagi na to, że obecnie Paweł rywalizuje niestety sam ze sobą. Jak się komuś tak bardzo podoba Nikolić, to niech spierdala na Łazienkowską. Z zachowaniem proporcji można Brożka równie dobrze porównywać z Balem w Realu. Na żadnego nas nie stać (koszt zakupu + zarobki), różnica tylko, że na jednego o wiele, wiele bardziej niż drugiego. Tak więc radzę zacząć doceniać to co mamy albo liczyć na szczęśliwy strzał na rynku transferowym. Za darmo to można zwykle mieć tylko Sikorskiego...

Ja bym Pawła sprawdził jako 10-tkę za Jankowskim, ale cudów się nie spodziewam.

Viper 25.08.2015 12:37

^^ Mnie ciekawi jak by wyglądała współpraca Brożka z Anierem, jakby zadziałała chemia między nimi to mógłby być groźny duet.

Problemem też są te nieszczęsne kontry. Wszystkie wstrzymane w środku pola. :(

Karherop 25.08.2015 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1412318)
Co nie zmienia faktu, że Brożek w piętnaście minut zrobił więcej w ataku niż Jankowski przez cały mecz.(...)
Ja bym Pawła sprawdził jako 10-tkę za Jankowskim, ale cudów się nie spodziewam.

Zgadzam się, co do całości postu.

Niektórzy mówią, że w kadrze mamy 1 napastnika. Jak dla mnie opcje są dwie, albo nie mamy żadnego i uznajemy że Brożek jest już pomocnikiem (bo patrząc na jego grę i liczby, do innych wniosków nie można dojść), albo uznajemy, że 3 i wliczamy Boguskiego i Jankowskiego.

Poza tym, Brożek zatracił podstawowe cechy napastnika: szybkość, przebojowość, nieustępliwość i podstawę - instynkt snajpera. W wielu sytuacjach zamiast strzelać z pierwszej piłki, przekłada ją, kombinuje i szuka partnera. Co wcale nie znaczy, że drużynie się już nie przyda. W II linii robi różnicę, ale jeśli mamy zamiar grać z kontry to kiepsko to widzę.

Kurz 25.08.2015 23:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1412326)
W II linii robi różnicę, ale jeśli mamy zamiar grać z kontry to kiepsko to widzę.

Nie za bardzo wiadomo czy robi różnicę, bo czym innym jest gra na 10 przez 90 minut, a czym innym okazjonalne zagranie do kolegi z drużyny, kiedy akurat zdarzy mu się cofnąć głębiej po piłkę.

fialo 25.08.2015 23:13

Oczywiście, że zagrał lepiej od Jankowskiego, który tracił każda piłkę w tym meczu, kompletnie nie umiał się przy niej utrzymać pod presją rywala i stad wynikała nasza beznadziejna gra z przodu.

Im szybciej Kaziu zrozumie, że z beztalenciami pokroju Urygi i Jankowskiego nic nie ugramy, tym szybciej zaczniemy wygrywać. Chciałbym zobaczyć w piątek Cywkę na pozycji Urygi, z tyłu powinien dać radę, a może coś doda tez z przodu, bo Alan oczywiście gra jeden schemat całe życie: do tylu do najbliższego.

Kurz 25.08.2015 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1412381)
Oczywiście, że zagrał lepiej od Jankowskiego, który tracił każda piłkę w tym meczu, kompletnie nie umiał się przy niej utrzymać pod presją rywala i stad wynikała nasza beznadziejna gra z przodu.

Im szybciej Kaziu zrozumie, że z beztalenciami pokroju Urygi i Jankowskiego nic nie ugramy, tym szybciej zaczniemy wygrywać. Chciałbym zobaczyć w piątek Cywkę na pozycji Urygi, z tyłu powinien dać radę, a może coś doda tez z przodu, bo Alan oczywiście gra jeden schemat całe życie: do tylu do najbliższego.

Problem z Jankowskim polega na tym, że nie może grać jako jedyny napastnik, ani jako 10 z dwoma defensywnymi zawodnikami w środku pola. Oznacza to, że właściwie nie jest nam potrzebny.

wiesniak842 26.08.2015 00:50

Niestety taka prawda. Szanująca się drużyna powinna mieć po dwóch zawodników na każdą pozycję. My mamy z dziesięciu (w tym trzech bramkarzy) , reszta to "zapchajdziury" typu Jankowski czy Boguski, którzy w każdym meczu grają gdzie indziej i Bóg raczy wiedzieć jaka jest ich nominalna pozycja. Oczywiście nie wliczam do tego piłkarzy pokroju Bartosz, Janur, Gulczyński itp itd, którzy niby są w kadrze ale nie powąchają nawet murawy.

Karherop 26.08.2015 07:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1412384)
Niestety taka prawda. Szanująca się drużyna powinna mieć po dwóch zawodników na każdą pozycję. My mamy z dziesięciu (w tym trzech bramkarzy) , reszta to "zapchajdziury" typu Jankowski czy Boguski, którzy w każdym meczu grają gdzie indziej i Bóg raczy wiedzieć jaka jest ich nominalna pozycja. Oczywiście nie wliczam do tego piłkarzy pokroju Bartosz, Janur, Gulczyński itp itd, którzy niby są w kadrze ale nie powąchają nawet murawy.

Jeśli liczysz Jankowskiego jako zapchajdziure to taki sam status powinien mieć Buchalik. Jankowski z Boguskim przynajmniej wspólnie kilkanaście bramek dla Wisły strzelili. Buchalik mniej wybronił, niż oni nastrzelali. Co wcale nie znaczy, że zamierzam być obrońcą jednego czy drugiego, ale za bardzo nie wiem czym sobie zasłużył Buchalik, aby nazywać go bramkarzem.

A to że Jankowskiego z Boguskim ich trener rzuca od napastnika po defensywnego pomocnika, skrzydłowego czy rozgrywającego to raczej wina tego, że nie ma kto grać na tych pozycjach.
Jakbyś zapytał samych zawodników to zapewne byś usłyszał 'moją ulubioną pozycją jest cofnięty napastnik'

Kurz 26.08.2015 08:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1412391)
A to że Jankowskiego z Boguskim ich trener rzuca od napastnika po defensywnego pomocnika, skrzydłowego czy rozgrywającego to raczej wina tego, że nie ma kto grać na tych pozycjach.
Jakbyś zapytał samych zawodników to zapewne byś usłyszał 'moją ulubioną pozycją jest cofnięty napastnik'

Masz rację i to największy problem, bo nie gramy od lat takim systemem, w którym byłoby miejsce dla cofniętego napastnika. Dlatego są zapchajdziurami. Obecnie zresztą, nawet, jeślibyśmy chcieli, trudno sobie wyobrazić, że za Brożkiem i Boguskim, występują na przykład Crivellaro wraz z Urygą...

wiesniak842 26.08.2015 08:20

Buchalika zaliczyłem do tych piłkarzy, których znana jest nominalna pozycja, pomijając już poziom jaki na tej pozycji prezentuje:D Poza tym oczywiście masz rację i również sobie zdaję sprawę z tego, że "zapchajdziury" grają tam gdzie grają z braku laku. Z drugiej strony marzy mi się żeby Moskal znalazł każdemu nominalną pozycję i tego się trzymał. Dla przykładu Sarki skrzydłowy, kontuzja to Boguski skrzydłowy go zastępuje itp itd. Wtedy może więcej szans dostawaliby jacyś młodzi a tak to Guerrier kontuzja - na lewym skrzydle Boguski, Sarki kontuzja - na prawym skrzydle Boguski, Uryga kontuzja - na defensywnym Boguski itd itd i już naprawdę pomijając fakt jakim piłkarzem jest Boguski ale wiadomo, że nie będzie grał tak samo na każdej pozycji.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl